Polityka i spoleczenstwo

Kaczyński odetchnął z ulgą i ruszył do akcji. Na Nowogrodzkiej euforia. „Jest pełen energii”

27 lipca 2025, 22:41755 wyswietlen
Udostępnij:

Po zwycięstwie Karola Nawrockiego Jarosław Kaczyński głęboko odetchnął z ulgą. Teraz z entuzjazmem wdraża swój plan powrotu PiS do władzy. – Naprawdę dawno nie był w tak dobrej formie – ekscytują się przy Nowogrodzkiej. Kaczyński odetchnął z ulgą Gdy 2 czerwca okazało się, że to Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie, Jarosław Kaczyński głęboko odetchnął z ulgą. Udało się obronić Pałac Prezydencki dla prawicowego obozu, ale przede wszystkim – udało się uratować PiS. Klęska Nawrockiego byłaby klęską Kaczyńskiego. Partia z Nowogrodzkiej nie przetrwałaby takiego ciosu, prawdopodobnie doszłoby do rozpadu. Część polityków, szczególnie tych młodszych, zwątpiłoby w sens przywództwa prezesa. A tak Kaczyński wciąż może uchodzić za stratega i „kingmakera”. Teraz prezes ruszył do akcji. Z entuzjazmem wdraża plan powrotu PiS do władzy. – Może mi pani nie wierzyć, ale naprawdę dawno nie był w tak dobrej formie, jest pełen energii. Wie pani, że różnie to bywało, a teraz jakby odżył – mówi w rozmowie z „Newsweekiem” jeden z polityków PiS. Kaczyński jest bardzo aktywny, odbywa wiele spotkań i omawia strategię. Politycy PiS mają być wręcz zdziwieni, bo zakładali, że w wakacje aktywności będzie mniej, a tymczasem dzieje się dużo. – Mówiąc metaforycznie, na Nowogrodzkiej drzwi się nie zamykają – dodaje rozmówca „Newsweeka”. PiS nie chce

Kaczyński odetchnął z ulgą i ruszył do akcji. Na Nowogrodzkiej euforia. „Jest pełen energii”

Po zwycięstwie Karola Nawrockiego Jarosław Kaczyński głęboko odetchnął z ulgą. Teraz z entuzjazmem wdraża swój plan powrotu PiS do władzy. – Naprawdę dawno nie był w tak dobrej formie – ekscytują się przy Nowogrodzkiej.

Kaczyński odetchnął z ulgą

Gdy 2 czerwca okazało się, że to Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie, Jarosław Kaczyński głęboko odetchnął z ulgą. Udało się obronić Pałac Prezydencki dla prawicowego obozu, ale przede wszystkim – udało się uratować PiS. Klęska Nawrockiego byłaby klęską Kaczyńskiego. Partia z Nowogrodzkiej nie przetrwałaby takiego ciosu, prawdopodobnie doszłoby do rozpadu. Część polityków, szczególnie tych młodszych, zwątpiłoby w sens przywództwa prezesa. A tak Kaczyński wciąż może uchodzić za stratega i „kingmakera”.

Teraz prezes ruszył do akcji. Z entuzjazmem wdraża plan powrotu PiS do władzy.

Może mi pani nie wierzyć, ale naprawdę dawno nie był w tak dobrej formie, jest pełen energii. Wie pani, że różnie to bywało, a teraz jakby odżył – mówi w rozmowie z „Newsweekiem” jeden z polityków PiS. Kaczyński jest bardzo aktywny, odbywa wiele spotkań i omawia strategię. Politycy PiS mają być wręcz zdziwieni, bo zakładali, że w wakacje aktywności będzie mniej, a tymczasem dzieje się dużo.

Mówiąc metaforycznie, na Nowogrodzkiej drzwi się nie zamykają – dodaje rozmówca „Newsweeka”.

PiS nie chce wcześniejszych wyborów

Teraz celem PiS jest skłócenie Koalicji 15 października. Podkręca nieufność koalicjantów, wykorzystując do tego temat tajemniczych nocnych spotkań Szymona Hołowni w mieszkaniu Adama Bielana.

Co ciekawe, Jarosławowi Kaczyńskiemu nie spieszy się do przedterminowych wyborów parlamentarnych. Nie ma nic przeciwko, by te odbyły się zgodnie z planem, w 2027 roku. Dlaczego? PiS obawia się Konfederacji. W tym momencie ekipa Sławomira Mentzena jest silna, nabrała wiatru w żagle i wcale nie garnie się do koalicji z PiS. Gdyby wybory odbyły się teraz, Konfederacja mogłaby podebrać elektorat PiS. Kaczyński liczy, że do 2027 roku „Konfa” osłabnie. I prezes będzie się o to starał.

Chyba, że Konfederacja przekona się do współpracy z PiS. W tym może pomóc Karol Nawrocki, w którego kancelarii znajdą się osoby ze środowiska i PiS, i „Konfy”. Być może to tam wykuje się nowa koalicja, która ruszy do wyborów w 2027 roku.

Źródło: Newsweek

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz