Jest list! Odchodzący ze stanowiska abp Jędraszewski... prosi o wybaczenie. „Jeżeli sprawiłem przykrość”
Arcybiskup Marek Jędraszewski odchodzi na emeryturę i żegna się ze stanowiskiem metropolity krakowskiego. Kontrowersyjny hierarcha opublikował list, w którym „prosi o wybaczenie”, jeżeli „sprawił komuś przykrość”. Abp Jędraszewski żegna się ze stanowiskiem Arcybiskup Marek Jędraszewski już w zeszłym roku osiągnął wiek emerytalny, ale dopiero 26 listopada Kraków doczekał się nowego metropolity. Papież Leon XIV mianował na to stanowisko kard. Grzegorza Rysia, obecnie metropolitę łódzkiego. Archidiecezja Krakowska opublikowała list pasterski, którym kontrowersyjny hierarcha żegna się ze stanowiskiem. List jest dość obszerny, pojawiają się w nim rozważania na temat rozpoczynającego się właśnie Adwentu, ale przychodzi czas na pożegnania. – Dobiega końca moja posługa pasterza Archidiecezji Krakowskiej, która trwała prawie dziewięć lat. W związku z tym pragnę serdecznie podziękować wszystkim (…) którzy wspierali mnie w dziele prowadzenia Kościoła Krakowskiego ku jego ostatecznym przeznaczeniom – napisał kontrowersyjny hierarcha. – Równocześnie proszę o wybaczenie, jeżeli kogoś zawiodłem lub sprawiłem przykrość. W swojej pasterskiej posłudze zawsze jednak starałem się kierować prawdziwym dobrem Kościoła oraz dobrem każdego z powierzonych mi przez Ojca Świętego Franciszka – dodał. Kontrowersji nie brakowało Cóż, kontrowersji przez te lata nie brakowało. Ustępujący metropolita nie krył sympatii politycznych, bratał się z PiS i wiele razy uderzał w drugą stronę sceny politycznej. We wrześniu tego roku

Arcybiskup Marek Jędraszewski odchodzi na emeryturę i żegna się ze stanowiskiem metropolity krakowskiego. Kontrowersyjny hierarcha opublikował list, w którym „prosi o wybaczenie”, jeżeli „sprawił komuś przykrość”.
Abp Jędraszewski żegna się ze stanowiskiem
Arcybiskup Marek Jędraszewski już w zeszłym roku osiągnął wiek emerytalny, ale dopiero 26 listopada Kraków doczekał się nowego metropolity. Papież Leon XIV mianował na to stanowisko kard. Grzegorza Rysia, obecnie metropolitę łódzkiego.
Archidiecezja Krakowska opublikowała list pasterski, którym kontrowersyjny hierarcha żegna się ze stanowiskiem. List jest dość obszerny, pojawiają się w nim rozważania na temat rozpoczynającego się właśnie Adwentu, ale przychodzi czas na pożegnania.
– Dobiega końca moja posługa pasterza Archidiecezji Krakowskiej, która trwała prawie dziewięć lat. W związku z tym pragnę serdecznie podziękować wszystkim (…) którzy wspierali mnie w dziele prowadzenia Kościoła Krakowskiego ku jego ostatecznym przeznaczeniom – napisał kontrowersyjny hierarcha. – Równocześnie proszę o wybaczenie, jeżeli kogoś zawiodłem lub sprawiłem przykrość. W swojej pasterskiej posłudze zawsze jednak starałem się kierować prawdziwym dobrem Kościoła oraz dobrem każdego z powierzonych mi przez Ojca Świętego Franciszka – dodał.
Kontrowersji nie brakowało
Cóż, kontrowersji przez te lata nie brakowało. Ustępujący metropolita nie krył sympatii politycznych, bratał się z PiS i wiele razy uderzał w drugą stronę sceny politycznej. We wrześniu tego roku namawiał, by wypisywać dzieci z nowego przedmiotu, edukacji zdrowotnej.
– Znajdujemy się w sytuacji, kiedy ministerstwo oświaty robi naprawdę wszystko, aby dzieciom odebrać piękno spojrzenia na siebie, niewinność serca; żeby zaoferować dziecku treści, które mogą je zdeprawować – grzmiał podczas pielgrzymki rodzin do sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Abp Jędraszewski kojarzy się też ze skandalicznymi słowami o „tęczowej zarazie”.
– Czerwona zaraza już po naszej ziemi całe szczęście nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa – mówił podczas homilii w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Potem przekonywał, że „nikogo nie chciał obrazić”, a jego słowa były niezrozumiane.
Udostepnij artykul
