Kaczyński się wściekł! Prezes broni Nawrockiego i znowu bredzi o testach na narkotyki. "Odrażający atak"
Jarosław Kaczyński nie wierzy, że Karol Nawrocki był kierowcą prostytutek. Prezes od razu przeszedł do kontrataku i wysmażył wpis o… Rafale Trzaskowskim i Donaldzie Tusku. Znowu szokujące doniesienia Karol Nawrocki jest już bezapelacyjnie najbardziej skompromitowanym kandydatem na prezydenta w historii. Nie mamy wątpliwości, że nigdy wcześniej nie było (i miejmy nadzieję, że nie będzie) postaci tak umoczonej w afery, która miałaby realne szanse zostać prezydentem i – o zgrozo – zwierzchnikiem sił zbrojnych. Jarosław Kaczyński musi być dumny ze swojej decyzji. Nawrocki musiał się już tłumaczyć z gdańskiego apartamentu, strzelaniu w dziąsło, kibolskich ustawek, których brał udział, przejęciu mieszkania starszego mężczyzny… Ostatnio w TVN24 premier Donald Tusk zasugerował wprost: Nawrocki ma znajomości w środowisku mafijnym – jego koledzy „porywali kobiety, zakładali worek na głowę, szantażowali, trzymali (je) przykute do kaloryfera” w celu zmiany zeznań” – mówił poruszony premier. W poniedziałek na Karola Nawrockiego i jego sztab spadła kolejna bomba. Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz z Onetu przeprowadzili śledztwo, w wyniku którego ustalili, że kandydat PiS w czasach stania na bramce w Grand Hotelu w Sopocie dorabiał jako kierowca prostytutek. O wszystkim opowiedzieli dawno znajomi Nawrockiego (anonimowo i trudno się temu dziwić), jednak dwie osoby podpisały oświadczenia na potwierdzenie swoich słów

Jarosław Kaczyński nie wierzy, że Karol Nawrocki był kierowcą prostytutek. Prezes od razu przeszedł do kontrataku i wysmażył wpis o… Rafale Trzaskowskim i Donaldzie Tusku.
Znowu szokujące doniesienia
Karol Nawrocki jest już bezapelacyjnie najbardziej skompromitowanym kandydatem na prezydenta w historii. Nie mamy wątpliwości, że nigdy wcześniej nie było (i miejmy nadzieję, że nie będzie) postaci tak umoczonej w afery, która miałaby realne szanse zostać prezydentem i – o zgrozo – zwierzchnikiem sił zbrojnych. Jarosław Kaczyński musi być dumny ze swojej decyzji.
Nawrocki musiał się już tłumaczyć z gdańskiego apartamentu, strzelaniu w dziąsło, kibolskich ustawek, których brał udział, przejęciu mieszkania starszego mężczyzny… Ostatnio w TVN24 premier Donald Tusk zasugerował wprost: Nawrocki ma znajomości w środowisku mafijnym – jego koledzy „porywali kobiety, zakładali worek na głowę, szantażowali, trzymali (je) przykute do kaloryfera” w celu zmiany zeznań” – mówił poruszony premier.
W poniedziałek na Karola Nawrockiego i jego sztab spadła kolejna bomba. Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz z Onetu przeprowadzili śledztwo, w wyniku którego ustalili, że kandydat PiS w czasach stania na bramce w Grand Hotelu w Sopocie dorabiał jako kierowca prostytutek. O wszystkim opowiedzieli dawno znajomi Nawrockiego (anonimowo i trudno się temu dziwić), jednak dwie osoby podpisały oświadczenia na potwierdzenie swoich słów i zgodziły się – w razie procesu wyborczego – zeznawać przed sądem.
Prezes odwraca kota ogonem
— Kiedyś na wieczornej zmianie Karol zapytał mnie, czy nie chcę zarobić jakichś dodatkowych pieniędzy, bo on i grupa ludzi z ochrony zarabiają na dostarczaniu prostytutek hotelowym gościom. Miałem za to dostawać działkę. Nie powiem, żebym był wzburzony. Nie będę hipokrytą — opowiedział Onetowi kolega Nawrockiego ze studiów.
Na te doniesienia bardzo nerwowo zareagował Jarosław Kaczyński. W poniedziałek po południu na koncie prezesa PiS na X pojawił się wpis, który nawet trudno skomentować.
– Tusk i Trzaskowski wygrywają w więzieniach. To przyczynek do zrozumienia tego, co dziś dzieje się w kampanii wyborczej czyli kolejnego odrażającego, opartego na kłamstwie, ataku na Karola Nawrockiego. Mają pieniądze i dostęp do ludzi, którzy powiedzą wszystko, co będzie trzeba. A jaki jest rzeczywisty powód tego działania? Chcą odwrócić uwagę od odmowy zrobienia testów narkotykowych przez Trzaskowskiego, Nitrasa i inne osoby – czytamy na X.
Panie Fogiel, stać pana na więcej.
Tusk i Trzaskowski wygrywają w więzieniach. To przyczynek do zrozumienia tego, co dziś dzieje się w kampanii wyborczej czyli kolejnego odrażającego, opartego na kłamstwie, ataku na Karola Nawrockiego. Mają pieniądze i dostęp do ludzi, którzy powiedzą wszystko, co będzie trzeba. A…
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) May 26, 2025
Źródło: Onet
Udostepnij artykul
