Polityka i spoleczenstwo

Ekspertka od mowy ciała przyjrzała się Nawrockiemu. Nagle padło: manipulacja! "Wystudiowane ruchy"

4 maja 2026, 19:4551 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki w swoim stylu pokrzykiwał podczas wystąpienia z okazji Święta Konstytucji Trzeciego Maja. Zachowaniu prezydenta przyjrzała się ekspertka od wizerunku. I nie zostawiła na Nawrockim suchej nitki. Dwie twarze Nawrockiego Podczas Święta Konstytucji Trzeciego Maja Karol Nawrocki wygłosił dwie przemowy. Pierwsza – na Zamku Królewskim – związana była z odznaczeniem Andrzeja Poczobuta Orderem Orła Białego. – Chcę to mocno powiedzieć, a państwo doskonale zdają sobie sprawę, że zanim zostałem prezydentem, to byłem prezesem IPN. Znam słowo bohaterstwo i niezłomny. Poruszałem się w tej materii przez wiele lat. Znam odpowiedzialność wypowiadania takich słów. Nie waham się jako historyk i były prezes IPN powiedzieć, że Andrzej Poczobut to bohater i człowiek niezłomny — mówił prezydent. Zdaniem ekspertki ds. wizerunku, Nawrocki wypadł tam dobrze. – Całość przekazu, werbalnego i pozawerbalnego, jest bardzo spójna. Z pewnością podobała się słuchaczom i widzom – przekazała Dorota Anna Wróblewska w rozmowie z serwisem Plotek.pl. Drugie wystąpienie prezydenta miało miejsce na Placu Zamkowym. Zobaczyliśmy tam inną twarz Nawrockiego: bojowego i pokrzykującego. Nie umknęło to uwadze ekspertki, która nie zostawiła na prezydencie suchej nitki i była bardzo surowa w swoich ocenach. Wystudiowane ruchy – Tu widzimy już prezydenta takiego, jakiego znamy z wielu innych czysto politycznych przemówień. Bo

Ekspertka od mowy ciała przyjrzała się Nawrockiemu. Nagle padło: manipulacja! "Wystudiowane ruchy"

Karol Nawrocki w swoim stylu pokrzykiwał podczas wystąpienia z okazji Święta Konstytucji Trzeciego Maja. Zachowaniu prezydenta przyjrzała się ekspertka od wizerunku. I nie zostawiła na Nawrockim suchej nitki.

Dwie twarze Nawrockiego

Podczas Święta Konstytucji Trzeciego Maja Karol Nawrocki wygłosił dwie przemowy. Pierwsza – na Zamku Królewskim – związana była z odznaczeniem Andrzeja Poczobuta Orderem Orła Białego.

– Chcę to mocno powiedzieć, a państwo doskonale zdają sobie sprawę, że zanim zostałem prezydentem, to byłem prezesem IPN. Znam słowo bohaterstwo i niezłomny. Poruszałem się w tej materii przez wiele lat. Znam odpowiedzialność wypowiadania takich słów. Nie waham się jako historyk i były prezes IPN powiedzieć, że Andrzej Poczobut to bohater i człowiek niezłomny — mówił prezydent.

Zdaniem ekspertki ds. wizerunku, Nawrocki wypadł tam dobrze. – Całość przekazu, werbalnego i pozawerbalnego, jest bardzo spójna. Z pewnością podobała się słuchaczom i widzom – przekazała Dorota Anna Wróblewska w rozmowie z serwisem Plotek.pl.

Drugie wystąpienie prezydenta miało miejsce na Placu Zamkowym. Zobaczyliśmy tam inną twarz Nawrockiego: bojowego i pokrzykującego. Nie umknęło to uwadze ekspertki, która nie zostawiła na prezydencie suchej nitki i była bardzo surowa w swoich ocenach.

Wystudiowane ruchy

– Tu widzimy już prezydenta takiego, jakiego znamy z wielu innych czysto politycznych przemówień. Bo w tym wystąpieniu od razu się odczuwa, że jest po coś, ma załatwić jakąś sprawę, pozostawić po sobie zaprojektowany z góry efekt. To przemówienie z polityczną tezą osadzone w doraźnej politycznej grze, o czym słuchacz czy widz przekonywał się coraz mocniej wraz z każdym kolejnym wypowiadanym słowem – zauważyła Wróblewska.

Ekspertka ds. wizerunku zwróciła też uwagę na pewną manipulację prezydenta, którą miał się posłużyć podczas przemowy. Dorota Anna Wróblewska wspomniała o manipulacji w wystąpieniu Nawrockiego. – Ukazywanie tego, co się działo wokół wprowadzania i porażki Ustawy Zasadniczej ponad dwieście lat temu tylko w kontekście późniejszego upadku Rzeczpospolitej, to przemówienie perswazyjne, z elementami manipulacji. (…) Wszystko to polane sosem troski o Polskę, co w technikach perswazji i manipulacji bywa sprytnym, nie zawsze dla wszystkich od razu wykrywalnym szantażem emocjonalnym, uderzającym w osobiste poczucia odpowiedzialności i patriotyzmu u odbiorcy takich słów – dodała.

A mowa ciała Nawrockiego? Zdaniem Doroty Anny Wróblewskiej, Karol Nawrocki był sztywny, a jego ruchy „wystudiowane”.

Źródło: Plotek.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz