Kaczyński słyszy?! Co za słowa, TAK ostro o pomyśle prezesa jeszcze nikt nie mówił. „Jaja z Polaków”
Jarosław Kaczyński stwierdził, że rząd powinien przenieść rosyjską ambasadę w inne miejsce. Prof. Antoni Dudek skrytykował pomysł prezesa. – Pcha Polskę ku wojnie z Rosją – ocenił historyk. Kaczyński ma pomysł Podczas zorganizowanej 17 września konferencji prasowej Jarosław Kaczyński przedstawił nowy pomysł. Oczekuje od rządu, że ten doprowadzi do przeniesienia rosyjskiej ambasady w Warszawie. PiS przygotowało nawet projekt uchwały w sprawie wywłaszczenia rosyjskiej ambasady w Warszawie. Faktycznie, sam pomysł brzmi dobrze, ponieważ rosyjska ambasada znajduje się niedaleko ważnych państwowych budynków – Kancelarii Premiera czy Belwederu. Dyplomatów z Kremla lepiej trzymać z dala od takich miejsc. Problem w tym, że nie da się ot tak przenieść ambasady innego kraju, sprawa jest delikatna, w grę wchodzi prawo międzynarodowe. I Kaczyński o tym wie, ale nic nie szkodzi mu rzucić populistycznym, dobrze brzmiącym acz praktycznie niemożliwym do realizacji pomysłem, a potem atakować rząd, że nie chce przenieść rosyjskiej ambasady. Zresztą, na pytania, dlaczego PiS przez osiem lat rządów nie zrobiło nic w tej sprawie, prezes przygotował wygodną wymówkę – bo sytuacja była inna. – Ta sprawa była za naszych rządów rozważana, ale uznano, że z powodu braku przesłanek (…) to zostało to potraktowane jako złamanie Konwencji Wiedeńskiej – stwierdził prezes PiS. Prof. Dudek ocenia Prof.

Jarosław Kaczyński stwierdził, że rząd powinien przenieść rosyjską ambasadę w inne miejsce. Prof. Antoni Dudek skrytykował pomysł prezesa. – Pcha Polskę ku wojnie z Rosją – ocenił historyk.
Kaczyński ma pomysł
Podczas zorganizowanej 17 września konferencji prasowej Jarosław Kaczyński przedstawił nowy pomysł. Oczekuje od rządu, że ten doprowadzi do przeniesienia rosyjskiej ambasady w Warszawie. PiS przygotowało nawet projekt uchwały w sprawie wywłaszczenia rosyjskiej ambasady w Warszawie.
Faktycznie, sam pomysł brzmi dobrze, ponieważ rosyjska ambasada znajduje się niedaleko ważnych państwowych budynków – Kancelarii Premiera czy Belwederu. Dyplomatów z Kremla lepiej trzymać z dala od takich miejsc. Problem w tym, że nie da się ot tak przenieść ambasady innego kraju, sprawa jest delikatna, w grę wchodzi prawo międzynarodowe. I Kaczyński o tym wie, ale nic nie szkodzi mu rzucić populistycznym, dobrze brzmiącym acz praktycznie niemożliwym do realizacji pomysłem, a potem atakować rząd, że nie chce przenieść rosyjskiej ambasady. Zresztą, na pytania, dlaczego PiS przez osiem lat rządów nie zrobiło nic w tej sprawie, prezes przygotował wygodną wymówkę – bo sytuacja była inna.
– Ta sprawa była za naszych rządów rozważana, ale uznano, że z powodu braku przesłanek (…) to zostało to potraktowane jako złamanie Konwencji Wiedeńskiej – stwierdził prezes PiS.
Prof. Dudek ocenia
Prof. Antoni Dudek nie zostawia suchej nitki na pomyśle prezesa. Ekspert przyznaje, że co do zasady przeniesienie ambasady byłoby słuszne, ale jest to praktycznie niewykonalne.
– Prezes Kaczyński oczywiście ma rację, kiedy mówi o tym, że to jest bardzo newralgiczne miejsce. Natomiast nie mówi, jak to jest delikatna sprawa w relacjach międzypaństwowych – mówi w rozmowie z „Faktem” historyk. Wskazuje jednak, że jedynym rozwiązaniem, by zrealizować ideę prezesa, jest zerwanie stosunków dyplomatycznych z Rosją.
– Prezes Kaczyński robi sobie jaja z Polaków – ostro skomentował prof. Dudek. – Moim zdaniem jest to propozycja delikatnie mówiąc, świadcząca o stanie umysłu prezesa Kaczyńskiego, który jest politykiem nieodpowiedzialnym. Jarosław Kaczyński tego typu pomysłami, pcha Polskę ku wojnie z Rosją – kwituje historyk.
Źródło: Fakt
Udostepnij artykul
