Polityka i spoleczenstwo

Krzysztof Brejza chciał wiedzieć, kto podawał Nawrockiemu snus. Asystent prezydenta przerwał milczenie. „Nazywam się...”

26 września 2025, 12:56102 wyswietlen
Udostępnij:

Znów głośno o „snusowej” wpadce Karola Nawrockiego. Europoseł KO Krzysztof Brejza skierował do prezydenckiej kancelarii pismo – chciał dowiedzieć się, kto dostarczył prezydentowi nikotynowy woreczek. Nagle przyszła odpowiedź. Karol Nawrocki chce snusa Karol Nawrocki w trakcie poniedziałkowej uroczystości Organizacji Narodów Zjednoczonych zażył snusa – wszystko zarejestrowały kamery. Wcześniej woreczek nikotynowy podał mu jeden z młodych współpracowników.  Sprawa wywołała kontrowersje – w końcu nie wypada, by prezydent konsumował używki w czasie tak ważnego wydarzenia. Sprawą teraz zainteresował się Krzysztof Brejza. Krzysztof Brejza chce wyjaśnić sprawę Europoseł KO przekazał, że „właśnie kieruje interwencję do Kancelarii Prezydenta o funkcję, jaką pełni ten człowiek zapodający środki odurzające”. – Jaki ma zakres obowiązków (dostarczanie towaru?), wynagrodzenie, zakres zadań – napisał na portalu X. Na odpowiedź nie musiał długo czekać, bo szybko zareagował na post młody mężczyzna, który był widziany na nagraniach. – Szanowny Panie Europośle, nazywam się Jakub Nadstawny – napisał. – Uznaję też, że jako europoseł ma Pan zadania znacznie poważniejsze, niż ustalanie mojego zakresu obowiązków. Szkoda czasu na takie drobnostki, prawda? – dodał. Szanowny Panie Europośle, nazywam się Jakub Nadstawny. Gdyby zadał Pan sobie trochę trudu i zrobił najzwyklejszy research, to dowiedziałby się Pan, jaką pęłnię funkcję w @prezydentpl, i to dosłownie w pół

Krzysztof Brejza chciał wiedzieć, kto podawał Nawrockiemu snus. Asystent prezydenta przerwał milczenie. „Nazywam się...”

Znów głośno o „snusowej” wpadce Karola Nawrockiego. Europoseł KO Krzysztof Brejza skierował do prezydenckiej kancelarii pismo – chciał dowiedzieć się, kto dostarczył prezydentowi nikotynowy woreczek. Nagle przyszła odpowiedź.

Karol Nawrocki chce snusa

Karol Nawrocki w trakcie poniedziałkowej uroczystości Organizacji Narodów Zjednoczonych zażył snusa – wszystko zarejestrowały kamery. Wcześniej woreczek nikotynowy podał mu jeden z młodych współpracowników.  Sprawa wywołała kontrowersje – w końcu nie wypada, by prezydent konsumował używki w czasie tak ważnego wydarzenia. Sprawą teraz zainteresował się Krzysztof Brejza.

Krzysztof Brejza chce wyjaśnić sprawę

Europoseł KO przekazał, że „właśnie kieruje interwencję do Kancelarii Prezydenta o funkcję, jaką pełni ten człowiek zapodający środki odurzające”.

– Jaki ma zakres obowiązków (dostarczanie towaru?), wynagrodzenie, zakres zadań – napisał na portalu X.

Na odpowiedź nie musiał długo czekać, bo szybko zareagował na post młody mężczyzna, który był widziany na nagraniach. – Szanowny Panie Europośle, nazywam się Jakub Nadstawny – napisał. Uznaję też, że jako europoseł ma Pan zadania znacznie poważniejsze, niż ustalanie mojego zakresu obowiązków. Szkoda czasu na takie drobnostki, prawda? – dodał.

Kim dokładnie jest Jakub Nadstawny? Co ciekawe, jego imię i nazwisko nie pojawia się na stronie internetowej kancelarii prezydenta. Po raz pierwszy pojawił się jednak w mediach lipcu, gdy syn prezydenta, Daniel Nawrocki, opublikował w sieci video dot. kampanii prezydenckiej i widać na nim, jak rozmawia z m.in. Nadstawnym. Ten „był kierowcą pana Karola”, ale też zajmował się tworzeniem „filmików”. Daniel Nawrocki określił go jako swojego „bliskiego kolegę”.

Warto dodać, że snusy, które zawierają tytoń, są zakazane – legalne są tylko woreczki nikotynowe. Była minister zdrowia Izabela Leszczyna w październiku 2024 roku podała jednak, że resort pracuje nad ustawą zakazującą sprzedaż woreczków z nikotyną. Te są „bardzo niebezpieczne i szkodliwe”.

Nawrocki po raz pierwszy zasłynął jako koneser snusów w  czasie debaty prezydenckiej, gdy spierał się przed kamerami z Rafałem Trzaskowskim.

Źródło: TVN24

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz