Polityka i spoleczenstwo

Minister Bodnar wkracza do akcji! Padł termin, będzie ponowne przeliczenie głosów. „Procedura ruszy”

8 lipca 2025, 15:17271 wyswietlen
Udostępnij:

A jednak to nie koniec powyborczych emocji! Adam Bodnar zapowiedział, że wkrótce dojdzie do ponownego przeliczenia głosów w blisko 300 komisjach. Będzie liczenie głosów Adam Bodnar, minister sprawiedliwości, pełniący również rolę Prokuratora Generalnego, był gościem Beaty Lubeckiej na antenie Radia ZET. Polityk przekazał ważną informację. W przyszłym tygodniu do akcji powinien ruszyć zespół śledczy, którego zadaniem będzie skontrolowanie wyników w 296 komisjach wyborczych. Powstanie zespołu zapowiadano pod koniec czerwca. Śledczy sprawdzą, czy we wskazanych komisjach czy nie doszło w nich do niszczenia lub podrabiania protokołów oraz innych dokumentów wyborczych. Liczenie potrwa około dwóch tygodni. – Myślę, że na początku przyszłego tygodnia już ta cała procedura fizycznie ruszy – wskazał Bodnar. Co to oznacza dla Karola Nawrockiego? Jego plany się nie zmieniają: Marszałek Sejmu już Szymon Hołownia już złożył podpis pod decyzją ws. zwołania 6 sierpnia Zgromadzenia Narodowego w celu zaprzysiężenia nowego prezydenta. Ponowne przeliczenie głosów pomoże naprawić błędy, ale ostateczny wynik wyborów się nie zmieni. Adam Bodnar sam podkreślił, że istnieje konstytucyjna zasada dotycząca domniemania ważności wyborów i że to domniemanie nie zostało dotąd obalone.  Ponowne liczenie głosów we wskazanych komisjach. „Myślę, że na początku przyszłego tygodnia już ta cała procedura fizycznie ruszy” @Adbodnar ⤵️@RadioZET_NEWS @BeataLubecka #GośćRadiaZET pic.twitter.com/xlclzMLwip — Gość Radia ZET (@Gosc_RadiaZET)

Minister Bodnar wkracza do akcji! Padł termin, będzie ponowne przeliczenie głosów. „Procedura ruszy”

A jednak to nie koniec powyborczych emocji! Adam Bodnar zapowiedział, że wkrótce dojdzie do ponownego przeliczenia głosów w blisko 300 komisjach.

Będzie liczenie głosów

Adam Bodnar, minister sprawiedliwości, pełniący również rolę Prokuratora Generalnego, był gościem Beaty Lubeckiej na antenie Radia ZET. Polityk przekazał ważną informację. W przyszłym tygodniu do akcji powinien ruszyć zespół śledczy, którego zadaniem będzie skontrolowanie wyników w 296 komisjach wyborczych. Powstanie zespołu zapowiadano pod koniec czerwca. Śledczy sprawdzą, czy we wskazanych komisjach czy nie doszło w nich do niszczenia lub podrabiania protokołów oraz innych dokumentów wyborczych. Liczenie potrwa około dwóch tygodni.

Myślę, że na początku przyszłego tygodnia już ta cała procedura fizycznie ruszy – wskazał Bodnar.

Co to oznacza dla Karola Nawrockiego? Jego plany się nie zmieniają: Marszałek Sejmu już Szymon Hołownia już złożył podpis pod decyzją ws. zwołania 6 sierpnia Zgromadzenia Narodowego w celu zaprzysiężenia nowego prezydenta. Ponowne przeliczenie głosów pomoże naprawić błędy, ale ostateczny wynik wyborów się nie zmieni. Adam Bodnar sam podkreślił, że istnieje konstytucyjna zasada dotycząca domniemania ważności wyborów i że to domniemanie nie zostało dotąd obalone. 

O co chodzi w ponownym liczeniu głosów?

Cała sprawa dotyczy zgłoszonych nieprawidłowości z komisji wyborczych, w przypadku których wystąpiły różne podejrzane anomalie. Sztandarowym przykładem jest komisja nr 95 z Krakowa, w której liczba głosów oddana na Rafała Trzaskowskiego została błędnie przypisana Karolowi Nawrockiemu. Tym sposobem „obywatelski” kandydat PiS zgarnął 1132 głosy kandydata KO, a ten tylko 540 głosów oddanych na szefa IPN.  Do podobnych błędów (również na korzyść Trzaskowskiego) dochodziło też w innych komisjach.  Inna kwestia dotyczy również niezgodności w protokołach wydanych kart wyborczych. Nie brakowało również przypadków, gdzie w workach ze zliczonymi głosami oddanymi na kandydata PiS nagle znalazło się sporo głosów, które miały trafić do Rafała Trzaskowskiego.

Sąd Najwyższy uznał, że nieprawidłowości nie wpłynęły na ogólny wynik wyborów i w dalszym ciągu zwycięzcą pozostaje Nawrocki. 

Źródło: Radio Zet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz