Polityka i spoleczenstwo

Kaczyński wygadał się w Radiu Maryja, PiS już wybrało nowego premiera! "Wyborcza lokomotywa"

19 lutego 2026, 15:19491 wyswietlen
Udostępnij:

Jarosław Kaczyński już szykuje się na powrót do władzy. Choć poparcie PiS maleje, prezes ogłosił, że już wybrał nowego premiera. Potencjalny następca Donalda Tuska zostanie przedstawiony na partyjnym zlocie. PiS słabnie i się kłóci PiS nie może zaliczyć ostatnich miesięcy do udanych. Jasne, kandydat Nowogrodzkiej wygrał wybory prezydenckie, ale szybko okazało się, że nie będzie to człowiek łatwy we współpracy. Karol Nawrocki bardzo szybko poczuł się mocny i ani myśli został nową wersję Andrzeja Dudy. Oczywiście prezydent pamięta, kto go wymyślił, dochodzi do spotkań z Kaczyńskim, ale prezes już wie, że dużo zaryzykował, stawiając na byłego prezesa IPN. Im dalej jednak od wyborów prezydenckich, tym gorzej się wiedzie PiS. Partii nie pomagają węgierscy uciekinierzy, a przede wszystkim wewnętrzne spory, które musi gasić prezes. Mówi się, że na czarnej liście Kaczyńskiego są Jacek Kurski, Michał Dworczyk i Sebastian Kaleta. Kaczyński nie traci jednak rezonu, robi dobrą minę do złej gry (poparcie dla PiS wciąż słabnie) i zapowiada powrót do władzy. Jarosław Kaczyński o wszystkim opowiedział na antenie Radia Maryja. Najciekawszą informacją jest ta, że prezes już wybrał nowego premiera, więc potencjalnego następcę Donalda Tuska. Skąd taka deklaracja? Szef PiS uważa, że jeśli postawi już teraz na konkretną postać, to zakończą się

Kaczyński wygadał się w Radiu Maryja, PiS już wybrało nowego premiera! "Wyborcza lokomotywa"

Jarosław Kaczyński już szykuje się na powrót do władzy. Choć poparcie PiS maleje, prezes ogłosił, że już wybrał nowego premiera. Potencjalny następca Donalda Tuska zostanie przedstawiony na partyjnym zlocie.

PiS słabnie i się kłóci

PiS nie może zaliczyć ostatnich miesięcy do udanych. Jasne, kandydat Nowogrodzkiej wygrał wybory prezydenckie, ale szybko okazało się, że nie będzie to człowiek łatwy we współpracy. Karol Nawrocki bardzo szybko poczuł się mocny i ani myśli został nową wersję Andrzeja Dudy. Oczywiście prezydent pamięta, kto go wymyślił, dochodzi do spotkań z Kaczyńskim, ale prezes już wie, że dużo zaryzykował, stawiając na byłego prezesa IPN.

Im dalej jednak od wyborów prezydenckich, tym gorzej się wiedzie PiS. Partii nie pomagają węgierscy uciekinierzy, a przede wszystkim wewnętrzne spory, które musi gasić prezes. Mówi się, że na czarnej liście Kaczyńskiego są Jacek Kurski, Michał Dworczyk i Sebastian Kaleta. Kaczyński nie traci jednak rezonu, robi dobrą minę do złej gry (poparcie dla PiS wciąż słabnie) i zapowiada powrót do władzy.

Jarosław Kaczyński o wszystkim opowiedział na antenie Radia Maryja. Najciekawszą informacją jest ta, że prezes już wybrał nowego premiera, więc potencjalnego następcę Donalda Tuska. Skąd taka deklaracja? Szef PiS uważa, że jeśli postawi już teraz na konkretną postać, to zakończą się wewnątrzpartyjne spory. — Musi być kandydat, który pozwoli wygrać wybory, który będzie taką lokomotywą wyborczą. To musi być człowiek dobrze przygotowany. Mam wrażenie, że nie wszyscy w partii rozumieją to, że dziś pewnego rodzaju zasługi, zdolności nie mogą być tym, co jest jedyną przesłanką do wyboru — przekazał prezes PiS.

Dowiemy się za kilka tygodni

— Nie ukrywam, że w głowie już go dokonałem. Chcę go oczywiście przedstawić na jakimś dużym partyjnym zgromadzeniu. Nie powiem, o kogo chodzi, ale ten wybór został już dokonany. Jest ktoś, kto wydaje się odpowiadać tym wymogom — powiedział Kaczyński i dodał, że wybór ogłosi już w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Pytanie brzmi: któż to może być? Przecież nie Mateusz Morawiecki ani nikt z jego otoczenia, Patryk Jaki czy Tobiasz Bocheński są chyba jednak wciąż za młodzi… Może jakaś kobieta? Prezes PiS też już tego patentu nie powtórzy. Nam wychodzi z obliczeń, że będzie to Przemysław Czarnek. Czarnek premier, Nawrocki prezydent. Wyobrażacie sobie taki duet? Uchowaj nas Panie!

Źródło Radio Maryja

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz