Kaczyński rzucił pomysł ws. Rosji. Minister Sikorski usłyszał i TAK zareagował. „Ciekawe”
Jarosław Kaczyński ostrzega, że rosyjska ambasada znajduje się ona zbyt blisko rządowych budynków i zaproponował jej przeniesienie. Radosław Sikorski już skomentował ten pomysł. Kaczyński chce przenieść ambasadę Jarosław Kaczyński powiedział na konferencji prasowej, że chciałby przeniesienia ambasady rosyjskiej. Budynek obecnie znajduje się zbyt blisko obiektów rządowych, co zwiększa ryzyko podsłuchiwania ważnych urzędników. PiS złożyło więc stosowny projekt uchwały w Sejmie. Okazuje się, że wizja ta zaciekawiła Radosława Sikorskiego. Tyle że jest jedno „ale”. — To jest ciekawy pomysł. On nie jest nowy, ale jak zwykle w PiS jak mają dobry pomysł, to wykonanie na opak — skomentował projekt ustawy PiS w Polsacie, ale dodał że „nie ma podstawy prawnej do wywłaszczenia obcej placówki dyplomatycznej”. — To jest bardziej skomplikowane, niż się wydaje. Rosja kupiła tę działkę po wojnie od prywatnych właścicieli. Jeśli PiS chce pomóc, to nie uchwałą, a ustawą — poradził Nowogrodzkiej szef dyplomacji. Ambasada zagrożeniem dla rządu? Budynek ambasady, jak tłumaczył lider PiS, znajduje się w „bardzo szczególnym” miejscu. – To część dawnego ogrodu MON, ministerstwo jest tuż-tuż. Także ulica parkowa jest tuż-tuż i kancelaria premiera i Belweder – powiedział Jarosław Kaczyński. Dlatego chce przenieść dyplomatów rosyjskich w inny rejon stolicy – tam, gdzie pracowali dekady temu. – W

Jarosław Kaczyński ostrzega, że rosyjska ambasada znajduje się ona zbyt blisko rządowych budynków i zaproponował jej przeniesienie. Radosław Sikorski już skomentował ten pomysł.
Kaczyński chce przenieść ambasadę
Jarosław Kaczyński powiedział na konferencji prasowej, że chciałby przeniesienia ambasady rosyjskiej. Budynek obecnie znajduje się zbyt blisko obiektów rządowych, co zwiększa ryzyko podsłuchiwania ważnych urzędników. PiS złożyło więc stosowny projekt uchwały w Sejmie. Okazuje się, że wizja ta zaciekawiła Radosława Sikorskiego. Tyle że jest jedno „ale”.
— To jest ciekawy pomysł. On nie jest nowy, ale jak zwykle w PiS jak mają dobry pomysł, to wykonanie na opak — skomentował projekt ustawy PiS w Polsacie, ale dodał że „nie ma podstawy prawnej do wywłaszczenia obcej placówki dyplomatycznej”. — To jest bardziej skomplikowane, niż się wydaje. Rosja kupiła tę działkę po wojnie od prywatnych właścicieli. Jeśli PiS chce pomóc, to nie uchwałą, a ustawą — poradził Nowogrodzkiej szef dyplomacji.
Ambasada zagrożeniem dla rządu?
Budynek ambasady, jak tłumaczył lider PiS, znajduje się w „bardzo szczególnym” miejscu. – To część dawnego ogrodu MON, ministerstwo jest tuż-tuż. Także ulica parkowa jest tuż-tuż i kancelaria premiera i Belweder – powiedział Jarosław Kaczyński.
Dlatego chce przenieść dyplomatów rosyjskich w inny rejon stolicy – tam, gdzie pracowali dekady temu. – W okresie Stalinowskim, kiedy Polska była sowiecką kolonią, tam umieszczono ambasadę – stwierdził szef PiS.
Warto przypomnieć, że po II wojnie światowej ambasada ZSRR w Polsce mieściła się w budynku przy ul. Wileńskiej 13, w dzielnicy Praga, znajdującej się na prawym brzegu Wisły, a następnie, w okresie od 1945 r. do 1955 r., w budynku wzniesionym w latach 20.-30.
Decyzję o przeniesieniu ambasady może – co przyznaje Kaczyński – podjąć rząd. Jak tłumaczy Sikorski, nie jest to jednak takie proste, jak się wydaje mądrym głowom na Nowogrodzkiej. Wiele wskazuje na to, że ambasada pozostanie nienaruszona.
Źródło: Onet
Udostepnij artykul
