Polityka i spoleczenstwo

Kolega Ziobry straszy policjantów! Już ostrzegł, by nie zatrzymywali polityka PiS. „Odpowiedzialność karna”

25 września 2025, 16:1150 wyswietlen
Udostępnij:

Bogdan Święczkowski grozi policji. Prezes upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego postraszył funkcjonariuszy odpowiedzialnością karną, jeżeli zatrzymają Zbigniewa Ziobrę. Ziobro doprowadzony na przesłuchanie? Zbigniew Ziobro od dawna bawi się w chowanego z komisją śledczą do spraw Pegasusa. Najpierw unikał przesłuchań, tłumacząc się chorobą, teraz jako wymówki używa wyroku upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego, który 10 września ubiegłego roku wygodnie stwierdził, że komisja działa nielegalnie. Członkowie komisji stracili już do Ziobry cierpliwość i zawnioskowali o jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie na przesłuchanie. Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się na to. — Sąd uznał, że te przesłanki, uporczywe niestawiennictwo, uporczywe uchylanie się od złożenia zeznań, które stanowią podstawę do orzeczenia takiego środka, zostały spełnione i w związku z tym sąd uwzględnił wniosek komisji – mówiła rzeczniczka prasowa ds. karnych sądu, sędzia Anna Ptaszek. Posiedzenie komisji, na które policja ma doprowadzić Ziobrę, zaplanowano na 29 września. Święczkowski straszy policję Ziobro już wyraził swoje oburzenie, grzmiał o przestępstwie i „patologii rządów Tuska”. – Mamy do czynienia z sytuacją, w której premier Donald Tusk, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie publikuje kolejnych wyroków TK. Tym samym w sposób oczywisty łamie prawo, popełnia przestępstwo – grzmiał były minister sprawiedliwości. Teraz do akcji wkroczył jego druh, Bogdan Święczkowski, były prokurator krajowy, obecnie

Kolega Ziobry straszy policjantów! Już ostrzegł, by nie zatrzymywali polityka PiS. „Odpowiedzialność karna”

Bogdan Święczkowski grozi policji. Prezes upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego postraszył funkcjonariuszy odpowiedzialnością karną, jeżeli zatrzymają Zbigniewa Ziobrę.

Ziobro doprowadzony na przesłuchanie?

Zbigniew Ziobro od dawna bawi się w chowanego z komisją śledczą do spraw Pegasusa. Najpierw unikał przesłuchań, tłumacząc się chorobą, teraz jako wymówki używa wyroku upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego, który 10 września ubiegłego roku wygodnie stwierdził, że komisja działa nielegalnie.

Członkowie komisji stracili już do Ziobry cierpliwość i zawnioskowali o jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie na przesłuchanie. Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się na to.

Sąd uznał, że te przesłanki, uporczywe niestawiennictwo, uporczywe uchylanie się od złożenia zeznań, które stanowią podstawę do orzeczenia takiego środka, zostały spełnione i w związku z tym sąd uwzględnił wniosek komisji – mówiła rzeczniczka prasowa ds. karnych sądu, sędzia Anna Ptaszek. Posiedzenie komisji, na które policja ma doprowadzić Ziobrę, zaplanowano na 29 września.

Święczkowski straszy policję

Ziobro już wyraził swoje oburzenie, grzmiał o przestępstwie i „patologii rządów Tuska”.

– Mamy do czynienia z sytuacją, w której premier Donald Tusk, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie publikuje kolejnych wyroków TK. Tym samym w sposób oczywisty łamie prawo, popełnia przestępstwo – grzmiał były minister sprawiedliwości. Teraz do akcji wkroczył jego druh, Bogdan Święczkowski, były prokurator krajowy, obecnie prezes Trybunału Konstytucyjnego. Napisał on do Komendanta Głównego Policji gen. insp. Marka Boronia list, w którym praktycznie grozi konsekwencjami karnymi za zatrzymanie Ziobry.

Przypominam panu komendantowi, że (…) policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa – alarmuje wymownie Święczkowski. Dodał, że TK uznało powołanie komisji do spraw Pegasusa za niekonstytucyjne.

Ewentualne wykonanie przez funkcjonariuszy Policji postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu świadka Zbigniewa Ziobry na posiedzenie tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa będzie stanowiło działanie bezprawne mogące rodzić odpowiedzialność prawną — w tym także karną — tychże funkcjonariuszy – postraszył Święczkowski.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz