Polityka i spoleczenstwo

Konfederacja pomoże Nawrockiemu? Wymowne słowa Bosaka. "Jeżeli pan redaktor mnie wciąga..."

14 maja 2025, 22:23905 wyswietlen
Udostępnij:

Czy Konfederacja poprzed Karola Nawrockiego, jeśli ten wejdzie do II tury wyborów prezydenckich? Na antenie TVN24 z tym zagadnieniem zmierzył się Krzysztof Bosak. Mentzen w końcu zaatakował Nawrockiego Konfederacja i Sławomir Mentzen przez zdecydowaną większość kampanii wyborczej nie krzyczeli o „wywracaniu stolika”, a narracja wobec PiS była łagodna. Zmieniło się to dopiero po aferze mieszkaniowej Karola Nawrockiego, gdy Mentzen zrozumiał, że to dla niego ostatnia szansa na włączenie się w walkę o drugą turę. Coś nam jednak podpowiada, że wszystkie szpile Mentzena pójdą w zapomnienie po wyborach. PiS i Konfederacja wiedzą już, że są sobie potrzebni w kolejnych wyborach parlamentarnych. PiS musi być świadomy, że bez sojusznika może co najwyżej „ponieść zwycięstwo”, co widzieliśmy podczas ostatnich wyborów. A Konfederacja liczy na swój moment, osiągnięcie pełnoletności przez ich zwolenników w 2027 r. i przełom w swojej historii, jakim byłoby faktyczne dojście do władzy. „Konfiarze” w rozkroku No dobrze, a co z drugą turą? Czy Konfederacja w imię walki z Rafałem Trzaskowskim będzie w stanie namawiać wyborców Mentzena na oddanie głosu na przyjaciela wszystkich emerytów z nieruchomościami – Karola Nawrockiego? — My w Konfederacji naprawdę uważamy, że standardy w polityce powinny być trochę wyższe i że nie możemy przymykać oka na wszystko

Konfederacja pomoże Nawrockiemu? Wymowne słowa Bosaka. "Jeżeli pan redaktor mnie wciąga..."

Czy Konfederacja poprzed Karola Nawrockiego, jeśli ten wejdzie do II tury wyborów prezydenckich? Na antenie TVN24 z tym zagadnieniem zmierzył się Krzysztof Bosak.

Mentzen w końcu zaatakował Nawrockiego

Konfederacja i Sławomir Mentzen przez zdecydowaną większość kampanii wyborczej nie krzyczeli o „wywracaniu stolika”, a narracja wobec PiS była łagodna. Zmieniło się to dopiero po aferze mieszkaniowej Karola Nawrockiego, gdy Mentzen zrozumiał, że to dla niego ostatnia szansa na włączenie się w walkę o drugą turę.

Coś nam jednak podpowiada, że wszystkie szpile Mentzena pójdą w zapomnienie po wyborach. PiS i Konfederacja wiedzą już, że są sobie potrzebni w kolejnych wyborach parlamentarnych. PiS musi być świadomy, że bez sojusznika może co najwyżej „ponieść zwycięstwo”, co widzieliśmy podczas ostatnich wyborów. A Konfederacja liczy na swój moment, osiągnięcie pełnoletności przez ich zwolenników w 2027 r. i przełom w swojej historii, jakim byłoby faktyczne dojście do władzy.

„Konfiarze” w rozkroku

No dobrze, a co z drugą turą? Czy Konfederacja w imię walki z Rafałem Trzaskowskim będzie w stanie namawiać wyborców Mentzena na oddanie głosu na przyjaciela wszystkich emerytów z nieruchomościami – Karola Nawrockiego? — My w Konfederacji naprawdę uważamy, że standardy w polityce powinny być trochę wyższe i że nie możemy przymykać oka na wszystko — powiedział w TVN24 Krzysztof Bosak.

– Odmawiam wszelkich spekulacji o ewentualnym wejściu lub nie naszego kandydata do II tury. Ja chcę, żeby Sławomir Mentzen wszedł do tej II tury i miał jak najlepsze wyniki – wyjaśnił Bosak. – Jeżeli pan redaktor mnie wciąga, żebym ja teraz rozmawiał, co będzie, jak Sławomir Menzen nie wejdzie, to pan mnie wciąga w to, żebym ja spekulował o porażce kolegi, któremu ja kibicuję, żeby był w tej II turze. Dajmy Polakom zdecydować, pozwólmy Polakom zagłosować. I mamy wówczas od zamknięcia lokali wyborczych w niedzielę 2 tygodnie, żeby sobie to przedyskutować w wywiadach, w debatach, co się wydarzy – podsumował polityk.

Konfederacja będzie miała problem. Z jednej strony politycznym strzałem w kolano będzie poparcie Nawrockiego. Z drugiej strony – braku poparcia Kaczyński im nie daruje i nie zapomni. A to może oznaczać, że żadnej koalicji nigdy z PiS-em nie będzie.

Źródło: TVN24

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz