Mentzen zaczął mędrkować w sieci, minister Sikorski zgasił go jak zapałkę. "Polityka zagraniczna to nie tabliczka mnożenia"
Sławomir Mentzen ucieszył się na wieść o tym, że Karol Nawrocki odrzucił kolejny pakiet pomocowy dla Ukrainy. Radosław Sikorski wyjaśnił liderowi Konfederacji, dlaczego nie ma się z czego cieszyć. Dlaczego należy pomagać Ukrainie? Sławomir Mentzen jest jednym z tych polityków, którzy przyklaskują decyzji Karola Nawrockiego po tym, jak prezydent zawetował ustawę o pomocy Ukrainie w wojnie z Rosją. Prawicowy polityk z Torunia uważa, że państwo okupywane przez siły wroga powinno samo sobie finansować wszelkie kwestie związane z obronnością, w tym przesyłanie danych. – Jeśli Ukraina chce mieć Starlinka, to niech sobie za niego zapłaci. Nie widzę powodu, żebyśmy my mieli za to płacić. Pieniądze polskich podatników powinny iść na potrzeby Polaków! – napisał lider Konfederacji. Na to stwierdzenie zareagowało wielu polityków, którzy postanowili wyjaśnić Mentzenowi, dlaczego w interesie nas wszystkich jest to, aby Ukraińcy mieli środki na walkę z armią Władimira Putina. Minister spraw zagranicznych – Radosław Sikorski – przy okazji wbił szpilkę byłemu kandydatowi na prezydenta. – Pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina z dala od naszych granic, co jest w interesie, także finansowym, polskiego podatnika. Polityka zagraniczna jest trudniejsza niż tabliczka mnożenia – napisał wicepremier. Pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina zdala od naszych granic, co jest w interesie, także

Sławomir Mentzen ucieszył się na wieść o tym, że Karol Nawrocki odrzucił kolejny pakiet pomocowy dla Ukrainy. Radosław Sikorski wyjaśnił liderowi Konfederacji, dlaczego nie ma się z czego cieszyć.
Dlaczego należy pomagać Ukrainie?
Sławomir Mentzen jest jednym z tych polityków, którzy przyklaskują decyzji Karola Nawrockiego po tym, jak prezydent zawetował ustawę o pomocy Ukrainie w wojnie z Rosją. Prawicowy polityk z Torunia uważa, że państwo okupywane przez siły wroga powinno samo sobie finansować wszelkie kwestie związane z obronnością, w tym przesyłanie danych. – Jeśli Ukraina chce mieć Starlinka, to niech sobie za niego zapłaci. Nie widzę powodu, żebyśmy my mieli za to płacić. Pieniądze polskich podatników powinny iść na potrzeby Polaków! – napisał lider Konfederacji.
Na to stwierdzenie zareagowało wielu polityków, którzy postanowili wyjaśnić Mentzenowi, dlaczego w interesie nas wszystkich jest to, aby Ukraińcy mieli środki na walkę z armią Władimira Putina. Minister spraw zagranicznych – Radosław Sikorski – przy okazji wbił szpilkę byłemu kandydatowi na prezydenta. – Pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina z dala od naszych granic, co jest w interesie, także finansowym, polskiego podatnika. Polityka zagraniczna jest trudniejsza niż tabliczka mnożenia – napisał wicepremier.
Pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina zdala od naszych granic, co jest w interesie, także finansowym, polskiego podatnika.
Polityka zagraniczna jest trudniejsza niż tabliczka mnożenia. https://t.co/bwi03zq9PB— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) August 26, 2025
Następnie dodał, że z poniedziałkowej decyzji Karola Nawrockiego najbardziej cieszą się zwolennicy polityki rosyjskiego dyktatora. – Putinowscy propagandyści zachwyceni decyzjami o ograniczaniu pomocy dla Ukrainy i Ukraińców. Nie gratuluję – czytamy w innym z wpisów ministra.
Putinowscy propagandyści zachwyceni decyzjami o ograniczaniu pomocy dla Ukrainy i Ukraińców.
Nie gratuluję.— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) August 26, 2025
Swoje trzy grosze do tej dyskusji postanowił dorzucić od siebie również znany publicysta Aleksander Twardowski. – Człowieku, ale wiesz, że chyba lepiej, że opłacamy te Starlinki operujące w Ukrainie niż byśmy je mieli opłacać operujące nad linią frontu u nas? – napisał w odpowiedzi na wpis Mentzena.
Natomiast ekonomista i prezes Fundacji Wolności Gospodarczej – Marek Tatała – bez ogródek stwierdził, że Konfederacja działa na korzyść Rosji poprzez szerzenie antyukraińskiej narracji. – To, co dla Konfederacji jest politycznym złotem, dla Kremla jest prezentem. Tylko gdzie w tym patriotyzm i polska racja stanu? – stwierdził.
To, co dla Konfederacji jest politycznym złotem, dla Kremla jest prezentem.
Tylko gdzie w tym patriotyzm i polska racja stanu?
— Marek Tatała (@MarekTatala) August 25, 2025
Źródło: Wirtualna Polska
Udostepnij artykul
