Polityka i spoleczenstwo

Kwaśniewski usłyszał, co planuje Nawrocki. Były prezydent ostrzega! „Na grube błędy...”

30 maja 2026, 14:00358 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki chce odebrać Wołodymirowi Zełenskiemu Order Orła Białego. – To, że Zełenski podejmuje niemądrą, złą decyzję, nie oznacza, że prezydent Nawrocki ma podejmować również niemądre decyzje – ocenia Aleksander Kwaśniewski Karol Nawrocki zamierza odebrać Wołodymirowi Zełenskiemu Order Orła Białego. To reakcja na decyzję prezydenta Ukrainy, by nadać jednej z jednostek ukraińskiej armii imię „Bohaterów UPA”. Tym samym Zełenski uhonorował Ukraińską Powstańczą Armię, formację, która odpowiada za Rzeź Wołyńską. Nic dziwnego, że w Polsce zapanowało oburzenie. Ruch Zełenskiego potępiło polskie MSZ, pisząc, że rani ona „pamięć o ofiarach tej organizacji i uderza w dialog między naszymi narodami”, potem Nawrocki wyszedł ze swoją propozycją odebrania ukraińskiemu prezydentowi polskiego odznaczenia. – 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Zaproponowałem, by jednym z punktów było odebranie orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu – powiedział w piątek Karol Nawrocki. – Prezydent Zełenski udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z UPA, nie jest gotowa, aby być częścią rodziny europejskiej – zagrzmiał prezydent. Oczywiste jest, że potrzebna jest stanowcza reakcja polskich władz, o pamięć ofiar Wołynia należy dbać. Pytanie tylko, czy akurat odebraniem Orderu realnie przejmie się ktoś na Ukrainie czy sam Zełenski. – To, że Zełenski podejmuje niemądrą, złą decyzję, nie oznacza, że

Kwaśniewski usłyszał, co planuje Nawrocki. Były prezydent ostrzega! „Na grube błędy...”

Karol Nawrocki chce odebrać Wołodymirowi Zełenskiemu Order Orła Białego. – To, że Zełenski podejmuje niemądrą, złą decyzję, nie oznacza, że prezydent Nawrocki ma podejmować również niemądre decyzje – ocenia Aleksander Kwaśniewski

Karol Nawrocki zamierza odebrać Wołodymirowi Zełenskiemu Order Orła Białego. To reakcja na decyzję prezydenta Ukrainy, by nadać jednej z jednostek ukraińskiej armii imię „Bohaterów UPA”. Tym samym Zełenski uhonorował Ukraińską Powstańczą Armię, formację, która odpowiada za Rzeź Wołyńską. Nic dziwnego, że w Polsce zapanowało oburzenie. Ruch Zełenskiego potępiło polskie MSZ, pisząc, że rani ona „pamięć o ofiarach tej organizacji i uderza w dialog między naszymi narodami”, potem Nawrocki wyszedł ze swoją propozycją odebrania ukraińskiemu prezydentowi polskiego odznaczenia.

8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Zaproponowałem, by jednym z punktów było odebranie orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu – powiedział w piątek Karol Nawrocki. – Prezydent Zełenski udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z UPA, nie jest gotowa, aby być częścią rodziny europejskiej – zagrzmiał prezydent.

Oczywiste jest, że potrzebna jest stanowcza reakcja polskich władz, o pamięć ofiar Wołynia należy dbać. Pytanie tylko, czy akurat odebraniem Orderu realnie przejmie się ktoś na Ukrainie czy sam Zełenski.

To, że Zełenski podejmuje niemądrą, złą decyzję, nie oznacza, że prezydent Nawrocki ma podejmować również niemądre decyzje – ocenia w rozmowie z Onetem Aleksander Kwaśniewski. – Decyzja władz ukraińskich, żeby nadać imię Bohaterów UPA jednej z jednostek wojskowych, była grubym błędem. Natomiast na grube błędy nie należy odpowiadać decyzjami, które też są błędem – dodał były prezydent.

Zdaniem Kwaśniewskiego cała sytuacja przyniesie „fatalne skutki i dla Ukrainy, i dla Polski, i przyniesie korzyści dla Rosji”.

Zawsze przestrzegałem, że polityki historycznej dotyczącej relacji polsko-ukraińskich nie wolno oddać w ręce radykałów. A już nie daj Boże, jak ci radykałowie zaczną kształtować nie tylko politykę historyczną, ale i bieżącą politykę. My jesteśmy w tej chwili na dobrej drodze, żeby tak się stało – wskazał Kwaśniewski.

Były prezydent spodziewa się podsycenia nastrojów antyukraińskich, co może być też elementem kampanii wyborczej w 2027 roku.

To jest zapraszanie do konfliktu na wiele lat, który będzie źle służył obu stronom – wskazuje Kwaśniewski. Jego zdaniem na cyniczną politykę Zełenskiego trzeba odpowiedzieć mądrze.

Użyłbym metod dyplomatycznych, żeby przekonać stronę ukraińską, że nie tędy droga, że określone decyzje mogą jątrzyć, wzbudzać protesty większości w sąsiedzkim kraju. Najgorsze byłoby to, gdybyśmy politykę polsko-ukraińską oddali w ręce radykałów – skwitował były prezydent.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz