Polityka i spoleczenstwo

Gęsty dym nad cmentarzem, grób Łukasza Litewki stanął w ogniu. "Prawdopodobnie ktoś z odwiedzających..."

27 maja 2026, 18:32453 wyswietlen
Udostępnij:

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na cmentarzu w Sosnowcu: spłonął jeden z grobów. Jak się okazało, chodzi o grób Łukasza Litewki. Niebezpieczny incydent na cmentarzu W środę 27 maja doszło do groźnego zdarzenia na cmentarzu przy ul. Świętej Zuzanny w Sosnowcu. Przed południem nad nekropolią pojawiły się kłęby czarnego, gęstego dymu. — O godz. 11.34 było zgłoszenie. Uległy zapaleniu wiązanki zlokalizowane przy grobie oraz znicze. Prawdopodobnie ktoś z odwiedzających za blisko znicza położył wiązankę, doszło do zapalenia. Zniczy przy grobie jest bardzo dużo. To była szybka akcja gaszenia pożaru, nie wymagała większej interwencji strażaków — powiedział w rozmowie z „Faktem” mł. bryg. Tomasz Dejnak. Jak się okazuje, był to grób, w którym spoczywa Łukasz Litewka. Na miejsce skierowano straż pożarną: akcja gaśnicza przebiegła bardzo szybko i nie wymagała większej interwencji. W sieci pojawiło się również nagranie, na którym widać unoszące się nad mogiłą kłęby dymu. @kamilek1000000 #Łukasz Litweka#grób #pozar ♬ Silent Hill – Various Artists Tragiczna śmierć wstrząsnęła Polską Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia. 36-letni poseł Lewicy i działacz społeczny jechał rowerem, gdy uderzył w niego samochód osobowy prowadzony przez 57-letniego mężczyznę. Kierowca został zatrzymany i trafił do aresztu, skąd trzy dni później wyszedł po wpłaceniu 40 tysięcy poręczenia majątkowego. Został

Gęsty dym nad cmentarzem, grób Łukasza Litewki stanął w ogniu. "Prawdopodobnie ktoś z odwiedzających..."

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na cmentarzu w Sosnowcu: spłonął jeden z grobów. Jak się okazało, chodzi o grób Łukasza Litewki.

Niebezpieczny incydent na cmentarzu

W środę 27 maja doszło do groźnego zdarzenia na cmentarzu przy ul. Świętej Zuzanny w Sosnowcu. Przed południem nad nekropolią pojawiły się kłęby czarnego, gęstego dymu.

— O godz. 11.34 było zgłoszenie. Uległy zapaleniu wiązanki zlokalizowane przy grobie oraz znicze. Prawdopodobnie ktoś z odwiedzających za blisko znicza położył wiązankę, doszło do zapalenia. Zniczy przy grobie jest bardzo dużo. To była szybka akcja gaszenia pożaru, nie wymagała większej interwencji strażaków — powiedział w rozmowie z „Faktem” mł. bryg. Tomasz Dejnak.

Jak się okazuje, był to grób, w którym spoczywa Łukasz Litewka. Na miejsce skierowano straż pożarną: akcja gaśnicza przebiegła bardzo szybko i nie wymagała większej interwencji. W sieci pojawiło się również nagranie, na którym widać unoszące się nad mogiłą kłęby dymu.

@kamilek1000000 #Łukasz Litweka#grób #pozar ♬ Silent Hill – Various Artists

Tragiczna śmierć wstrząsnęła Polską

Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia. 36-letni poseł Lewicy i działacz społeczny jechał rowerem, gdy uderzył w niego samochód osobowy prowadzony przez 57-letniego mężczyznę. Kierowca został zatrzymany i trafił do aresztu, skąd trzy dni później wyszedł po wpłaceniu 40 tysięcy poręczenia majątkowego. Został też objęty dozorem policji i zakazem opuszczania kraju. Policja przyznała mu też ochronę po licznych internetowych groźbach. 57-latek usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej. Śledczy zabezpieczyli telefony: zarówno Łukasza Litewki, jak i mężczyzny, który prowadził samochód. Wszystko po to by sprawdzić, czy kierujący używał urządzenia w momencie wypadku. — Oba urządzenia są analizowane. Jest to proces czasochłonny — mówił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, prok. Bartosz Kilian w rozmowie z „Faktem”. — Analizujemy cały przebieg tego dnia: zarówno u podejrzanego, jak i u ofiary — dodawał.

Łukasz Litewka został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Źródło: Fakt.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz