Polityka i spoleczenstwo

Kaczyński ma nowego wroga! Prezes ostrzegł członków PiS przed TYM politykiem. „Ma ostry stosunek do...”

8 stycznia 2026, 09:3540 wyswietlen
Udostępnij:

Jarosław Kaczyński wskazał swoim ludziom nowego politycznego wroga. – Nigdy nie może być naszym sojusznikiem – stanowczo powiedział prezes. Kaczyński idzie na wojnę z Braunem? Na początku roku odbyły się dwa spotkania w PiS, w ich trakcie Jarosław Kaczyński starał się poprawić nastroje w partii, ale też przygotować swoich ludzi na wojnę z Grzegorzem Braunem. – Grzegorz Braun nigdy nie może być naszym sojusznikiem – powiedział stanowczo na posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS prezes. Dalej, jak wynika z relacji, miał przestrzegać przed „podlizywaniem się” Braunowi, gdyż oznaczałoby to kryzys w relacjach z USA. – Prezes ma bardzo ostry stosunek do Brauna. Ktoś mógłby nawet pomyśleć, że sugerował jego agenturalność, choć to tylko wrażenie – powiedział mediom anonimowo jeden z posłów PiS. W PiS ogólnie panuje jednak przekonanie, że partia straciła na rzecz Brauna  2-3% w sondażach. Nic na prawo od PiS Z perspektywy Kaczyńskiego problemem jest to, że pojawił się ktoś na prawo od PiS. I nie jest to już tylko Konfederacja, ale też jej odłam w postaci Brauna i jego ludzi, co potencjalnie może doprowadzić do erozji monopolu PiS. Od lat fundamentem strategii Nowogrodzkiej było to, że nie ma nic „na prawo od PiS” – wszelkie bardziej radykalne, prawicowe nurty były marginalizowane albo

Kaczyński ma nowego wroga! Prezes ostrzegł członków PiS przed TYM politykiem. „Ma ostry stosunek do...”

Jarosław Kaczyński wskazał swoim ludziom nowego politycznego wroga. – Nigdy nie może być naszym sojusznikiem – stanowczo powiedział prezes.

Kaczyński idzie na wojnę z Braunem?

Na początku roku odbyły się dwa spotkania w PiS, w ich trakcie Jarosław Kaczyński starał się poprawić nastroje w partii, ale też przygotować swoich ludzi na wojnę z Grzegorzem Braunem. – Grzegorz Braun nigdy nie może być naszym sojusznikiem – powiedział stanowczo na posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS prezes.

Dalej, jak wynika z relacji, miał przestrzegać przed „podlizywaniem się” Braunowi, gdyż oznaczałoby to kryzys w relacjach z USA.

– Prezes ma bardzo ostry stosunek do Brauna. Ktoś mógłby nawet pomyśleć, że sugerował jego agenturalność, choć to tylko wrażenie – powiedział mediom anonimowo jeden z posłów PiS.

W PiS ogólnie panuje jednak przekonanie, że partia straciła na rzecz Brauna  2-3% w sondażach.

Nic na prawo od PiS

Z perspektywy Kaczyńskiego problemem jest to, że pojawił się ktoś na prawo od PiS. I nie jest to już tylko Konfederacja, ale też jej odłam w postaci Brauna i jego ludzi, co potencjalnie może doprowadzić do erozji monopolu PiS.

Od lat fundamentem strategii Nowogrodzkiej było to, że nie ma nic „na prawo od PiS” – wszelkie bardziej radykalne, prawicowe nurty były marginalizowane albo wchłaniane. Braun (a wcześniej Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen) burzy ten porządek, bo nie konkuruje z PiS-em na polu centrum, lecz konsekwentnie buduje przekaz ideowy, prawicowy, bardziej radykalny, spójny, a do tego bardziej wyrazisty, trafiający do elektoratu rozczarowanego pragmatyzmem i kompromisami PiS-u.

W efekcie tego wszystkiego może dojść do sytuacji, w której w kolejnej kadencji PiS ponownie będzie w potrzasku: może i nawet wygra wybory, ale nie da rady rządzić samodzielnie, co było możliwe w czasie poprzednich dwóch kadencji. Będzie musiało stworzyć koalicję z Konfederacją, a może i Braunem, co będzie dla tej partii samobójstwem: będzie podgryzana z prawej i z centrum.

Źródło: wp.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz