Polityka i spoleczenstwo

Leszek Miller nie ma litości! TAK ostre słowa o Hołowni jeszcze nie padły. „Sam się wykańcza”

1 sierpnia 2025, 14:06438 wyswietlen
Udostępnij:

Leszek Miller nie pozostawił suchej nitki na Szymonie Hołowni, gdy komentował kontrowersyjne słowa marszałka dot. zamachu stanu. Były premier uważa, że polityczna kariera lidera Polski 2050 jest skończona. Miller ostro o Hołowni Szymonowi Hołowni obrywa się ostatnio ze wszystkich stron na polityczne arenie. Chyba tylko w PiS podchodzą do niego łagodnie, ale też tylko z cynicznych pobudek – by skłócić Koalicję 15 października. Z innych stron marszałek Sejmu słyszy słowa krytyki. Teraz do tego grona dołączył Leszek Miller. Były szef rządu jest zdania, że marszałek Sejmu został bardzo delikatnie potraktowany po tym, jak stwierdził, że był namawiany do przeprowadzenia zamachu stanu poprzez opóźnienie zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta.  – Mamy teraz zamach stanu zaordynowany przez pana Marszałka Sejmu. Ale tego nie wolno potraktować lekko. Jestem zdziwiony, że pan Hołownia nie został do tej pory przesłuchany przez prokuraturę – mówił Miller podczas wizyty w programie Radia ZET. Były lider SLD nie wyklucza takiego scenariusza, że Hołownia niebawem przestanie być szefem Polski 2050. Jak wyjaśnił, z takim liderem ugrupowanie to szybko się rozpadnie. – Myślę, że w otoczeniu pana Hołowni są ambitni przedstawiciele jego partii, którzy chętnie zajmą jego miejsce. Myślę, że przestanie być liderem Polski 2050. Jeżeli ta partia chce się

Leszek Miller nie ma litości! TAK ostre słowa o Hołowni jeszcze nie padły. „Sam się wykańcza”

Leszek Miller nie pozostawił suchej nitki na Szymonie Hołowni, gdy komentował kontrowersyjne słowa marszałka dot. zamachu stanu. Były premier uważa, że polityczna kariera lidera Polski 2050 jest skończona.

Miller ostro o Hołowni

Szymonowi Hołowni obrywa się ostatnio ze wszystkich stron na polityczne arenie. Chyba tylko w PiS podchodzą do niego łagodnie, ale też tylko z cynicznych pobudek – by skłócić Koalicję 15 października. Z innych stron marszałek Sejmu słyszy słowa krytyki. Teraz do tego grona dołączył Leszek Miller. Były szef rządu jest zdania, że marszałek Sejmu został bardzo delikatnie potraktowany po tym, jak stwierdził, że był namawiany do przeprowadzenia zamachu stanu poprzez opóźnienie zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta. 

Mamy teraz zamach stanu zaordynowany przez pana Marszałka Sejmu. Ale tego nie wolno potraktować lekko. Jestem zdziwiony, że pan Hołownia nie został do tej pory przesłuchany przez prokuraturę – mówił Miller podczas wizyty w programie Radia ZET. Były lider SLD nie wyklucza takiego scenariusza, że Hołownia niebawem przestanie być szefem Polski 2050. Jak wyjaśnił, z takim liderem ugrupowanie to szybko się rozpadnie.

Myślę, że w otoczeniu pana Hołowni są ambitni przedstawiciele jego partii, którzy chętnie zajmą jego miejsce. Myślę, że przestanie być liderem Polski 2050. Jeżeli ta partia chce się ratować, to powinno to nastąpić jak najszybciej. Ale jeżeli chce, jak to się mówi, tak dogorywać, no to niech to odkłada – prognozował.

Jego zdaniem, “to są nieuchronne procesy zachodzące w każdej strukturze politycznej, że lider, który się kompromituje, albo sam odchodzi, albo jest zmieniany”.

Miller stwierdził, że Hołownią najwyraźniej zawładnęła pycha, przez co przestał przewidywać niektóre następstwa swoich działań. – Wydawało mu się, że jest wielkim mężem stanu i potknął się o swoje rozbuchane ego. A teraz widzi pewnie, że już skomplikował sobie sytuację tak bardzo, że już nikt go nie traktuje poważnie – ocenił.

„Kret i piąta kolumna”

Zdaniem Millera działania szefa Polski 2050 doprowadzą do pogrzebania tej partii. Jak stwierdził, nie za specjalnie będzie trzeba mu w tym pomagać, ponieważ „Hołownia sam się wykańcza”. 

Pamiętam to hasło, albo Trzecia Droga, albo trzecia kadencja PiS, prawda? – No i teraz już wiemy, dokąd prowadziła Trzecia Droga, do mieszkania pana Adama Bielana – podsumował, przywołując niedawną aferę związaną z nocnymi spotkaniami Hołowni w mieszkaniu posła PiS z Jarosławem Kaczyńskim. Ostrzegł też, że działania Hołowni są szkodliwe dla obozu władzy.

– Koalicja się nie pozbiera, jeżeli będzie tolerowała w swoich szeregach jakichś kretów czy jakąś piątą kolumnę – stwierdził ostro. Dopytywany przez Beatę Lubecką potwierdził, że mówiąc o „kretach i piątej kolumnie”, miał na myśli właśnie Hołownię.

Źródło: Radio ZET

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz