Polityka i spoleczenstwo

Jest głos z Pałacu Prezydenckiego ws. kontrowersji wokół liczenia głosów. Co za słowa! „Polacy wybrali”

16 czerwca 2025, 16:00498 wyswietlen
Udostępnij:

Komitet Rafała Trzaskowskiego złożył protest wyborczy do Sądu Najwyższego. Tymczasem Małgorzata Paprocka z Kancelarii Prezydenta bagatelizuje sprawę nieprawidłowości przy liczeniu głosów. Komitet Trzaskowskiego składa protest Zgodnie z zapowiedzią, komitet Rafała Trzaskowskiego złożył w poniedziałek protest wyborczy do Sądu Najwyższego. Co istotne, do protestu został dołączony wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Protest związany jest z nieprawidłowościami w liczeniu głosów w niektórych komisjach wyborczych. – Statystycznie ujmując, jest tak duża liczba nieprawidłowości, że może to rodzić uzasadnione podejrzenia, że wybory zostały przeprowadzone w sposób nieprawidłowy, nieuczciwy, nieoddający rzeczywistego wyniku – powiedział dziennikarzom europoseł KO Michał Wawrykiewicz. – Prawem wyborców, prawem nas wszystkich jest to, aby Sąd Najwyższy skontrolował, czy te wybory odbyty się w sposób prawidłowy – dodał. Rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski potwierdził, że do tej pory wpłynęło około 1400 protestów. – One cały czas spływają – poinformował. Jak dodał, poczta ma dostarczyć jeszcze… 15 worków protestów, co oznacza ok. 3 tysięcy kolejnych listów. Liczba protestów zbliży się więc do tej z 2020 roku. – Będziemy je rozpoznawać (…) Protesty jednobrzmiące będą rozpoznawane jako jeden. Liczą się merytoryczne zarzuty – powiedział rzecznik. – Wszystkie protesty będą rozpoznawać składy trzyosobowe sędziów z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw

Jest głos z Pałacu Prezydenckiego ws. kontrowersji wokół liczenia głosów. Co za słowa! „Polacy wybrali”

Komitet Rafała Trzaskowskiego złożył protest wyborczy do Sądu Najwyższego. Tymczasem Małgorzata Paprocka z Kancelarii Prezydenta bagatelizuje sprawę nieprawidłowości przy liczeniu głosów.

Komitet Trzaskowskiego składa protest

Zgodnie z zapowiedzią, komitet Rafała Trzaskowskiego złożył w poniedziałek protest wyborczy do Sądu Najwyższego. Co istotne, do protestu został dołączony wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Protest związany jest z nieprawidłowościami w liczeniu głosów w niektórych komisjach wyborczych.

Statystycznie ujmując, jest tak duża liczba nieprawidłowości, że może to rodzić uzasadnione podejrzenia, że wybory zostały przeprowadzone w sposób nieprawidłowy, nieuczciwy, nieoddający rzeczywistego wyniku – powiedział dziennikarzom europoseł KO Michał Wawrykiewicz. – Prawem wyborców, prawem nas wszystkich jest to, aby Sąd Najwyższy skontrolował, czy te wybory odbyty się w sposób prawidłowy – dodał.

Rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski potwierdził, że do tej pory wpłynęło około 1400 protestów.

One cały czas spływają – poinformował. Jak dodał, poczta ma dostarczyć jeszcze… 15 worków protestów, co oznacza ok. 3 tysięcy kolejnych listów. Liczba protestów zbliży się więc do tej z 2020 roku.

– Będziemy je rozpoznawać (…) Protesty jednobrzmiące będą rozpoznawane jako jeden. Liczą się merytoryczne zarzuty – powiedział rzecznik. – Wszystkie protesty będą rozpoznawać składy trzyosobowe sędziów z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – dodał Stępkowski.

Głos z Pałacu Prezydenckiego

O protesty wyborcze i nieprawidłowości w liczeniu głosów została zapytana Małgorzata Paprocka, szefowa Kancelarii Prezydenta. Stwierdziła, że ma wrażenie, iż cała sprawa ma na celu… osłabienie mandatu wyborczego Karola Nawrockiego.

Wynik wyborów jest pochodną demokratycznego wyboru obywateli. To Polacy wybrali i powinno zostać to uszanowane. Rozumiem, że obecnej większości parlamentarnej to się nie podoba – powiedziała na antenie TOK FM. Jak podkreśliła, przewaga Nawrockiego nad Trzaskowskim jest zbyt duża (to niecałe 370 tysięcy głosów), by wynik wyborów mógł się zmienić.

To dość lekceważące podejście. Wyjaśnienie nieprawidłowości należy się wyborcom, to oznaka szacunku dla nich. Tu nie chodzi o podważanie wyników, a właśnie o szacunek dla obywateli. Nie po to przed wyborami słyszymy, że liczy się każdy głos, by iść głosować, że to święto demokracji by potem ktoś machnął ręką na błędy w liczeniu.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz