Kurski dostaje cięgi od partyjnych kolegów! Dworczyk też dołącza do ataków. „Nie pełni żadnej funkcji”
Jacek Kurski wyleci z PiS? Część członków partii z Nowogrodzkiej otwarcie się tego domaga. Do chóru krytyków byłego prezesa TVP dołącza Michał Dworczyk. – Nie powinien zabierać głosu publicznie – rzucił. Kurski pod ostrzałem Walka frakcji w PiS to nie jest nic nowego, ale w ostatnim czasie wewnątrzpartyjne konflikty mocno przybrały na sile. Kłótnie wyszły już z korytarzy Nowogrodzkiej i przeniosły się do mediów. Oliwy do ognia dorzucił Jacek Kurski, który wysmażył długi, krytyczny wpis pod adresem Mateusza Morawieckiego. W efekcie frakcja byłego premiera w odpowiedzi ruszyła do ofensywy, a Waldemar Buda ogłosił, że zbierane są podpisy pod wnioskiem o usunięcie Kurskiego z partii. I odezwał się chór głosów otwarcie uderzających w byłego prezesa TVP. Były rzecznik rządu Morawieckiego Piotr Müller stwierdził wprost, że Kurski powinien sam odejść z PiS. – Mam nadzieję, że kiedyś dojdzie do takiej refleksji, bo uważam, że jego wypowiedzi szkodzą naszej formacji politycznej. Nie uzyskał poparcia wyborców, nie pełni żadnej funkcji w partii, a zachowuje się jakby rozlewał szambo dookoła – powiedział na antenie Polskiego Radia 24. Swoje trzy grosze dorzucił też Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta. – Jakie to ma znaczenie dzisiaj dla Polaków, co mówi Jacek Kurski, jeden z szeregowych członków PiS? Jest kilkanaście

Jacek Kurski wyleci z PiS? Część członków partii z Nowogrodzkiej otwarcie się tego domaga. Do chóru krytyków byłego prezesa TVP dołącza Michał Dworczyk. – Nie powinien zabierać głosu publicznie – rzucił.
Kurski pod ostrzałem
Walka frakcji w PiS to nie jest nic nowego, ale w ostatnim czasie wewnątrzpartyjne konflikty mocno przybrały na sile. Kłótnie wyszły już z korytarzy Nowogrodzkiej i przeniosły się do mediów. Oliwy do ognia dorzucił Jacek Kurski, który wysmażył długi, krytyczny wpis pod adresem Mateusza Morawieckiego. W efekcie frakcja byłego premiera w odpowiedzi ruszyła do ofensywy, a Waldemar Buda ogłosił, że zbierane są podpisy pod wnioskiem o usunięcie Kurskiego z partii.
I odezwał się chór głosów otwarcie uderzających w byłego prezesa TVP. Były rzecznik rządu Morawieckiego Piotr Müller stwierdził wprost, że Kurski powinien sam odejść z PiS.
– Mam nadzieję, że kiedyś dojdzie do takiej refleksji, bo uważam, że jego wypowiedzi szkodzą naszej formacji politycznej. Nie uzyskał poparcia wyborców, nie pełni żadnej funkcji w partii, a zachowuje się jakby rozlewał szambo dookoła – powiedział na antenie Polskiego Radia 24.
Swoje trzy grosze dorzucił też Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta.
– Jakie to ma znaczenie dzisiaj dla Polaków, co mówi Jacek Kurski, jeden z szeregowych członków PiS? Jest kilkanaście tysięcy członków PiS. Dlatego namawiam wszystkich, żeby rozwiązywać problemy personalne w gabinetach, w których politycy na co dzień funkcjonują, a nie zajmować tym opinię publiczną – mówił Szefernaker. Z jednej więc strony starał się bagatelizować sprawę, odwrócić uwagę od konfliktów w PiS, z drugiej – trudno nie dostrzec szpili wymierzonej w Kurskiego. Sam „Kura” zapewne nie widzi się w roli „jednego z szeregowych”, a raczej jako wpływowego członka PiS.
Dworczyk dołącza do krytyki
Teraz do chóru krytyków Kurskiego dołączył Michał Dworczyk, były szef KPRM. W „Rozmowie Piaseckiego” na antenie TVN24 ochoczo wbijał szpile w popularnego „Kurę”. Gdy przytoczono niesławny post Kurskiego o Morawieckim, Dworczyk nazwał go „bzdurami”.
– Przytaczanie akurat wypowiedzi Jacka Kurskiego jest kompletnie bez sensu, ponieważ on nie pełni dzisiaj żadnej funkcji w partii – rzucił Dworczyk. Przypomniał też potężną klęskę Kurskiego w wyborach do Europarlamentu. Jak stwierdził, były prezes TVP „nie jest również parlamentarzystą, bo mimo wysokiego miejsca, jakie posiadał, przegrał wybory w 2024 roku”.
– Nie warto odnosić się do tego typu niegrzecznych wypowiedzi – wskazał Dworczyk i zasugerował, że Kurski „powinien skupić się na swojej pracy i nie zabierać głosu publicznie”.
Źródło: TVN24
Udostepnij artykul
