Polityka i spoleczenstwo

Marta Nawrocka odstawiła się na Boże Ciało, modowy ekspert bez litości. „Masywny bucior”

21 czerwca 2025, 08:15239 wyswietlen
Udostępnij:

Znawca mody wziął pod lupę stylizację przyszłej pierwszej damy. Chodzi o to, jak Marta Nawrocka ubrała się na czwartkową procesję z okazji obchodów Bożego Ciała. Marta Nawrocka nie potrafi się ubrać? Marta Nawrocka ma przed sobą ciężkie lata – Polacy oczekują od niej aktywnej działalności w roli pierwszej damy, a także godnego reprezentowania kraju. Znający się na stylizacjach Robert Czerwik wziął pod lupę to, jak ubrała się 19 czerwca na procesję Bożego Ciała. W rozmowie z Plotkiem ekspert dostrzegł potencjał w stylizacjach Nawrockiej, ale ten nie został wykorzystany. – Pani Marta Nawrocka została dziś estetycznie przełamana. I nie ukrywam – trochę mi z tym źle. Dawałem – i nadal daję – ogromny kredyt zaufania, bo potencjał jest. Wrażliwość jest, ale dziś moje nadzieje lekko się posypały. Bluzka w odcieniu fioletu zestawiona z jasną marynarką? Super. Fajna tonacja, ciekawa gra kolorem, ale potem robi się już ciężko. Dosłownie. Bo dół stylizacji to już inne opowiadanie. Spodnie plus masywny bucior – niestety nie. Zaburzone proporcje, skrócona sylwetka, efekt przyciężki i pozbawiony lekkości, która w takiej sytuacji i przy takiej roli jest jednak istotna – ocenił. Ma dla przyszłej pierwszej damy radę. – Gdybym mógł coś doradzić – wygodny, smukły loafers bez grubej

Marta Nawrocka odstawiła się na Boże Ciało, modowy ekspert bez litości. „Masywny bucior”

Znawca mody wziął pod lupę stylizację przyszłej pierwszej damy. Chodzi o to, jak Marta Nawrocka ubrała się na czwartkową procesję z okazji obchodów Bożego Ciała.

Marta Nawrocka nie potrafi się ubrać?

Marta Nawrocka ma przed sobą ciężkie lata – Polacy oczekują od niej aktywnej działalności w roli pierwszej damy, a także godnego reprezentowania kraju. Znający się na stylizacjach Robert Czerwik wziął pod lupę to, jak ubrała się 19 czerwca na procesję Bożego Ciała.

W rozmowie z Plotkiem ekspert dostrzegł potencjał w stylizacjach Nawrockiej, ale ten nie został wykorzystany. – Pani Marta Nawrocka została dziś estetycznie przełamana. I nie ukrywam – trochę mi z tym źle. Dawałem – i nadal daję – ogromny kredyt zaufania, bo potencjał jest. Wrażliwość jest, ale dziś moje nadzieje lekko się posypały. Bluzka w odcieniu fioletu zestawiona z jasną marynarką? Super. Fajna tonacja, ciekawa gra kolorem, ale potem robi się już ciężko. Dosłownie. Bo dół stylizacji to już inne opowiadanie. Spodnie plus masywny bucior – niestety nie. Zaburzone proporcje, skrócona sylwetka, efekt przyciężki i pozbawiony lekkości, która w takiej sytuacji i przy takiej roli jest jednak istotna – ocenił.

Ma dla przyszłej pierwszej damy radę. – Gdybym mógł coś doradzić – wygodny, smukły loafers bez grubej podeszwy. Delikatny akcent, który nie przeciąga całej sylwetki w dół – dodał.

Fryzura też nie ta!

Ubranie to jedno, fryzura – drugie. Modowy ekspert uważa, że i na tym polu Nawrocka poległa. – No i jeszcze ta fryzura… Bad Hair Day u prezydentowej. Z jednej strony – rozczulające. Z drugiej – jednak wychodzimy publicznie. Może warto było zdecydować się na konkretny ruch? Chociażby jakieś przylizane upięcie? Albo może to ja się mylę? – zastanawiał się.

Na końcu chciał być chyba złośliwy, bo zasugerował, że Nawrocka po prostu… nie pracowała nad fryzurą. – Może właśnie trzeba pokazać, że nawet prezydentowa czasem nie ma siły do włosów. Że też jest człowiekiem. Ale estetycznie? Dzisiaj to po prostu nie zagrało – podsumował.

Jak widać, przed Nawrocką ciężkie lata – musi stawić czoła ekspertom modowym! Na polu działalności publicznej będzie miała prościej – mało aktywna Agata Duda zawiesiła poprzeczkę bardzo nisko.

Źródło: plotek.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz