Mastalerek dał do pieca, mocne słowa o relacji Kaczyńskiego ze swoim pupilem. "Ma do niego dziwną słabość"
Marcin Mastalerek usłyszał od Jacka Kurskiego, że jest „dyżurnym pajacem”. Były współpracownik Andrzeja Dudy odpowiedział na tę zaczepkę w dosadnych słowach. Kurski wciąż blisko PiS Jednym z najgorszych wspomnień związanych z rządami Prawa i Sprawiedliwości jest to, co Jarosław Kaczyński i Jacek Kurski zrobili z TVP. To była jedna wielka machina propagandowa, partyjna tuba, ściek, żółć i kłamstwo na kłamstwie. I jeszcze te wszystkie „paski”, które pojawiały się w TVP Info czy „Wiadomościach” – Telewizja Publiczna została przez strategów z Nowogrodzkiej zwyczajnie upodlona. Jednak Jacek Kurski nie daje o sobie zapomnieć. O byłym europośle PiS i byłym prezesie TVP zrobiło się głośno za sprawą nagrania, które podbiło sieć podczas kampanii wyborczej. Widać było na nim zadowolonego Jacka Kurskiego w wyborczej czapeczce Nawrockiego. – Wrócę do was, kochani w telewizji. Zachowujcie się bardzo grzecznie – mówił z uśmiechem rozentuzjazmowany Kurski. Już nawet wyborcy PiS mają dość byłego prezesa TVPiS, czego dali wyraz podczas wyborów do europarlamentu, jednak Kaczyński wciąż go trzyma w swoim otoczeniu – Kurski był jednym z gości podczas niedawnej konwencji PiS, gdzie kreślił wizje… zarządzania telewizją. Odwinął się Kurskiemu! Jak najgorsze zdanie o Jacku Kurskim ma też Marcin Mastalerek. Były współpracownik Andrzeja Dudy został ostatnio określony przez Kurskiego

Marcin Mastalerek usłyszał od Jacka Kurskiego, że jest „dyżurnym pajacem”. Były współpracownik Andrzeja Dudy odpowiedział na tę zaczepkę w dosadnych słowach.
Kurski wciąż blisko PiS
Jednym z najgorszych wspomnień związanych z rządami Prawa i Sprawiedliwości jest to, co Jarosław Kaczyński i Jacek Kurski zrobili z TVP. To była jedna wielka machina propagandowa, partyjna tuba, ściek, żółć i kłamstwo na kłamstwie. I jeszcze te wszystkie „paski”, które pojawiały się w TVP Info czy „Wiadomościach” – Telewizja Publiczna została przez strategów z Nowogrodzkiej zwyczajnie upodlona.
Jednak Jacek Kurski nie daje o sobie zapomnieć. O byłym europośle PiS i byłym prezesie TVP zrobiło się głośno za sprawą nagrania, które podbiło sieć podczas kampanii wyborczej. Widać było na nim zadowolonego Jacka Kurskiego w wyborczej czapeczce Nawrockiego. – Wrócę do was, kochani w telewizji. Zachowujcie się bardzo grzecznie – mówił z uśmiechem rozentuzjazmowany Kurski. Już nawet wyborcy PiS mają dość byłego prezesa TVPiS, czego dali wyraz podczas wyborów do europarlamentu, jednak Kaczyński wciąż go trzyma w swoim otoczeniu – Kurski był jednym z gości podczas niedawnej konwencji PiS, gdzie kreślił wizje… zarządzania telewizją.
Odwinął się Kurskiemu!
Jak najgorsze zdanie o Jacku Kurskim ma też Marcin Mastalerek. Były współpracownik Andrzeja Dudy został ostatnio określony przez Kurskiego jako „dyżurny pajac”. — Średnio mnie to interesuje. Myślę, że Jacek Kurski jest porównywalny do Palikota. Nikomu tak źle nie życzę, żeby kończył jak Palikot, natomiast nie wiem, dlaczego prezes trzyma Jacka Kurskiego. Nie rozumiem tego fenomenu. Ja jestem konsekwentny w jego ocenie. Uważam, że on szkodzi PiS i prawicy — powiedział Mastalerek w RMF FM.
— Wyborcy prawicowi, wyborcy PiS pokazali czerwoną kartkę Jackowi Kurskiemu. A Jarosław Kaczyński ma jakąś dziwną słabość do Jacka Kurskiego. To wymyka się politycznym kalkulacjom — dodał były współpracownik Andrzeja Dudy. — Ale to sprawa prezesa Kaczyńskiego. Ma swoją prywatną partię. Może robić, co chce. Niech sobie siedzą z Jackiem Kurskim — podsumował.
Źródło: RMF FM
Udostepnij artykul
