Musiało zaboleć! Wpis Sikorskiego od razu uruchomił człowieka Nawrockiego. „Naiwność”
Radosław Sikorski gorzko skomentował wizytę prezydenta Karola Nawrockiego w Berlinie. Na wpis szefa MSZ nerwowo zareagował prezydencki minister Marcin Przydacz. Sikorski komentuje wizytę Nawrockiego Radosław Sikorski jest odpowiedzialny za polską dyplomację, ale na tym polu zachodzi pewien konflikt, bo w jego buty stara się wejść też prezydent Karol Nawrocki, który we wtorek pojawił się w Niemczech, by rozmawiać o reparacjach wojennych. Rzeczniczka prezydenta Niemiec Cerstin Gammelin ogłosiła już, że Frank-Walter Steinmeier uważa, że sprawa odszkodowań za II wojnę światową jest zakończona, czyli nasz sąsiad nie zapłaci nam już ani jedno euro. W oczach Sikorskiego „w sprawie reparacji pan prezydent Karol Nawrocki poniósł w Berlinie zwycięstwo moralne”. – W sprawie umowy Mercosur–UE też przestrzegaliśmy, podczas Rady Gabinetowej, że nie ma szans na mniejszość blokującą. Polityka zagraniczna jest trudniejsza, niż się wydaje – przekazał na portalu X. W sprawie reparacji Pan Prezydent poniósł w Berlinie zwycięstwo moralne. W sprawie umowy Mercosur-UE też przestrzegaliśmy, podczas Rady Gabinetowej, że nie ma szans na mniejszość blokującą. Polityka zagraniczna jest trudniejsza niż się wydaje. — Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) September 16, 2025 Przydacz odpowiada Na ten post musiał odpowiedzieć szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz! – Trzeba wyjątkowego niezrozumienia polityki, w tym zagranicznej, aby uważać,

Radosław Sikorski gorzko skomentował wizytę prezydenta Karola Nawrockiego w Berlinie. Na wpis szefa MSZ nerwowo zareagował prezydencki minister Marcin Przydacz.
Sikorski komentuje wizytę Nawrockiego
Radosław Sikorski jest odpowiedzialny za polską dyplomację, ale na tym polu zachodzi pewien konflikt, bo w jego buty stara się wejść też prezydent Karol Nawrocki, który we wtorek pojawił się w Niemczech, by rozmawiać o reparacjach wojennych.
Rzeczniczka prezydenta Niemiec Cerstin Gammelin ogłosiła już, że Frank-Walter Steinmeier uważa, że sprawa odszkodowań za II wojnę światową jest zakończona, czyli nasz sąsiad nie zapłaci nam już ani jedno euro. W oczach Sikorskiego „w sprawie reparacji pan prezydent Karol Nawrocki poniósł w Berlinie zwycięstwo moralne”. – W sprawie umowy Mercosur–UE też przestrzegaliśmy, podczas Rady Gabinetowej, że nie ma szans na mniejszość blokującą. Polityka zagraniczna jest trudniejsza, niż się wydaje – przekazał na portalu X.
W sprawie reparacji Pan Prezydent poniósł w Berlinie zwycięstwo moralne.
W sprawie umowy Mercosur-UE też przestrzegaliśmy, podczas Rady Gabinetowej, że nie ma szans na mniejszość blokującą.
Polityka zagraniczna jest trudniejsza niż się wydaje.— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) September 16, 2025
Przydacz odpowiada
Na ten post musiał odpowiedzieć szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz! – Trzeba wyjątkowego niezrozumienia polityki, w tym zagranicznej, aby uważać, że tak zadawnione i niełatwe sprawy można rozwiązać jednym spotkaniem. Porażająca jest naiwność pana ministra – wbił szpilę w szefa polskiej dyplomacji.
Dodał, że prezydentowi byłoby prościej, gdyby Sikorski nie komentował tego, co robi Pałac i „rozpoczął jakiekolwiek działania celem realizacji polskiej racji stanu”.
Trzeba wyjątkowego niezrozumienia polityki, w tym zagranicznej, aby uważać, że tak zadawnione i niełatwe sprawy można rozwiązać jednym spotkaniem. Porażająca jest naiwność Pana Ministra.
Byłoby znacznie łatwiej, gdyby Minister Spraw Zagranicznych RP nie ustawiał się w roli… pic.twitter.com/Rthv7Mg1pC— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) September 16, 2025
To ostatnie było już niepotrzebną złośliwością, gdyż Nawrocki nie był w Berlinie sam – towarzyszył mu m.in. wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski, czyli człowiek z obozu rządowego.
Rozmowy nie dotyczyły tylko reparacji, ale też współpracy w sferze bezpieczeństwa, spraw związanych z Unią Europejską, relacji transatlantyckich oraz relacji Niemiec z Polską. Można uznać, że temat odszkodowań za II wojnę światową dodano tylko ze względów politycznych – Nawrocki mówił o tej kwestii w czasie kampanii wyborczej i obiecywał swojemu elektoratowi, że coś w tym temacie zdziała. Dziś ponownie wydaje się, że nic nie da się zrobić, co nie jest błędem władz III RP, ale PRL, które zrzekły się roszczeń od NRD.
Źródło: Onet, X
Udostepnij artykul
