Minister Żurek mówił o współpracy z Nawrockim. Nagle padło ostrzeżenie! „Jeżeli będą sytuacje…”
Nowy szef resortu sprawiedliwości postawił sprawę jasno w kwestii kontaktów z Karolem Nawrockim. Waldemar Żurek jest otwarty na współpracę z nowym prezydentem, ale ma pewien warunek. Czego spodziewać się po Nawrockim? Waldemar Żurek, niedawno mianowany następca Adama Bodnara na stanowisku ministra sprawiedliwości, podczas konferencji prasowej otrzymał dość istotne pytanie dotyczące Karola Nawrockiego. Chodziło o to, jak Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza współpracować z następcą Andrzeja Dudy. Żurek nie skreśla tej współpracy z góry. – Mam nadzieję, że się porozumiemy – powiedział dziennikarzom. Od razu postawił jednak jeden warunek, z prezydent powinien się liczyć. Minister zaznaczył, że jeśli dojdzie do złamania zasad konstytucji, rozważy zawieszenie relacji. – Jeżeli pan prezydent przestanie być prezydentem, albo będą sytuacje sprzeczne z konstytucją, mogę rozważyć zawieszenie współpracy – oświadczył. Stwierdził także, że Nawrocki powinien mieć świadomość, że cała Polska mu będzie teraz patrzeć na ręce. Dodał, że wielu obywateli będzie domagało się działania z jego strony, aby wywiązał się ze składanych przez niego deklaracji podczas kampanii wyborczej. Co ciekawe, Żurek pokusił się nawet o porównanie ich potencjalnej współpracy do walki bokserskiej. – Ja oczywiście też, jak pan prezydent, lubię boks, ale na ringu, z udziałem sędziego i według określonych reguł – mówił. Pozostając przy tej przenośni, stwierdził,

Nowy szef resortu sprawiedliwości postawił sprawę jasno w kwestii kontaktów z Karolem Nawrockim. Waldemar Żurek jest otwarty na współpracę z nowym prezydentem, ale ma pewien warunek.
Czego spodziewać się po Nawrockim?
Waldemar Żurek, niedawno mianowany następca Adama Bodnara na stanowisku ministra sprawiedliwości, podczas konferencji prasowej otrzymał dość istotne pytanie dotyczące Karola Nawrockiego. Chodziło o to, jak Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza współpracować z następcą Andrzeja Dudy. Żurek nie skreśla tej współpracy z góry.
– Mam nadzieję, że się porozumiemy – powiedział dziennikarzom. Od razu postawił jednak jeden warunek, z prezydent powinien się liczyć. Minister zaznaczył, że jeśli dojdzie do złamania zasad konstytucji, rozważy zawieszenie relacji.
– Jeżeli pan prezydent przestanie być prezydentem, albo będą sytuacje sprzeczne z konstytucją, mogę rozważyć zawieszenie współpracy – oświadczył. Stwierdził także, że Nawrocki powinien mieć świadomość, że cała Polska mu będzie teraz patrzeć na ręce. Dodał, że wielu obywateli będzie domagało się działania z jego strony, aby wywiązał się ze składanych przez niego deklaracji podczas kampanii wyborczej.
Co ciekawe, Żurek pokusił się nawet o porównanie ich potencjalnej współpracy do walki bokserskiej. – Ja oczywiście też, jak pan prezydent, lubię boks, ale na ringu, z udziałem sędziego i według określonych reguł – mówił. Pozostając przy tej przenośni, stwierdził, że jeszcze nie jest wiadome, jaki „styl walki” preferuje Karol Nawrocki, ale istotne jest to, aby był on zgodny z pewnymi zasadami.
Żurek podjął ryzyko
Weźmy pod uwagę, że powołanie Żurka na stanowisko szefa resortu sprawiedliwości nastąpiło po tym, jak niezadowolenie rządu z dotychczasowych działań Adama Bodnara wzięło górę. Prokurator generalny miał za zadanie rozliczyć polityków PiS z ich licznych nadużyć z czasów ich rządu. Do dziś nic z tego nie wyszło.
W Żurku pokładane są jednak jeszcze większe nadzieje, ponieważ jest to z zawodu sędzia, który w ostatnich latach stoczył wiele batalii prawnych z działaczami z Nowogrodzkiej. Jest jednak pewne „ale”, jeżeli chodzi o jego kontakty z Nawrockim.
Żurek zagrał va banque zgadzając się na rolę ministra sprawiedliwości, ponieważ musiał zrzec się statusu sędziego. Jeżeli za kilka lat będzie chciał wrócić do swojej wcześniejszej profesji, będzie w tym celu potrzebował zgody prezydenta. Więcej na ten temat pisaliśmy w tym miejscu.
Źródło: Radio ZET
Udostepnij artykul
