Iskrzy między Pałacem a ministrem! Żurek usłyszał słowa Boguckiego i od razu odpowiedział. „Pohukiwania urzędników”
Iskrzy między Zbigniewem Boguckim a Waldemarem Żurkiem! Prezydencki minister stwierdził, że minister powinien znać „swoje miejsce w szeregu”. Szef resortu sprawiedliwości nie pozostał dłużny i ostro odpowiedział. Co ze ślubowaniem sędziów? Sejm wybrał sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale wszytko wskazuje na to, że prezydent nie odbierze od nich ślubowania, co tylko zwiększy gigantyczny już chaos wokół TK. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział, że oczekuje od prezydenta, że w ciągu tygodnia przyjmie ślubowania. Takie postawienie sprawy rozwścieczyło Pałac Prezydencki. – Prezydent Rzeczypospolitej jest wybrany przez naród w wolnych, demokratycznych wyborach przez suwerena. Taki mój apel, chociaż nie trafi do ministra Żurka, żeby zachowywał porządek konstytucyjny i wiedział, gdzie jest jego miejsce w szeregu – mówił Zbigniew Bogucki na poniedziałkowej konferencji. – Minister sprawiedliwości nie jest od wydawania poleceń prezydentowi Rzeczypospolitej. Pomylił wszystko ze wszystkim – dodał szef kancelarii. Żurek odpowiada Boguckiemu Minister Żurek gościł w poniedziałek w programie „Fakty po Faktach” i został zapytany o te słowa Boguckiego. – Minister Bogucki teraz wypowiada się kulturalnie, ale niektóre jego wpisy są poniżej poziomu. Tak mi wybrzmiało to sformułowanie: „Bo prezydent jest wybrany przez naród”. Nie chcę sięgać do dawnych czasów, ale byli już tacy w historii, którzy mówili, że są wybrani przez

Iskrzy między Zbigniewem Boguckim a Waldemarem Żurkiem! Prezydencki minister stwierdził, że minister powinien znać „swoje miejsce w szeregu”. Szef resortu sprawiedliwości nie pozostał dłużny i ostro odpowiedział.
Co ze ślubowaniem sędziów?
Sejm wybrał sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale wszytko wskazuje na to, że prezydent nie odbierze od nich ślubowania, co tylko zwiększy gigantyczny już chaos wokół TK. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział, że oczekuje od prezydenta, że w ciągu tygodnia przyjmie ślubowania. Takie postawienie sprawy rozwścieczyło Pałac Prezydencki.
– Prezydent Rzeczypospolitej jest wybrany przez naród w wolnych, demokratycznych wyborach przez suwerena. Taki mój apel, chociaż nie trafi do ministra Żurka, żeby zachowywał porządek konstytucyjny i wiedział, gdzie jest jego miejsce w szeregu – mówił Zbigniew Bogucki na poniedziałkowej konferencji. – Minister sprawiedliwości nie jest od wydawania poleceń prezydentowi Rzeczypospolitej. Pomylił wszystko ze wszystkim – dodał szef kancelarii.
Żurek odpowiada Boguckiemu
Minister Żurek gościł w poniedziałek w programie „Fakty po Faktach” i został zapytany o te słowa Boguckiego.
– Minister Bogucki teraz wypowiada się kulturalnie, ale niektóre jego wpisy są poniżej poziomu. Tak mi wybrzmiało to sformułowanie: „Bo prezydent jest wybrany przez naród”. Nie chcę sięgać do dawnych czasów, ale byli już tacy w historii, którzy mówili, że są wybrani przez naród. Traktowali siebie jak pomazańców Bożych, to znaczyło, że im już wszystko wolno – kąśliwie skomentował szef resortu sprawiedliwości. – Pan Bogucki zupełnie nie rozumie, prezydenta obowiązują przepisy i konstytucji i ustaw zwykłych. Powoływanie się na to, że prezydentowi wszystko wolno, bo jest wybrany przez naród, jest nadużyciem. To nadużycie widzimy w odmowie przyjęcia nominacji sędziowskich, w odmowach ambasadorskich, odmowach nominacji oficerskich. Teraz jest kolejny przejaw – ocenił minister. Żurek przypomniał, że Nawrocki to „świeży prezydent”.
– Zobaczymy, jak będą odbierać Polacy to wszystko, co dzisiaj robi. (…) Ja jestem konsekwentny, robię swoje, nie dam się zastraszyć żadnymi pohukiwaniami urzędników pana prezydenta. Jestem organem konstytucyjnym, nominację wręczał mi prezydent (Andrzej Duda – red.), którego wyboru nie kwestionowano, tak jak obecnego dzisiaj prezydenta. Ja bym powiedział panu Boguckiemu: „dłużej klasztora, niż przeora” – skwitował Żurek.
Minister zapewnił też, że jeżeli Nawrocki odmówi przyjęcia ślubowania przez nowych sędziów TK, to gotowy jest „plan B”. Na to odpowiedział Bogucki na antenie Radia ZET.
– Jeżeli pan minister Żurek bredzi na temat tego, że „mamy koncepcję że ślubowanie przed marszałkiem Sejmu”… To nie minister Żurek stanowi prawo, nie jest nawet posłem. Został wskazany z palca przez Donalda Tuska, nie ma właściwie żadnej legitymacji demokratycznej – mówił szef Kancelarii Prezydenta.
Udostepnij artykul
