Kompromitacja! Poseł PiS już może żałować występu w programie. Zakpił nawet Tusk! „Wielu rzeczy nie wiem”
Nowy przedmiot, edukacja zdrowotna, wzbudza wiele emocji. Wygląda na to, że dodatkowe lekcje przydałyby się niektórym politykom. Andrzej Kosztowniak z PiS totalnie się skompromitował. Edukacja zdrowotna wywołuje emocje Od 1 września w polskich szkołach debiutuje edukacja zdrowotna – nowy przedmiot wprowadzony przez ministerstwo edukacji. Jest nieobowiązkowy, a prawicowe i kościelne środowiska apelują, by nie zapisywać dzieci na te zajęcia. Argument? Rzekome ideologiczne treści, które mają być przekazywane uczniom w programie lekcji. Wygląda jednak na to, że edukacja zdrowotna przydałyby się tym, co najgłośniej krzyczą. Twarzą niewiedzy stał się Andrzej Kosztowniak z PiS, były dwutygodniowy minister finansów, który dwukrotnie skompromitował się swoją ignorancją. W programie na antenie TVP Info nie umiał powiedzieć, czym różni się okres i owulacja. – Nie wiem, nie pamiętam. Nie interesowałem się tym, przyznaję, nawet na biologii – wymigiwał się od odpowiedzi. Uczciwie trzeba przyznać, że inni obecni w studiu politycy – Marcin Karpiński z Nowej Lewicy i Ireneusz Raś z PSL – też unikali odpowiedzi. Kompromitacja polityka PiS Problem Kosztowniaka polegał na tym, że później był gościem w programie „Debacie dnia” Agnieszki Gozdyry. – Czy pan już się dowiedział, czym jest owulacja? – zapytała dziennikarka. – Tak, dowiedziałem się dzisiaj rano. Zabrakło mi słowa „jajeczkowanie”. Myślę, że większość ludzi

Nowy przedmiot, edukacja zdrowotna, wzbudza wiele emocji. Wygląda na to, że dodatkowe lekcje przydałyby się niektórym politykom. Andrzej Kosztowniak z PiS totalnie się skompromitował.
Edukacja zdrowotna wywołuje emocje
Od 1 września w polskich szkołach debiutuje edukacja zdrowotna – nowy przedmiot wprowadzony przez ministerstwo edukacji. Jest nieobowiązkowy, a prawicowe i kościelne środowiska apelują, by nie zapisywać dzieci na te zajęcia. Argument? Rzekome ideologiczne treści, które mają być przekazywane uczniom w programie lekcji.
Wygląda jednak na to, że edukacja zdrowotna przydałyby się tym, co najgłośniej krzyczą. Twarzą niewiedzy stał się Andrzej Kosztowniak z PiS, były dwutygodniowy minister finansów, który dwukrotnie skompromitował się swoją ignorancją. W programie na antenie TVP Info nie umiał powiedzieć, czym różni się okres i owulacja.
– Nie wiem, nie pamiętam. Nie interesowałem się tym, przyznaję, nawet na biologii – wymigiwał się od odpowiedzi. Uczciwie trzeba przyznać, że inni obecni w studiu politycy – Marcin Karpiński z Nowej Lewicy i Ireneusz Raś z PSL – też unikali odpowiedzi.
Kompromitacja polityka PiS
Problem Kosztowniaka polegał na tym, że później był gościem w programie „Debacie dnia” Agnieszki Gozdyry.
– Czy pan już się dowiedział, czym jest owulacja? – zapytała dziennikarka.
– Tak, dowiedziałem się dzisiaj rano. Zabrakło mi słowa „jajeczkowanie”. Myślę, że większość ludzi ma taki moment, że zapomina jakiegoś słowa, jakiegoś języka – tłumaczył się poseł. Dziennikarka nie odpuściła politykowi i postanowiła sprawdzić zakres jego biologicznej wiedzy.
– A wie pan panie pośle, czym jest polucja? – zapytała.
– Nie, nie wiem. Ja wielu rzeczy nie wiem i myślę, że pani również – zmieszał się polityk PiS. Wtedy do dyskusji wtrąciła się wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer.
– To jak pan synowi, bo twierdzi pan, że to rodzice powinni uczyć dzieci o dojrzewaniu, to jak pan temu dziecku wytłumaczy? – zapytała Lubnauer.
– Ja mam gorącą prośbę. Nie chcę być niegrzeczny, ale niech się pani zajmie własnymi dziećmi, a nie moimi – obruszy się Kosztowniak.
Z kompromitacji polityka PiS zakpił nawet Donald Tusk.
– Lata temu oglądałem z dziećmi, a niedawno z wnuczkami, znaną francuską kreskówkę. „Było sobie życie”. Gorąco polecam posłom PiS – ironizował na platformie X szef rządu. Nawiązywał do kultowego popularno-naukowego serialu animowanego, który uczył młodych widzów, jak działa ludzkie ciało.
Lata temu oglądałem z dziećmi, a niedawno z wnuczkami, znaną francuską kreskówkę „Było sobie życie”. Gorąco polecam posłom PiS.
— Donald Tusk (@donaldtusk) September 3, 2025
Źródło: Polsat Sport
Udostepnij artykul
