Polityka i spoleczenstwo

Lecieli osobno, ale nie uniknęli spotkania. TAK Nawrocki ocenia rozmowę z Sikorskim. „Nie było…”

27 września 2025, 11:10638 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki opowiedział o swoim spotkaniu z Radosławem Sikorskim w USA. Przypomnijmy, że panowie polecieli tam osobno i to w dość wrogich nastrojach. „Nie było żadnych uszczypliwości” Karol Nawrocki udzielił „Super Expressowi” obszernego wywiadu, w którym relacjonował swoją ostatnią wizytę w Stanach Zjednoczonych podczas 80. zgromadzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Na tym wydarzeniu pojawił się oczywiście minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, z którym relacje prezydenta nie są najlepsze. W ostatnich tygodniach obydwaj panowie nie szczędzili sobie wzajemnych „uprzejmości”. Efektem elektrycznych nastrojów między prezydentem a szefem MSZ było to, że do Nowego Jorku udali się osobno. Były szef IPN miał jednak okazję rozmawiać z Sikorskim podczas czasu spędzonego w Stanach i nie skończyło się to jednak kolejnymi przepychankami. Prezydent w odpowiedzi na pytanie Grzegorza Zasępy o rozmowę z Sikorskim stwierdził, że wymienili kilka uwag i „obyło się bez uszczypliwości”. Nawrocki podkreślił, że obydwaj przybyli na forum ONZ jako reprezentanci polskiej dyplomacji, tak więc łączył ich wspólny interes. Dał również do zrozumienia, że niesnaski między nimi to temat znany przede wszystkim Polakom, ale na arenie międzynarodowej nikt tak naprawdę nie wie o ich napiętych stosunkach. Dziennikarz dopytywał jednak o to, jaki wpływ na polskie interesy ma konflikt na linii Pałac Prezydencki – MSZ.

Lecieli osobno, ale nie uniknęli spotkania. TAK Nawrocki ocenia rozmowę z Sikorskim. „Nie było…”

Karol Nawrocki opowiedział o swoim spotkaniu z Radosławem Sikorskim w USA. Przypomnijmy, że panowie polecieli tam osobno i to w dość wrogich nastrojach.

„Nie było żadnych uszczypliwości”

Karol Nawrocki udzielił „Super Expressowi” obszernego wywiadu, w którym relacjonował swoją ostatnią wizytę w Stanach Zjednoczonych podczas 80. zgromadzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Na tym wydarzeniu pojawił się oczywiście minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, z którym relacje prezydenta nie są najlepsze. W ostatnich tygodniach obydwaj panowie nie szczędzili sobie wzajemnych „uprzejmości”. Efektem elektrycznych nastrojów między prezydentem a szefem MSZ było to, że do Nowego Jorku udali się osobno.

Były szef IPN miał jednak okazję rozmawiać z Sikorskim podczas czasu spędzonego w Stanach i nie skończyło się to jednak kolejnymi przepychankami. Prezydent w odpowiedzi na pytanie Grzegorza Zasępy o rozmowę z Sikorskim stwierdził, że wymienili kilka uwag i „obyło się bez uszczypliwości”.

Nawrocki podkreślił, że obydwaj przybyli na forum ONZ jako reprezentanci polskiej dyplomacji, tak więc łączył ich wspólny interes. Dał również do zrozumienia, że niesnaski między nimi to temat znany przede wszystkim Polakom, ale na arenie międzynarodowej nikt tak naprawdę nie wie o ich napiętych stosunkach. Dziennikarz dopytywał jednak o to, jaki wpływ na polskie interesy ma konflikt na linii Pałac Prezydencki – MSZ.

Myślę, że Polakom podobało się, że z klasą występowaliśmy wspólnie, nie przenosząc tych uszczypliwości na forum międzynarodowe. Nie mogę mówić za Pana ministra Sikorskiego – ja działałem z prostym zamiarem: jak najlepiej reprezentować Polskę – powiedział Nawrocki.

Jaki jest natomiast stosunek Sikorskiego do tego, co działo się za „Wielką Wodą”? Minister w rozmowie z TVN24 zdradził, że ich rozmowa skupiała się przede wszystkim na kwestiach polityki zagranicznej. Pojawił się również ponoć wątek kampanii wyborczej. Czy za oceanem doszło do pewnej „odwilży” i ocieplenia relacji z prezydentem? Sikorski odparł, że osobiście liczy na to, że stosunek Nawrockiego do niego ulegnie poprawie. Za granicą polscy patrioci muszą działać wspólnie – podsumował.

Źródło: Super Express

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz