Polityka i spoleczenstwo

Ironiczny uśmieszek i kpiny! To Bielan zobaczył nagranie Sikorskiego z USA i od razu się odpalił. „To jest komedia”

8 września 2025, 08:53569 wyswietlen
Udostępnij:

Adam Bielan nie hamuje się w atakach na Radosława Sikorskiego. – To jest komedia – grzmiał, gdy zobaczył filmik, który szef MSZ nagrał na terenie Białego Domu. Bielan znów uderza w Sikorskiego Adam Bielan kontynuuje swoją krucjatę przeciwko Radosławowi Sikorskiemu. Europoseł PiS, który dołączył do delegacji Karola Nawrockiego podczas jego wizyty w Waszyngtonie, z satysfakcją opowiada, jak to polski rząd nie ma wstępu do Białego Domu. – Radosław Sikorski z całą pewnością jest popularny w Białym Domu. Jest dość znaną postacią, ale nie jest najmilej widziany – opowiadał na konferencji prasowej w Waszyngtonie. Bielan musiał się nieźle zdziwić, gdy zobaczył nagranie, które kilka dni później opublikował w sieci Radosław Sikorski. – Koledzy patrioci z PiS-u chełpią się, że zablokowali rządowi wejście do Białego Domu. Pozdrawiam – powiedział Sikorski, który przebywał na terenie siedziby prezydenta USA. O to nagranie Bielan został zapytany w programie „Graffiti” na antenie Polsat News. – Nie jest panu łyso? – zapytał żartobliwie prowadzący rozmowę Marcin Fijołek. Bielan roześmiał się. – Mnie jest łyso, panu jest łyso – rzucił, nawiązując do fryzur swojej i dziennikarza. – Natomiast mówiąc serio, to film, który mógł nagrać nastolatek: „Mamusiu, pozdrawiam, wpuścili mnie na trawnik przed Białym Domem”. To jest komedia – ironizował europoseł PiS. Gdy prowadzący program

Ironiczny uśmieszek i kpiny! To Bielan zobaczył nagranie Sikorskiego z USA i od razu się odpalił. „To jest komedia”

Adam Bielan nie hamuje się w atakach na Radosława Sikorskiego. – To jest komedia – grzmiał, gdy zobaczył filmik, który szef MSZ nagrał na terenie Białego Domu.

Bielan znów uderza w Sikorskiego

Adam Bielan kontynuuje swoją krucjatę przeciwko Radosławowi Sikorskiemu. Europoseł PiS, który dołączył do delegacji Karola Nawrockiego podczas jego wizyty w Waszyngtonie, z satysfakcją opowiada, jak to polski rząd nie ma wstępu do Białego Domu.

– Radosław Sikorski z całą pewnością jest popularny w Białym Domu. Jest dość znaną postacią, ale nie jest najmilej widziany – opowiadał na konferencji prasowej w Waszyngtonie.

Bielan musiał się nieźle zdziwić, gdy zobaczył nagranie, które kilka dni później opublikował w sieci Radosław Sikorski.

Koledzy patrioci z PiS-u chełpią się, że zablokowali rządowi wejście do Białego Domu. Pozdrawiam – powiedział Sikorski, który przebywał na terenie siedziby prezydenta USA. O to nagranie Bielan został zapytany w programie „Graffiti” na antenie Polsat News.

– Nie jest panu łyso? – zapytał żartobliwie prowadzący rozmowę Marcin Fijołek. Bielan roześmiał się.

Mnie jest łyso, panu jest łyso – rzucił, nawiązując do fryzur swojej i dziennikarza. – Natomiast mówiąc serio, to film, który mógł nagrać nastolatek: „Mamusiu, pozdrawiam, wpuścili mnie na trawnik przed Białym Domem”. To jest komedia – ironizował europoseł PiS. Gdy prowadzący program przypomniał, że Sikorski rozmawiał z sekretarzem stanu USA Marco Rubio, Bielan od razu bagatelizował ten fakt.

– Jakie rozmowy, Rubio nawet w oficjalnym kalendarzu nie miał spotkania z Sikorskim – rzucił polityk PiS.

„Nie traktuję go poważnie”

W trakcie rozmowy Bielan ostro atakował Radosława Sikorskiego i jego żonę, dziennikarkę Annę Applebaum.

Nie było pary w polskiej historii, w ciągu ostatnich 30 lat, która zaszkodziła bardziej wizerunkowi naszego kraju niż Sikorski i Applebaum Są setki artykułów, które ta para sprokurowała w międzynarodowej prasie, wykorzystując swoje dobre relacje towarzyskie – grzmiał polityk PiS. Jak stwierdził, „nie traktuje Sikorskiego poważnie”, odkąd w 2008 roku ten podczas kolacji w Tbilisi krytykował ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Ale jest to w końcu minister spraw zagranicznych. Powinien czasem ugryźć się w język – skwitował Bielan.

Źródło: Polsat News

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz