Polityka i spoleczenstwo

Kurski nie wytrzymał! Usłyszał, co Duda powiedział o Kaczyńskim i gwałtownie zareagował. „Zostały tylko dąsy”

2 września 2025, 08:30742 wyswietlen
Udostępnij:

Andrzej Duda po raz kolejny zasugerował, że Jarosław Kaczyński powinien ustąpić miejsca młodszym politykom. Te słowa bardzo nie spodobały się Jackowi Kurskiemu. Duda mówi o Kaczyńskim Andrzej Duda robi wszystko, by o nim nie zapomnieć. Były już prezydent aktywnie promuje swoją autobiografię „To ja” i regularnie udziela się w mediach. Tym razem gościł na youtube’owym kanale Bogdana Rymanowskiego. W obszernej rozmowie nie zabrakło tematu PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Andrzej Duda wyraził opinię, że zarówno Kaczyński, jak i Donald Tusk, powinni odejść na drugi plan. Jednym słowem – w polskiej polityce czas na zmianę pokoleniową. – Trzeba dopuścić młodych – podkreślił Duda. – Ja nie mówię, że odsyłam tych doświadczonych polityków na totalną emeryturę. Nie. Uważam, że są bardzo ważni jako nestorzy, jako doradcy – dodał jeszcze. To kolejny raz, gdy Duda sugeruje Kaczyńskiemu, by odpuścił sobie politykę. Mówił już o tym w rozmowie z Żurnalistą. – Może ktoś już nie przystaje do wymagań rzeczywistości w tej chwili? Może potrzebne są zmiany pokoleniowe? Może ktoś patrzy za bardzo skostniałymi oczami na otaczającą nas rzeczywistość? Może za duży bagaż PRL-u dźwiga cały czas na sobie – wyliczał były prezydent. – Czy rzeczywiście ludzie prawie 80-letni powinni decydować o wszystkim i o losach Polski?

Kurski nie wytrzymał! Usłyszał, co Duda powiedział o Kaczyńskim i gwałtownie zareagował. „Zostały tylko dąsy”

Andrzej Duda po raz kolejny zasugerował, że Jarosław Kaczyński powinien ustąpić miejsca młodszym politykom. Te słowa bardzo nie spodobały się Jackowi Kurskiemu.

Duda mówi o Kaczyńskim

Andrzej Duda robi wszystko, by o nim nie zapomnieć. Były już prezydent aktywnie promuje swoją autobiografię „To ja” i regularnie udziela się w mediach. Tym razem gościł na youtube’owym kanale Bogdana Rymanowskiego. W obszernej rozmowie nie zabrakło tematu PiS i Jarosława Kaczyńskiego.

Andrzej Duda wyraził opinię, że zarówno Kaczyński, jak i Donald Tusk, powinni odejść na drugi plan. Jednym słowem – w polskiej polityce czas na zmianę pokoleniową.

Trzeba dopuścić młodych – podkreślił Duda. – Ja nie mówię, że odsyłam tych doświadczonych polityków na totalną emeryturę. Nie. Uważam, że są bardzo ważni jako nestorzy, jako doradcy – dodał jeszcze.

To kolejny raz, gdy Duda sugeruje Kaczyńskiemu, by odpuścił sobie politykę. Mówił już o tym w rozmowie z Żurnalistą.

Może ktoś już nie przystaje do wymagań rzeczywistości w tej chwili? Może potrzebne są zmiany pokoleniowe? Może ktoś patrzy za bardzo skostniałymi oczami na otaczającą nas rzeczywistość? Może za duży bagaż PRL-u dźwiga cały czas na sobie – wyliczał były prezydent. – Czy rzeczywiście ludzie prawie 80-letni powinni decydować o wszystkim i o losach Polski? Ja mam pewne wątpliwości – skwitował.

Kurski odpowiada

Ataki na prezesa bardzo nie spodobały się Jackowi Kurskiemu. „Bulterier” prezesa aż złapał za klawiaturę i wysmażył obszerny wpis, w którym odpowiada Dudzie. Zarzuca byłemu prezydentowi brak argumentów.

Żadnego z wyjątkiem ejdżyzmu: Kaczyński musi odejść bo jest stary i koniec, czyli modelowa dyskryminacja i wykluczenie ze względu na wiek – grzmi Kurski. Zarzuca też Dudzie, że ten wysyła na emeryturę Kaczyńskiego, podczas gdy jego ojciec – starszy od prezesa Jan Tadeusz Duda – wciąż działa w polityce w roli przewodniczącego małopolskiego Sejmiku.

Atakowanie przez prezydenta Dudę na takim poziomie Jarosława Kaczyńskiego, jedynego realnego zwornika obozu polskiego, który ocalił zdolną do zwycięstw machinę wyborczą PiS zaczyna pachnieć po prostu brzydko – oburza się Kurski. Były prezes TVP wbił też Dudzie bolesną szpilę, przypominając niewygodne na PiS weta.

Należałoby darować sobie niemerytoryczne ataki na lidera obozu, dzięki któremu dwukrotnie zdobyło się prezydenturę – upomina Dudę Kurski. – A czynienie tego w warunkach swoistej recydywy i to u progu decydującego boju o Polskę każe zapytać czy nie pobrzmiewa tu nostalgia za jakimś projektem, który miał wystrzelić gdyby Karol Nawrocki przegrał. Projektu, który się rypnął bo Kaczyński znów wygrał…
I teraz zostały już tylko dąsy na podcastach – kwituje złośliwie „bulterier” prezesa.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz