Polityka i spoleczenstwo

Macierewicz starł się z dziennikarzem TVN, wystarczyło TO pytanie. "Naprawdę pan tak myśli? Naprawdę?"

5 sierpnia 2025, 10:44234 wyswietlen
Udostępnij:

Antoni Macierewicz we wtorek późnym popołudniem dowie się, czy zostanie mu odebrany immunitet poselski. Polityk PiS po przybyciu do Sejmu wdał się w dziwną dyskusję z dziennikarzami. Były szef MON odpiera zarzuty Antoni Macierewicz nie ma sobie nic do zarzucenia w sprawie oskarżeń, jakie w lipcu br. wysunął wobec niego były już szef Ministerstwa Sprawiedliwości Adam Bodnar. Prokurator generalny skierował do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu wobec polityka PiS, aby mógł odpowiedzieć za ujawnienie wrażliwych informacji w trakcie śledztwa smoleńskiego. Wskazano na podejrzenie, że polityk pod pretekstem, że ponoć bada przyczyny katastrofy smoleńskiej w celu udowodnienia, że tragedia ta była spowodowana przez zamach bombowy, dopuścił się wielokrotnie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków jako funkcjonariusz publiczny. Wskazano na takie przewinienia, jak podrabianie dokumentów oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach i ujawnienie osobom nieuprawnionym niejawnych informacji. We wtorek, po godzinie 15:00 zostanie podjęta decyzja w sprawie odebrania mu ochrony z tytułu bycia posłem. Były minister obrony narodowej pojawił się we wtorek rano osobiście w budynku na ulicy Wiejskiej i wdał się nawet w rozmowę z dziennikarzem TVN24. Gdy zapytano go czy żałuje ujawnienia tajnych informacji, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu państwa, Macierewicz stwierdził, że żadna tego typu sytuacja nie miała miejsca. – Nie było

Macierewicz starł się z dziennikarzem TVN, wystarczyło TO pytanie. "Naprawdę pan tak myśli? Naprawdę?"

Antoni Macierewicz we wtorek późnym popołudniem dowie się, czy zostanie mu odebrany immunitet poselski. Polityk PiS po przybyciu do Sejmu wdał się w dziwną dyskusję z dziennikarzami.

Były szef MON odpiera zarzuty

Antoni Macierewicz nie ma sobie nic do zarzucenia w sprawie oskarżeń, jakie w lipcu br. wysunął wobec niego były już szef Ministerstwa Sprawiedliwości Adam Bodnar. Prokurator generalny skierował do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu wobec polityka PiS, aby mógł odpowiedzieć za ujawnienie wrażliwych informacji w trakcie śledztwa smoleńskiego.

Wskazano na podejrzenie, że polityk pod pretekstem, że ponoć bada przyczyny katastrofy smoleńskiej w celu udowodnienia, że tragedia ta była spowodowana przez zamach bombowy, dopuścił się wielokrotnie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków jako funkcjonariusz publiczny. Wskazano na takie przewinienia, jak podrabianie dokumentów oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach i ujawnienie osobom nieuprawnionym niejawnych informacji. We wtorek, po godzinie 15:00 zostanie podjęta decyzja w sprawie odebrania mu ochrony z tytułu bycia posłem.

Były minister obrony narodowej pojawił się we wtorek rano osobiście w budynku na ulicy Wiejskiej i wdał się nawet w rozmowę z dziennikarzem TVN24. Gdy zapytano go czy żałuje ujawnienia tajnych informacji, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu państwa, Macierewicz stwierdził, że żadna tego typu sytuacja nie miała miejsca.

Nie było tajnych informacji. Pan [Jarosław] Urbaniak [przewodniczący komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych] nie pokazał żadnego tekstu tajnego. W związku z tym wszystkie tajne informacje zostały przez służby kontrwywiadu wojskowego zdefiniowane jako te, które należy wyeliminować i ja to zrobiłem. Przekazano mi dokument, pokazujący, co mogę opublikować za zgodą służby kontrwywiadu – powiedział były szef MON.

Dziennikarz, z którym rozmawiał, zasugerował, że wszystko raczej wskazuje na to, że Macierewicz jednak pożegna się ze swoim immunitetem. Jego reakcja na te słowa była natomiast zaskakująca i, przyznajmy, dość dziwaczna. – Niemożliwe. Naprawdę pan tak sądzi? Niesamowite. Naprawdę pan tak myśli? To ciekawe. Pan załatwia to z TVN? TVN od 14 lat jednoznacznie kłamie. Pan niestety kłamie, a to jest przykre, bo pan nie musi tego robić – mówił ironicznie Macierewicz.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz