Polityka i spoleczenstwo

Euforia w Pałacu po Radzie Gabinetowej, nie mogą się nachwalić Nawrockiego. "Tusk w defensywie"

28 sierpnia 2025, 08:25861 wyswietlen
Udostępnij:

Za nami pierwsza Rada Gabinetowa, która została zwołana przez Karola Nawrockiego. W Pałacu ma zapanowała euforia po politycznym przedstawieniu. Karol Nawrocki zwołał Radę Gabinetową Karol Nawrocki zwołał pierwszą Radę Gabinetową – ta miała być polem wybranej z rządem bitwy. I faktycznie prezydent robił, co mógł: były szef IPN wytykał premierowi Donaldowi Tuskowi brak realizacji obietnic wyborczych i prosił o aktualizację 100 konkretów Koalicji Obywatelskiej. W odpowiedzi szef rząd odpowiadał: wskazywał na udaną walkę z inflacją czy wyrażał zdumienie, że Nawrocki chce np. blokować podwyżkę podatku dla banków. – Nigdy nie spodziewałem się, że wrażliwość społeczna i ta, i ta czułość pana prezydenta będzie dotyczyła banków, które osiągają rekordowe zyski. Warto byłoby jednak trochę z tymi pieniędzmi się podzielić, właśnie dla ludzi, dla Polek i Polaków. Mam nadzieję, że pan prezydent to przemyśli i z tego weta zrezygnuje – zakpił  premier. Ogólnie obie strony przerzucały się mniej lub bardziej merytorycznymi uwagami. Ot, kolejna polityczna naparzanka, choć tym razem z ładniejszym tłem, bo w Pałacu Namiestnikowskim. Euforia w obozie Nawrockiego Media podają teraz, że w nieoficjalnych rozmowach politycy z Kancelarii Prezydenta nie kryją swojej ekscytacji tym, co się stało, choć nie kryją, że spodziewali się większych emocji. Przyznają też, że to, co

Euforia w Pałacu po Radzie Gabinetowej, nie mogą się nachwalić Nawrockiego. "Tusk w defensywie"

Za nami pierwsza Rada Gabinetowa, która została zwołana przez Karola Nawrockiego. W Pałacu ma zapanowała euforia po politycznym przedstawieniu.

Karol Nawrocki zwołał Radę Gabinetową

Karol Nawrocki zwołał pierwszą Radę Gabinetową – ta miała być polem wybranej z rządem bitwy. I faktycznie prezydent robił, co mógł: były szef IPN wytykał premierowi Donaldowi Tuskowi brak realizacji obietnic wyborczych i prosił o aktualizację 100 konkretów Koalicji Obywatelskiej. W odpowiedzi szef rząd odpowiadał: wskazywał na udaną walkę z inflacją czy wyrażał zdumienie, że Nawrocki chce np. blokować podwyżkę podatku dla banków.

Nigdy nie spodziewałem się, że wrażliwość społeczna i ta, i ta czułość pana prezydenta będzie dotyczyła banków, które osiągają rekordowe zyski. Warto byłoby jednak trochę z tymi pieniędzmi się podzielić, właśnie dla ludzi, dla Polek i Polaków. Mam nadzieję, że pan prezydent to przemyśli i z tego weta zrezygnujezakpił  premier.

Ogólnie obie strony przerzucały się mniej lub bardziej merytorycznymi uwagami. Ot, kolejna polityczna naparzanka, choć tym razem z ładniejszym tłem, bo w Pałacu Namiestnikowskim.

Euforia w obozie Nawrockiego

Media podają teraz, że w nieoficjalnych rozmowach politycy z Kancelarii Prezydenta nie kryją swojej ekscytacji tym, co się stało, choć nie kryją, że spodziewali się większych emocji. Przyznają też, że to, co zobaczyliśmy – część otwarta – była takim show, które miało pokazać różnice pomiędzy stronami.

– Wiadomo, że część otwarta dla mediów to był swego rodzaju polityczny teatr. I tu Donald Tusk niczym nas nie zaskoczył, ani uszczypliwościami ani tym, na czym się skupił. To on jest dziś w defensywie i musi się tłumaczyć z braku realizacji obietnic. Wiadomo było, że będzie próbował przekierować uwagę, robiąc jakieś wrzutki jak choćby ta z obchodzeniem weta w sprawie wiatraków. To się nie uda, bo da się szybko zweryfikować – powiedziała Interii osoba z otoczenia prezydenta. – Na szczęście, gdy zniknęły media i kamery zaczęła się już całkiem normalna i merytoryczna rozmowa – dodała.

Czy faktycznie Tusk musiał się tłumaczyć? Raczej merytorycznie odpowiadał na zarzuty Nawrockiego. Nic nowego!

Co gorsza, Rady Gabinetowe mają odbywać się częściej, więc jest ryzyko, że będziemy otrzymywać takie tanie przedstawienie częściej. Aż Nawrockiemu pomysł się znudzi.

Źródło: Interia

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz