Polityka i spoleczenstwo

Mentzen zabrał głos! Pogratulował Nawrockiemu, ale jest też szpileczka. „Liczę, że będzie pan pamiętał...”

2 czerwca 2025, 10:17220 wyswietlen
Udostępnij:

Sławomir Mentzen stara się odzyskać chwałę w środowisku prawicy. Pogratulował Karolowi Nawrockiemu wygranej, ale przy okazji wbił w niego szpilę. Mentzen gratuluje, ale też wypomina Od rana wiemy, że nowym prezydentem zostanie Karol Nawrocki. Polityk otrzymuje od kilku godzin gratulacje z różnych stron, w tym od lidera Konfederacji. Sławomir Mentzen postanowił jednak wypomnieć szefowi IPN, że ten wygrał m.in. dzięki niemu. – Myślę, że będzie Pan pamiętał, że wygrał Pan dzięki milionom głosów ludzi, którzy nie głosowali na Pana w I turze, którzy zagłosowali na Pana przeciwko Trzaskowskiemu, którzy zagłosowali na Pana pomimo tego, że był Pan popierany przez PiS. Udało się Panu przekonać moich wyborców bardzo konkretnymi deklaracjami, podpisanymi u mnie w Toruniu – napisał w poście na portalu X. Dalej dodał, że jego elektorat, który oddał głosy na Nawrockiego w niedzielę, chce zmian i reform. – Ci ludzie chcieli zmiany, chcieli, żeby w Polsce w końcu coś się zmieniło. Oczekują, że tym razem będzie inaczej, że tym razem rzeczywiście ktoś powstrzyma wprowadzanie nowych podatków, nie pozwoli na dalsze ograniczania gotówki, nie będzie pozwalał na ograniczanie wolności słowa i nie będzie stawiał interesów Ukrainy na równi z naszymi – dodał Mentzen, który tym samym wypomniał prezydentowi elektowi to, że

Mentzen zabrał głos! Pogratulował Nawrockiemu, ale jest też szpileczka. „Liczę, że będzie pan pamiętał...”

Sławomir Mentzen stara się odzyskać chwałę w środowisku prawicy. Pogratulował Karolowi Nawrockiemu wygranej, ale przy okazji wbił w niego szpilę.

Mentzen gratuluje, ale też wypomina

Od rana wiemy, że nowym prezydentem zostanie Karol Nawrocki. Polityk otrzymuje od kilku godzin gratulacje z różnych stron, w tym od lidera Konfederacji. Sławomir Mentzen postanowił jednak wypomnieć szefowi IPN, że ten wygrał m.in. dzięki niemu.

– Myślę, że będzie Pan pamiętał, że wygrał Pan dzięki milionom głosów ludzi, którzy nie głosowali na Pana w I turze, którzy zagłosowali na Pana przeciwko Trzaskowskiemu, którzy zagłosowali na Pana pomimo tego, że był Pan popierany przez PiS. Udało się Panu przekonać moich wyborców bardzo konkretnymi deklaracjami, podpisanymi u mnie w Toruniu – napisał w poście na portalu X.

Dalej dodał, że jego elektorat, który oddał głosy na Nawrockiego w niedzielę, chce zmian i reform. – Ci ludzie chcieli zmiany, chcieli, żeby w Polsce w końcu coś się zmieniło. Oczekują, że tym razem będzie inaczej, że tym razem rzeczywiście ktoś powstrzyma wprowadzanie nowych podatków, nie pozwoli na dalsze ograniczania gotówki, nie będzie pozwalał na ograniczanie wolności słowa i nie będzie stawiał interesów Ukrainy na równi z naszymi dodał Mentzen, który tym samym wypomniał prezydentowi elektowi to, że ten podpisał się pod tzw. ósemką Mentzena, która zawierała właśnie m.in. blokowanie ograniczania gotówki czy zawetowanie ustawy, której celem miałaby być walka z mową nienawiści.

Lider Konfederacji największym wygranym?

Warto zauważyć, że poza Nawrockiem największym wygranym wyborów faktycznie jest Mentzen: nie dość, że zdobył blisko 15 proc. poparcia, to jeszcze pozostał liczącym się graczem po I turze – zorganizował na swoim kanale na YouTube dwa wywiady z kandydatami, których celem miało być przekonanie wyborców do oddania głosu, czy to na Nawrockiego, czy na Rafała Trzaskowskiego.

Teraz lider Konfederacji ma narzędzie do tego, by naciskać na prezydenta na choćby częściową realizację programu konfederackiej prawicy. Pytanie, na ile Nawrocki będzie się tym teraz przejmował.

Źródło: X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz