Kaleta wszystko opowiedział! PiS wykona sprytny ruch, by przejąć władzę? „To głosowanie będzie...”
Nie jest tajemnicą, że PiS szykuje się do przejęcia władzy. Nowogrodzka liczy, że uda się to jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. Pomóc może… manewr podczas zmiany marszałka Sejmu. PiS szykuje się do przejęcia władzy Po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich PiS nabrało wiary, że wkrótce odzyska władzę. Najchętniej jeszcze przed wyborami parlamentarnymi – Jarosław Kaczyński i spółka liczą, że nowy prezydent tak bardzo będzie utrudniał koalicji rządzącej pracę, że ta po prostu się rozpadnie. Ale PiS nie musi czekać na efekty działań Nawrockiego. Nowogrodzka może zdecydować się na sprytny manewr podczas… zmiany na stanowisku marszałka Sejmu. Jak wiadomo, w umowie koalicyjnej obozu władzy znalazł się zapis o „rotacyjnych marszałkach”. Szymon Hołownia pełni tę funkcję przez pierwszą część kadencji, wkrótce zastąpi go Włodzimierz Czarzasty. Ale oczywiście ta zmiana musi dokonać się formalnie, odbędzie się głosowanie w Sejmie. I tu do akcji może wkroczyć PiS. Obronią Hołownię, obalą rząd? Oczywiste jest, że ekipa z Nowogrodzkiej nie poprze w głosowaniu Włodzimierza Czarzastego. Ale może… spróbować utrzymać na stanowisku Szymona Hołownię. Oczywiście nie z sympatii dla obecnego marszałka, jest w tym drugie dno. – Jest to możliwe, ale wówczas ta nowa większość parlamentarna mogłaby doprowadzić do czegoś zupełnie innego – mówi Piotr Kaleta w

Nie jest tajemnicą, że PiS szykuje się do przejęcia władzy. Nowogrodzka liczy, że uda się to jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. Pomóc może… manewr podczas zmiany marszałka Sejmu.
PiS szykuje się do przejęcia władzy
Po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich PiS nabrało wiary, że wkrótce odzyska władzę. Najchętniej jeszcze przed wyborami parlamentarnymi – Jarosław Kaczyński i spółka liczą, że nowy prezydent tak bardzo będzie utrudniał koalicji rządzącej pracę, że ta po prostu się rozpadnie. Ale PiS nie musi czekać na efekty działań Nawrockiego. Nowogrodzka może zdecydować się na sprytny manewr podczas… zmiany na stanowisku marszałka Sejmu.
Jak wiadomo, w umowie koalicyjnej obozu władzy znalazł się zapis o „rotacyjnych marszałkach”. Szymon Hołownia pełni tę funkcję przez pierwszą część kadencji, wkrótce zastąpi go Włodzimierz Czarzasty. Ale oczywiście ta zmiana musi dokonać się formalnie, odbędzie się głosowanie w Sejmie. I tu do akcji może wkroczyć PiS.
Obronią Hołownię, obalą rząd?
Oczywiste jest, że ekipa z Nowogrodzkiej nie poprze w głosowaniu Włodzimierza Czarzastego. Ale może… spróbować utrzymać na stanowisku Szymona Hołownię. Oczywiście nie z sympatii dla obecnego marszałka, jest w tym drugie dno.
– Jest to możliwe, ale wówczas ta nowa większość parlamentarna mogłaby doprowadzić do czegoś zupełnie innego – mówi Piotr Kaleta w rozmowie z Interią. – Do wyłonienia nowego gabinetu. Premier Jarosław Kaczyński już wcześniej mówił o rządzie technicznym, aby odsunąć Donalda Tuska od władzy – ujawnia poseł PiS. Utrzymanie na stanowisku Hołowni pokazałoby, że koalicja rządząca nie funkcjonuje. Stąd już tylko jeden krok do głosowania nad wotum nieufności.
– To głosowanie tak naprawdę będzie testem czy taka większość jest. Jeżeli by się udało obronić marszałka Hołownię, kolejnym krokiem jest wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska. To jest dla mnie oczywiste – wskazuje Kaleta.
Nie jest tajemnicą, że gdyby było to możliwe, Hołownia chętnie zostałby na stanowisku. Ale niech się nie łudzi, że PiS pomogłoby przez sentyment do jego osoby. Sam Kaleta ostro krytykuje obecnego marszałka.
– Odchodzi w niesławie i w tej chwili działa już na oślep. Licytuje wysoko i mówi, będziecie mieli problem, bo ja i tak z tego interesu się miksuję. Szymon Hołownia nie dorósł do funkcji, którą objął. Nie dorósł do bycia nie tylko marszałkiem, ale także jednym z liderów koalicji rządzącej – ocenia poseł PiS.
Źródło: Interia
Udostepnij artykul
