Mecenas Giertych bezlitośnie zakpił z wyprawy Nawrockiego do Wielkiej Brytanii. "Pogłaskał kota"
Wizyta Karola Nawrockiego nie została zauważona przez brytyjską prasę. Roman Giertych brutalnie podsumował prezydencką wyprawę do UK. – Była wzmianka w „Przeglądzie Kociarzy” – zakpił mecenas na X. List do Nawrockiego Roman Giertych zdecydowanie nie należy do polityków, którzy gryzą się w język. Mecenas okładka polityków Prawa i Sprawiedliwości w mediach społecznościowych, a jego riposty niejednemu przeciwnikowi politycznemu mogą śnić się po nocach. Dobrze wie coś o tym Jarosław Kaczyński. Prezes może zbić piątkę z Karolem Nawrockim. Wszystko przez list, który pojawił się w mediach społecznościowych Giertycha. – Skoro już Pan pełnisz tę funkcję i skoro tyłku ludzi na Pana głosowało, to zachowuj się Pan jak I obywatel RP, a nie I kibol RP. I na koniec. Prezes Rady Ministrów prowadzi obecnie ważne rozmowy dyplomatyczne, które mogą przesądzić na wiele dekad pozycję naszego kraju w Europie i na świecie. Mówiąc delikatnie weź Pan skorzystaj z okazji do milczenia, pójdź sobie na siłownię lub zwiększ liczbę branych snusów i przestań przeszkadzać! Podważanie przez Pana pozycji Polski jest zwykłym psuciem bez żadnego sensu – grzmiał na X mecenas. Nawrocki polubił Larry’ego Roman Giertych nie oszczędził też Karola Nawrockiego po wizycie w Wielkiej Brytanii. Prezydent rozmawiał z premierem Keirem Starmerem o bezpieczeństwie i

Wizyta Karola Nawrockiego nie została zauważona przez brytyjską prasę. Roman Giertych brutalnie podsumował prezydencką wyprawę do UK. – Była wzmianka w „Przeglądzie Kociarzy” – zakpił mecenas na X.
List do Nawrockiego
Roman Giertych zdecydowanie nie należy do polityków, którzy gryzą się w język. Mecenas okładka polityków Prawa i Sprawiedliwości w mediach społecznościowych, a jego riposty niejednemu przeciwnikowi politycznemu mogą śnić się po nocach. Dobrze wie coś o tym Jarosław Kaczyński. Prezes może zbić piątkę z Karolem Nawrockim. Wszystko przez list, który pojawił się w mediach społecznościowych Giertycha.
– Skoro już Pan pełnisz tę funkcję i skoro tyłku ludzi na Pana głosowało, to zachowuj się Pan jak I obywatel RP, a nie I kibol RP. I na koniec. Prezes Rady Ministrów prowadzi obecnie ważne rozmowy dyplomatyczne, które mogą przesądzić na wiele dekad pozycję naszego kraju w Europie i na świecie. Mówiąc delikatnie weź Pan skorzystaj z okazji do milczenia, pójdź sobie na siłownię lub zwiększ liczbę branych snusów i przestań przeszkadzać! Podważanie przez Pana pozycji Polski jest zwykłym psuciem bez żadnego sensu – grzmiał na X mecenas.
Nawrocki polubił Larry’ego
Roman Giertych nie oszczędził też Karola Nawrockiego po wizycie w Wielkiej Brytanii. Prezydent rozmawiał z premierem Keirem Starmerem o bezpieczeństwie i sprawach ekonomicznych. –Dyskutowaliśmy (…) także o kwestiach bardziej szczegółowych, tych, które ważne są dla relacji polsko-brytyjskich i dla samych Polaków, a więc o porozumieniu odnoszącym się do rygorów sanitarnych i fitosanitarnych, które dawałyby polskim małym i średnim przedsiębiorcom możliwość swobodnego operowania w Zjednoczonym Królestwie – mówił Nawrocki.
W sieci więcej niż o spotkaniu pisało się o pożegnaniu Nawrockiego. A właściwie jego braku. Można było odnieść wrażenie, że polskiego prezydenta pożegnał… kot Larry. Brytyjska prasa? Raczej nie poświęciła uwagi wizycie Nawrockiego w UK. – Chciałem poczytać w brytyjskich dziennikach o wizycie Nawrockiego w UK. Niestety, żaden z dostępnych mi dzienników nie raczył poświęcić artykułu na ten temat – napisał jeden z użytkowników platformy X.
Jego wpis skomentował też Roman Giertych. I brutalnie zakpił. – Była wzmianka w „Przeglądzie Kociarzy”. Podkreślono w niej, że 15 minutowa wizyta Nawrockiego u premiera Wielkiej Brytanii nie okazała się jak twierdzą media bezużyteczna, gdyż p. Nawrocki pogłaskał premierowskiego kota – napisał mecenas.
Była wzmianka w „Przeglądzie Kociarzy”. Podkreślono w niej, że 15 minutowa wizyta Nawrockiego u premiera Wielkiej Brytanii nie okazała się jak twierdzą media bezużyteczna, gdyż p. Nawrocki pogłaskał premierowskiego kota. https://t.co/aspMMUfW4B
— Roman Giertych (@GiertychRoman) January 15, 2026
Źródło: X
Udostepnij artykul
