Polityka i spoleczenstwo

Minister Domański podsumował Nawrockiego, TE słowa wywołają złość w Pałacu. "Pełna hipokryzja"

23 grudnia 2025, 16:04807 wyswietlen
Udostępnij:

W rządzie nikt nie kryje irytacji serią wet Karola Nawrockiego. Minister finansów Andrzej Domański wprost zarzucił prezydentowi hipokryzję i działania destabilizujące budżet państwowy. Rząd ostro o wetach prezydenta Minister finansów – Andrzej Domański – w rozmowie z TVP Info odniósł się do kolejnych wet podpisanych przez Karola Nawrockiego. Jak podkreślił, utrudniają one rządowi realne prowadzenie odpowiedzialnej polityki finansowej. Szef resortu finansów nie miał wątpliwości, że prezydent ponosi współodpowiedzialność za kondycję budżetu. – Pan prezydent musi brać współodpowiedzialność za Polskę i za to, jakie ustawy podpisuje, a które wetuje – stwierdził. Dodał przy tym, że prezydenckie decyzje nie są neutralne, a zdecydowanie mają bezpośredni wpływ na finanse publiczne. Domański ocenił, że weta Nawrockiego są elementem świadomej strategii politycznej wymierzonej w rząd Donalda Tuska. – Pan prezydent chce utrudniać naszemu rządowi wzmacnianie finansów publicznych. Chce utrudniać taką naprawę, która wspiera siłę polskiej gospodarki – mówił. Szczególnie ostro skrytykował weto wobec ustawy o opłacie cukrowej. Jak podkreślił, aż 97% wpływów z tego rozwiązania miało trafić bezpośrednio do Narodowego Funduszu Zdrowia, czym wzmocniłoby finansowanie systemu ochrony zdrowia. – Ta decyzja jest absolutnie niezrozumiała – zaznaczył minister. Przypomniał przy okazji, że obóz prezydenta jednocześnie narzeka na niedobory środków w NFZ. Andrzej Domański odrzucił także argumentację

Minister Domański podsumował Nawrockiego, TE słowa wywołają złość w Pałacu. "Pełna hipokryzja"

W rządzie nikt nie kryje irytacji serią wet Karola Nawrockiego. Minister finansów Andrzej Domański wprost zarzucił prezydentowi hipokryzję i działania destabilizujące budżet państwowy.

Rząd ostro o wetach prezydenta

Minister finansów – Andrzej Domański – w rozmowie z TVP Info odniósł się do kolejnych wet podpisanych przez Karola Nawrockiego. Jak podkreślił, utrudniają one rządowi realne prowadzenie odpowiedzialnej polityki finansowej. Szef resortu finansów nie miał wątpliwości, że prezydent ponosi współodpowiedzialność za kondycję budżetu. Pan prezydent musi brać współodpowiedzialność za Polskę i za to, jakie ustawy podpisuje, a które wetuje – stwierdził. Dodał przy tym, że prezydenckie decyzje nie są neutralne, a zdecydowanie mają bezpośredni wpływ na finanse publiczne.

Domański ocenił, że weta Nawrockiego są elementem świadomej strategii politycznej wymierzonej w rząd Donalda Tuska. – Pan prezydent chce utrudniać naszemu rządowi wzmacnianie finansów publicznych. Chce utrudniać taką naprawę, która wspiera siłę polskiej gospodarki – mówił.

Szczególnie ostro skrytykował weto wobec ustawy o opłacie cukrowej. Jak podkreślił, aż 97% wpływów z tego rozwiązania miało trafić bezpośrednio do Narodowego Funduszu Zdrowia, czym wzmocniłoby finansowanie systemu ochrony zdrowia. – Ta decyzja jest absolutnie niezrozumiała – zaznaczył minister. Przypomniał przy okazji, że obóz prezydenta jednocześnie narzeka na niedobory środków w NFZ.

Andrzej Domański odrzucił także argumentację Nawrockiego, według której celem podwyżki opłaty cukrowej miało być jedynie „łatanie dziury budżetowej”. – Celem tej operacji było naturalnie wzmocnienie finansów NFZ-u. Jasno wynika, że te środki trafiłyby na ochronę zdrowia Polaków – podkreślił Domański. – To jest pełna hipokryzja ze strony obozu prezydenta, który deklaruje troskę o finanse publiczne, a jednocześnie wetuje tak potrzebną ustawę – dodał.

Minister poszedł jeszcze dalej i zarzucił prezydentowi działania destabilizujące. Jednocześnie zapewnił, że rząd nie pozwoli na osłabienie finansów państwa. – Pan prezydent psuje, stara się zdestabilizować, ale my krok po kroku wzmacniamy finanse publiczne – pokreślił.

Domański przypomniał również o sukcesach rządu w uszczelnianiu systemu podatkowego. Wskazał, że luka VAT za rządów PiS przekraczała 13%, a już w pierwszym roku obecnych rządów spadła poniżej 7%. – Finanse publiczne się wzmacniają i pan prezydent nam w tym nie przeszkodzi – podsumował.

Wypowiedzi ministra finansów pokazują, że konflikt na linii rząd–Pałac Prezydencki wchodzi na nowy poziom. Coraz wyraźniej widać, że prezydenckie weta nie są postrzegane jako „techniczne zastrzeżenia”, lecz jako polityczna blokada reform, które, zdaniem rządu, są kluczowe dla stabilności państwa.

Źródło: Money.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz