Kaczyński przyszedł do sądu i się zaczęło. Tylko posłuchajcie, co mówił o Ziobrze! "Chodzi o jego życie"
Jarosław Kaczyński ma kolejną śmiertelną teorię. Prezes PiS krzyczał kiedyś, że „zabili mu brata”, a teraz w podobnym tonie mówi o Zbigniewie Ziobrze. – Ma wrócić do Polski, żeby go w istocie zamordowano? – pyta. I nawet nie drgnie mu powieka. We wtorek Jarosław Kaczyński zjawił się w sądzie w związku ze sprawą, którą wytoczył mu Krzysztof Brejza. – Znaczący polityk formacji opozycyjnej dopuszcza się bardzo poważnych, a przy tym odrażających przestępstw – mówił w marcu 2024 r. prezes PiS podczas sejmowej komisji ds. Pegasusa. Brejza zareagował błyskawicznie i wytoczył Kaczyńskiemu proces o zniesławienie. – Ma mentalność stalkera i obsesję na punkcie mojej rodziny. I to jest przerażające. Ja patrzyłem na niego, to co on mówi, te brednie, które trzykrotnie powtórzył. Brednie i kłamstwa, jest łgarzem, podłym łgarzem i dowiodę tego sądownie. Jestem pewny tego, że wcześniej komisja tego dowiedzie – tłumaczył swoją decyzję Brejza w rozmowie z TVN24. Kto poluje na Ziobrę? We wtorek 4 listopada Kaczyński zaszczycił Sąd Rejonowy w Warszawie swoją obecnością. Przed rozprawą dziennikarze pytali prezesa, dlaczego nie wziął udziału w posiedzeniu pojednawczym. – Nie widzę żadnego powodu do pojednania. Pojednanie jest możliwe jedynie wtedy, kiedy ktoś coś złego zrobił. (…) Pan Brejza jest człowiekiem skrajnie

Jarosław Kaczyński ma kolejną śmiertelną teorię. Prezes PiS krzyczał kiedyś, że „zabili mu brata”, a teraz w podobnym tonie mówi o Zbigniewie Ziobrze. – Ma wrócić do Polski, żeby go w istocie zamordowano? – pyta. I nawet nie drgnie mu powieka.
We wtorek Jarosław Kaczyński zjawił się w sądzie w związku ze sprawą, którą wytoczył mu Krzysztof Brejza. – Znaczący polityk formacji opozycyjnej dopuszcza się bardzo poważnych, a przy tym odrażających przestępstw – mówił w marcu 2024 r. prezes PiS podczas sejmowej komisji ds. Pegasusa. Brejza zareagował błyskawicznie i wytoczył Kaczyńskiemu proces o zniesławienie.
– Ma mentalność stalkera i obsesję na punkcie mojej rodziny. I to jest przerażające. Ja patrzyłem na niego, to co on mówi, te brednie, które trzykrotnie powtórzył. Brednie i kłamstwa, jest łgarzem, podłym łgarzem i dowiodę tego sądownie. Jestem pewny tego, że wcześniej komisja tego dowiedzie – tłumaczył swoją decyzję Brejza w rozmowie z TVN24.
Kto poluje na Ziobrę?
We wtorek 4 listopada Kaczyński zaszczycił Sąd Rejonowy w Warszawie swoją obecnością. Przed rozprawą dziennikarze pytali prezesa, dlaczego nie wziął udziału w posiedzeniu pojednawczym. – Nie widzę żadnego powodu do pojednania. Pojednanie jest możliwe jedynie wtedy, kiedy ktoś coś złego zrobił. (…) Pan Brejza jest człowiekiem skrajnie złej woli. Wielokrotnie wypowiada się w sprawie innych polityków w sposób skrajnie agresywny, bardzo nieprzyjemny, pełen radykalnego braku kultury – grzmiał Kaczyński.
Prezes PiS nie przepuścił okazji, by odnieść się do zarzutów ciążących na Zbigniewie Ziobrze i aresztu, który może grozić byłemu ministrowi sprawiedliwości. Przypomnijmy: Ziobro już tym tygodniu może stracić immunitet i cała machina ruszy. — Kto żąda aresztowania ciężko chorego człowieka, któremu zagraża śmierć, zresztą pod całkowicie niemającymi nic wspólnego z prawem karnym zarzutami, to sam jest przestępcą — mówił wyraźnie zdenerwowany prezes PiS. — Każdy ma prawo bronić swojego życia, a w tym wypadku chodzi o życie — dodał.
Gdy dziennikarze dopytywali, czy Ziobro zamierza wrócić z Węgier, Kaczyński wyjechał z kolejną śmiertelną teorią. — Żeby go w istocie zamordowano? Jeżeli ktoś bardzo ciężko chory, kto wymaga stałej, bardzo poważnej opieki lekarskiej jest umieszczany w więzieniu, to jest równoznaczne z wyrokiem śmierci — stwierdził prezes.
Kaczyński kiedyś krzyczał, że „zabili mu brata”, teraz uderza w podobne tony przy okazji zarzutów ciążących na Ziobrze. Wygląda na to, że to nowa narracja PiS w tej sprawie. O życie byłego ministra sprawiedliwości drżą m.in. Janusz Kowalski, Beata Kempa i Dariusz Matecki.
Kaczyński aż zaciera rączki budując najczarniejsze scenariusze. Wyczuł w sprawie Ziobry “polityczne złoto”? Obrzydliwość … pic.twitter.com/aKtWkBznnt
— Grzegorz Kot (@gfkot) November 4, 2025
Źródło: Onet
Udostepnij artykul
