Polityka i spoleczenstwo

Jest i on! Młody Nawrocki też zabrał głos ws. nieprawidłowości wyborczych. „Znowu poniosą porażkę”

27 czerwca 2025, 10:23881 wyswietlen
Udostępnij:

Nadal trwa kłótnia o to, czy Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie. Głos w sprawie zabrał teraz jego syn Daniel. Co powiedział o tych osobach, które atakują jego ojca? Daniel Nawrocki broni ojca! Daniel Nawrocki już podczas kampanii wyborczej mocno zaangażował się politycznie: wspierał ojca, rozwieszał banery z jego zdjęciem, udzielał się w mediach, a nawet przeprowadził z nim wywiad. Trudno się dziwić, bo jest młodym politykiem – wcześniej startował w wyborach samorządowych z list Prawa i Sprawiedliwości. Jemu się nie powiodło, ale Karol Nawrocki wygrał walkę o Pałac Prezydencki. No właśnie, ten sukces kwestionują niektórzy politycy z KO, głównie Roman Giertych, który twierdzi, że należałoby na nowo policzyć głosy oddane 1 czerwca. Powód? W kilku komisjach głosy zostały źle policzone – te oddane na Rafała Trzaskowskiego policzono jako oddane na… Nawrockiego. Z korzyścią dla „obywatelskiego” kandydata PiS. Zdaniem Daniela Nawrockiego to próba ataku na jego ojca. – Próbują Polakom zohydzić wybór mojego taty na prezydenta. Wcześniej chcieli go zniszczyć przez całą kampanię wyborczą na szczęście się nie udało. Dlatego właśnie teraz chwytają się czego tylko mogą chcąc Polakom zohydzić ten wybór. Znowu poniosą porażkę – twierdzi syn prezydenta elekta. Lepiej nie liczyć drugi raz Wskazał też, że sytuacja nie jest

Jest i on! Młody Nawrocki też zabrał głos ws. nieprawidłowości wyborczych. „Znowu poniosą porażkę”

Nadal trwa kłótnia o to, czy Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie. Głos w sprawie zabrał teraz jego syn Daniel. Co powiedział o tych osobach, które atakują jego ojca?

Daniel Nawrocki broni ojca!

Daniel Nawrocki już podczas kampanii wyborczej mocno zaangażował się politycznie: wspierał ojca, rozwieszał banery z jego zdjęciem, udzielał się w mediach, a nawet przeprowadził z nim wywiad. Trudno się dziwić, bo jest młodym politykiem – wcześniej startował w wyborach samorządowych z list Prawa i Sprawiedliwości. Jemu się nie powiodło, ale Karol Nawrocki wygrał walkę o Pałac Prezydencki.

No właśnie, ten sukces kwestionują niektórzy politycy z KO, głównie Roman Giertych, który twierdzi, że należałoby na nowo policzyć głosy oddane 1 czerwca. Powód? W kilku komisjach głosy zostały źle policzone – te oddane na Rafała Trzaskowskiego policzono jako oddane na… Nawrockiego. Z korzyścią dla „obywatelskiego” kandydata PiS.

Zdaniem Daniela Nawrockiego to próba ataku na jego ojca. – Próbują Polakom zohydzić wybór mojego taty na prezydenta. Wcześniej chcieli go zniszczyć przez całą kampanię wyborczą na szczęście się nie udało. Dlatego właśnie teraz chwytają się czego tylko mogą chcąc Polakom zohydzić ten wybór. Znowu poniosą porażkę – twierdzi syn prezydenta elekta.

Lepiej nie liczyć drugi raz

Wskazał też, że sytuacja nie jest zero-jedynkowa, jak chcą to widzieć politycy KO: w niektórych komisjach, w których Sąd Najwyższy nakazał ponowne liczenie głosów, okazało się, że głosy zostały źle policzone, ale tym razem z korzyścią dla Trzaskowskiego, któremu przypisano poparcie Nawrockiego. 

Syn prezydenta elekta jest zdania, że jeżeli dojdzie do ponownego przeliczenia wszystkich głosów, może się okazać, że Trzaskowski przegrał z jeszcze gorszym wynikiem niż podano. – Jeszcze się okaże, że to powtórne liczenie może wcale nie być na rękę Rafałowi Trzaskowskiemu i Donaldowi Tuskowi. Bo to tata osiągnie lepszy wynik niż ten podany przez Państwową Komisję Wyborczą – powiedział „Super Expressowi”.

Karol Nawrocki ma zostać zaprzysiężony na głowę państwa początkiem sierpnia. Nic nie wskazuje na to, by nawet policzenie wszystkich głosów na nowo miało zmienić ten stan rzeczy.

Źródło: se.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz