Polityka i spoleczenstwo

Gdzie jest Ziobro? Wójcik usłyszał pytanie, ale wymigał się od odpowiedzi. „Nie mam obowiązku...”

2 listopada 2025, 09:04333 wyswietlen
Udostępnij:

Zbigniew Ziobro zostanie na Węgrzech, by uniknąć zatrzymania i aresztowania? – Nie wiem, gdzie jest pan minister – mówi Michał Wójcik. Ziobro zostanie na Węgrzech? Na początku tygodnia Zbigniew Ziobro poleciał do Budapesztu na zaproszenie Kolegium Macieja Korwina. Wziął udział w pokazie filmu „Przejęcie” na temat zmian w TVP po wyborach w 2023 r. Jednym słowem – pojechał na Węgry, by opowiadać o rządzie Donalda Tuska. I to właśnie w Budapeszcie usłyszał wieści z Polski – oto prokuratura wystąpiła z wnioskiem o uchylenie jego immunitetu oraz zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Nic dziwnego, że od razu ruszyły spekulacje, że Ziobro po porostu na Węgrzech zostanie – weźmie przykład z partyjnego kolegi Marcina Romanowskiego i poprosi o azyl. Pikanterii dodał fakt, że w czwartek Ziobro spotkał się z Viktorem Orbanem. Trudno sobie wyobrazić, by ten temat podczas ich rozmowy temat azylu się nie pojawił. Choćby gdzieś na marginesie głównego tematu dyskusji. Wójcik: „Nie wiem, gdzie jest” Sam Ziobro zapewnia, że „nie składał żadnych wniosków” o azyl „w żadnym kraju”. Ale nic nie wskazuje na to, by wrócił do Polski. – Nie wiem, gdzie jest pan minister Zbigniew Ziobro, pan Marcin Romanowski jest chyba na Węgrzech, ale nie wiem, gdzie. Nie wybieram się na razie

Gdzie jest Ziobro? Wójcik usłyszał pytanie, ale wymigał się od odpowiedzi. „Nie mam obowiązku...”

Zbigniew Ziobro zostanie na Węgrzech, by uniknąć zatrzymania i aresztowania? – Nie wiem, gdzie jest pan minister – mówi Michał Wójcik.

Ziobro zostanie na Węgrzech?

Na początku tygodnia Zbigniew Ziobro poleciał do Budapesztu na zaproszenie Kolegium Macieja Korwina. Wziął udział w pokazie filmu „Przejęcie” na temat zmian w TVP po wyborach w 2023 r. Jednym słowem – pojechał na Węgry, by opowiadać o rządzie Donalda Tuska. I to właśnie w Budapeszcie usłyszał wieści z Polski – oto prokuratura wystąpiła z wnioskiem o uchylenie jego immunitetu oraz zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.

Nic dziwnego, że od razu ruszyły spekulacje, że Ziobro po porostu na Węgrzech zostanie – weźmie przykład z partyjnego kolegi Marcina Romanowskiego i poprosi o azyl. Pikanterii dodał fakt, że w czwartek Ziobro spotkał się z Viktorem Orbanem. Trudno sobie wyobrazić, by ten temat podczas ich rozmowy temat azylu się nie pojawił. Choćby gdzieś na marginesie głównego tematu dyskusji.

Wójcik: „Nie wiem, gdzie jest”

Sam Ziobro zapewnia, że „nie składał żadnych wniosków” o azyl „w żadnym kraju”. Ale nic nie wskazuje na to, by wrócił do Polski.

Nie wiem, gdzie jest pan minister Zbigniew Ziobro, pan Marcin Romanowski jest chyba na Węgrzech, ale nie wiem, gdzie. Nie wybieram się na razie do niego – przyznał w rozmowie z Interią Michał Wójcik. – Ja nie wiem, gdzie jest Zbigniew Ziobro. Wszyscy mnie o to pytają, ale przecież ja nie mam obowiązku tego wiedzieć – dodał jeszcze. Zapewniał, że nie rozmawiał z byłym ministrem o sprawach azylowych.

To jest jego decyzja, co zrobi. Polacy muszą wiedzieć, że te dwa lata, które minęły, to był czas budowania reżimu. (…) Żaden obywatel nie może się czuć dzisiaj pewnie w Polsce – stwierdził Wójcik. Dodał też, że niczego Ziobrze nie podpowiadał. – Nie doradzam panu ministrowi. On najlepiej wie, co ma robić w takich sprawach. Tym bardziej że jest osobą, która walczy z bardzo ciężką chorobą – oświadczył wójcik.

Obóz władzy chce go aresztować, upokorzyć, zniszczyć jako człowieka. Oni go po prostu szczerze nienawidzą. To wszystko wynika z zemsty. (…) . Ten reżim chce go widzieć w kajdankach, za kratami, żeby pokazać swoim fanatykom tego rodzaju zdjęcie, obrazek, który zaspokoi dzikie żądze – skwitował polityk PiS.

Źródło: Interia

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz