Polityka i spoleczenstwo

Ekspert zobaczył, co Czarnek wyczyniał na konferencji. Brutalna ocena! „Ujawnienie tych informacji...”

7 maja 2025, 07:58341 wyswietlen
Udostepnij:

Przemysław Czarnek przeszedł samego siebie: ujawnił testament pana Jerzego. Chciał uratować Karola Nawrockiego, ale narobił mu chyba dodatkowych problemów. Przemysław Czarnek chciał pomóc Karolowi Nawrockiemu: w odpowiedzi na wywiad, jaki Onetowi udzieliła opiekunka pana Jerzego, zorganizował konferencję prasową. Chciał odnieść się do tego, co szefowi IPN zarzuciła opiekunka, która twierdziła, że pan Jerzy żył w nędzy, a obywatelski kandydat na prezydenta od lat się nim nie interesował. W czasie konferencji prasowej, której głównym bohaterem był właśnie Czarnek, pokazano testament podopiecznego Nawrockiego. Posłowie PiS chyba tego ruchu nie przemyśleli. — Ujawnienie tych informacji przez posła Czarnka narusza konstytucyjne prawo do prywatności, w tym narusza dobra osobiste pana Jerzego i szerzej — osób wskazanych jako wydziedziczone — powiedział Onetowi mec. Przemysław Rosati. Z kolei mec. Michał Wawrykiewicz, prawnik i europoseł PO, idzie o krok dalej i twierdzi, że po występie Czarnka, sprawą afery mieszkaniowej powinny zainteresować się służby. — Organy ścigania powinny się temu przyjrzeć, czy tu nie ma potencjału prawnokarnego. Pod kątem tak prawdziwości złożonego przez Karola Nawrockiego oświadczenia majątkowego, pod kątem prawdziwości oświadczenia złożonego publicznie w trakcie debaty i pod kątem ewentualnego oszustwa – wyjaśnił. Prokuratura ma inne plany Jak dowiedział się Onet, Prokuratura Krajowa nie zamierza zająć się tym,

Ekspert zobaczył, co Czarnek wyczyniał na konferencji. Brutalna ocena! „Ujawnienie tych informacji...”

Przemysław Czarnek przeszedł samego siebie: ujawnił testament pana Jerzego. Chciał uratować Karola Nawrockiego, ale narobił mu chyba dodatkowych problemów.

Przemysław Czarnek chciał pomóc Karolowi Nawrockiemu: w odpowiedzi na wywiad, jaki Onetowi udzieliła opiekunka pana Jerzego, zorganizował konferencję prasową. Chciał odnieść się do tego, co szefowi IPN zarzuciła opiekunka, która twierdziła, że pan Jerzy żył w nędzy, a obywatelski kandydat na prezydenta od lat się nim nie interesował.

W czasie konferencji prasowej, której głównym bohaterem był właśnie Czarnek, pokazano testament podopiecznego Nawrockiego. Posłowie PiS chyba tego ruchu nie przemyśleli. — Ujawnienie tych informacji przez posła Czarnka narusza konstytucyjne prawo do prywatności, w tym narusza dobra osobiste pana Jerzego i szerzej osób wskazanych jako wydziedziczone — powiedział Onetowi mec. Przemysław Rosati.

Z kolei mec. Michał Wawrykiewicz, prawnik i europoseł PO, idzie o krok dalej i twierdzi, że po występie Czarnka, sprawą afery mieszkaniowej powinny zainteresować się służby. — Organy ścigania powinny się temu przyjrzeć, czy tu nie ma potencjału prawnokarnego. Pod kątem tak prawdziwości złożonego przez Karola Nawrockiego oświadczenia majątkowego, pod kątem prawdziwości oświadczenia złożonego publicznie w trakcie debaty i pod kątem ewentualnego oszustwa – wyjaśnił.

Prokuratura ma inne plany

Jak dowiedział się Onet, Prokuratura Krajowa nie zamierza zająć się tym, co zrobił Czarnek. Przynajmniej obecnie, bo może się to zmienić – wpłynęło już do niej co najmniej jedno zawiadomienie o potencjalnym przestępstwie. – Składam zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Karola Nawrockiego. Pan Jerzy został oszukany, a sprawca musi ponieść konsekwencje. Politycy są od rozwiązywania patologii na rynku mieszkaniowym, a nie tego, żeby się na nich dorabiać — napisała na portalu społecznościowym X Magdalena Biejat.

Wiele zaczyna wskazywać na to, że sprawa pana Jerzego to game changer – poparcie dla Nawrockiego może zacząć mocno spadać, bo wyborcy poznali go od fatalnej strony, zresztą najgorsze jest dla niego to, że jego sztab nie radzi sobie w sytuacji kryzysowej – panuje komunikacyjny chaos. Jak na razie kandydat PiS nie potrafi jasno wyjaśnić wyborcom, co dokładnie zrobił w sprawie pana Jerzego.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz