Matecki wściekł się na znanego dziennikarza, od razu wysmażył ostry wpis. "Muszę przyznać, że ten gość to..."
Tomasz Terlikowski nie wytrzymał i powiedział, że „strażników” z Ruchu Obrony Granic należy skuć i wywieźć. Gdy Dariusz Matecki usłyszał te słowa, mocno się oburzył. I odpowiedział dziennikarzowi. Terlikowski się odpalił Od paru dni prawicowe media informują o tym, że służby Niemiec przerzucają do Polski migrantów. Na miejscu, przy granicy polsko-niemieckiej, pojawili się więc członkowie Ruchu Obrony Granic, którzy starają się wyłapywać nielegalnych przybyszów. „Strażnicy”, którymi zachwycony jest m.in. Dariusz Matecki, swoim zachowaniem mają wywoływać frustrację i lokalnych mieszkańców, i zewnętrznych obserwatorów. — Może trzeba po prostu wprowadzić policję, skuć panów z Ruchu Obrony Granic i wywieźć ich po prostu. To nie jest normalna sytuacja, w której oni robią to, co robią. Użycie siły jest w tym momencie jak najbardziej uprawnione — powiedział w RMF FM Tomasz Terlikowski. W poście w mediach społecznościowych dodał, że „prawo do użycia siły przysługuje w państwach prawa wyłącznie uprawnionym instytucjom państwowym”. Odniósł się do tego, że członkowie Ruchu niejako weszli w rolę policji. Matecki nie wytrzymał Słowa Terlikowskiego skomentował poseł PiS Dariusz Matecki, który wziął w obronę „strażników”. – Terlikowski chce zamykać obrońców granic. Muszę przyznać, że ten gość to jeden z głównych wojowników siedzących w koniu trojańskim, który polska prawica podłożyła drugiej stronie. Dzielnie

Tomasz Terlikowski nie wytrzymał i powiedział, że „strażników” z Ruchu Obrony Granic należy skuć i wywieźć. Gdy Dariusz Matecki usłyszał te słowa, mocno się oburzył. I odpowiedział dziennikarzowi.
Terlikowski się odpalił
Od paru dni prawicowe media informują o tym, że służby Niemiec przerzucają do Polski migrantów. Na miejscu, przy granicy polsko-niemieckiej, pojawili się więc członkowie Ruchu Obrony Granic, którzy starają się wyłapywać nielegalnych przybyszów. „Strażnicy”, którymi zachwycony jest m.in. Dariusz Matecki, swoim zachowaniem mają wywoływać frustrację i lokalnych mieszkańców, i zewnętrznych obserwatorów.
— Może trzeba po prostu wprowadzić policję, skuć panów z Ruchu Obrony Granic i wywieźć ich po prostu. To nie jest normalna sytuacja, w której oni robią to, co robią. Użycie siły jest w tym momencie jak najbardziej uprawnione — powiedział w RMF FM Tomasz Terlikowski. W poście w mediach społecznościowych dodał, że „prawo do użycia siły przysługuje w państwach prawa wyłącznie uprawnionym instytucjom państwowym”. Odniósł się do tego, że członkowie Ruchu niejako weszli w rolę policji.
Matecki nie wytrzymał
Słowa Terlikowskiego skomentował poseł PiS Dariusz Matecki, który wziął w obronę „strażników”. – Terlikowski chce zamykać obrońców granic. Muszę przyznać, że ten gość to jeden z głównych wojowników siedzących w koniu trojańskim, który polska prawica podłożyła drugiej stronie. Dzielnie walczy dla nas o większość konstytucyjną — napisał na platformie X, czym nawiązał do tego, że znany dziennikarz jest od lat kojarzony z Kościołem i konserwatyzmem. Co nie mieści się w głowie politykowi z Nowogrodzkiej, Terlikowski potrafi też myśleć samodzielnie!
– Chciałbym tylko dodać, że celowo na filmie nie mówię co uważam o takich ludziach jak Terlikowski. Nie chcę używać publicznie takich słów — napisał potem Matecki, który pokazał, jak wiele można powiedzieć, nie mówiąc wprost – po prostu obraził dziennikarza.
Chciałbym tylko dodać, że celowo na filmie nie mówię co uważam o takich ludziach jak Terlikowski. Nie chcę używać publicznie takich słów. https://t.co/Ybetz1PdgI
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) July 2, 2025
Post posła PiS miał zresztą sprowokować falę hejtu, jaka wylała się na pracownika RMF FM. Do tego doszły oferty… miłości greckiej. – Kolejne poziomy żenady, obciachu, ale i lekceważenia zasad moralnych i polskiego prawa, które przekracza poseł Dariusz Matecki jednak mnie zaskakują. Dziś oznajmił, że on nie może określić mnie adekwatnymi słowami, bo jest posłem i nie może używać słów obelżywych, więc wezwał swoich wyznawców, żeby użyli adekwatnych słów. Od kilku godzin dostaje życzenia gwałtów analnych, sugestie, że jestem esbekiem, zdrajcą, szują, świnią itd. Itd. Pojawiają się groźby, że to mi ktoś skuje mordę itd. — napisał Terlikowski.
I na tym ta dziecinada się nie zakończyła – w czwartek rano dziennikarz zwrócił uwagę na kolejny komentarz Mateckiego, w którym ten apelował do niego o usunięcie konta na X.
Źródło: X, Facebook
Udostepnij artykul
