Polityka i spoleczenstwo

Marta Nawrocka nie lubi, gdy się do niej tak zwracają. "Nieswojo się wtedy czuję"

12 grudnia 2025, 15:2061 wyswietlen
Udostępnij:

Marta Nawrocka zdradziła, że jedno z najczęściej używanych wobec niej określeń sprawia jej wyraźny dyskomfort. Pierwsza dama nie lubi słyszeć, że jest „panią prezydentową”. Nowa pierwsza dama, nowy styl 6 sierpnia Marta Nawrocka oficjalnie przejęła rolę pierwszej damy, kończąc dziesięcioletni okres, w którym funkcję tę pełniła przed Agata Kornhauser-Duda. Już od pierwszych tygodni dało się zauważyć, że żona prezydenta Karola Nawrockiego obrała zupełnie inny kierunek niż jej poprzedniczka. Jest aktywna medialnie, regularnie publikuje w mediach społecznościowych i częściej pojawia się w bezpośrednich kontaktach z obywatelami. Zmiana stylu została szybko zauważona przez opinię publiczną. W sondażu SW Research przeprowadzonym na zlecenie Onetu aż 40% ankietowanych uznało, że Marta Nawrocka lepiej radzi sobie w roli pierwszej damy niż Agata Duda. Tylko 9,1% respondentów oceniło ją gorzej, a niemal 30% stwierdziło, że obie panie wypadają podobnie. Co piąty badany nie miał w tej sprawie zdania. Tak do mnie to nie mówcie Marta Nawrocka nie ukrywa, że chce być blisko ludzi. Założyła fundację „Blisko Ludzkich Spraw”, której celem jest walka z hejtem i wspieranie dialogu społecznego. Regularnie relacjonuje swoją aktywność na Instagramie, pokazując spotkania, wizyty i inicjatywy społeczne.  To wyraźny kontrast wobec strategii Agaty Dudy, która przez lata unikała mediów i publicznych komentarzy, co,

Marta Nawrocka nie lubi, gdy się do niej tak zwracają. "Nieswojo się wtedy czuję"

Marta Nawrocka zdradziła, że jedno z najczęściej używanych wobec niej określeń sprawia jej wyraźny dyskomfort. Pierwsza dama nie lubi słyszeć, że jest „panią prezydentową”.

Nowa pierwsza dama, nowy styl

6 sierpnia Marta Nawrocka oficjalnie przejęła rolę pierwszej damy, kończąc dziesięcioletni okres, w którym funkcję tę pełniła przed Agata Kornhauser-Duda. Już od pierwszych tygodni dało się zauważyć, że żona prezydenta Karola Nawrockiego obrała zupełnie inny kierunek niż jej poprzedniczka. Jest aktywna medialnie, regularnie publikuje w mediach społecznościowych i częściej pojawia się w bezpośrednich kontaktach z obywatelami.

Zmiana stylu została szybko zauważona przez opinię publiczną. W sondażu SW Research przeprowadzonym na zlecenie Onetu aż 40% ankietowanych uznało, że Marta Nawrocka lepiej radzi sobie w roli pierwszej damy niż Agata Duda. Tylko 9,1% respondentów oceniło ją gorzej, a niemal 30% stwierdziło, że obie panie wypadają podobnie. Co piąty badany nie miał w tej sprawie zdania.

Tak do mnie to nie mówcie

Marta Nawrocka nie ukrywa, że chce być blisko ludzi. Założyła fundację „Blisko Ludzkich Spraw”, której celem jest walka z hejtem i wspieranie dialogu społecznego. Regularnie relacjonuje swoją aktywność na Instagramie, pokazując spotkania, wizyty i inicjatywy społeczne.  To wyraźny kontrast wobec strategii Agaty Dudy, która przez lata unikała mediów i publicznych komentarzy, co, jak tłumaczył sam Andrzej Duda, było decyzją świadomą i przemyślaną.

Mimo pozytywnych ocen i rosnącej rozpoznawalności, pierwsza dama przyznaje, że nie wszystkie elementy nowej roli są dla niej komfortowe. W wywiadzie na antenie wPolsce24, udzielonym z okazji pierwszych 100 dni w Pałacu Prezydenckim, otwarcie powiedziała, że źle czuje się z jednym, bardzo popularnym zwrotem.

Zwracają się do mnie „pani prezydentowo” i nie do końca mi to pasuje. Bardziej wolę, jak mówi się po prostu „pani Marto” – przyznała. – Jak mówią do mnie „pani prezydentowo”, to takie za bardzo wyniosłe jak dla mnie. Nieswojo się czuję wtedy – dodała.

Słowa Marty Nawrockiej dobrze wpisują się w jej dotychczasowy wizerunek: osoby stawiającej na naturalność, bezpośredniość i skracanie dystansu między Pałacem a obywatelami. Dla jednych to odświeżające podejście do funkcji pierwszej damy, dla innych zbyt nieformalne.

Źródło: Pudelek

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz