Polityka i spoleczenstwo

Ekspert od mowy ciała przyjrzał się spotkaniu Tusk - Nawrocki. Zaskakujące wnioski! „Widać to w gestach”

14 sierpnia 2025, 15:21104 wyswietlen
Udostępnij:

Donald Tusk spotkał się w czwartek z Karolem Nawrockim. Znany ekspert od mowy ciała rozszyfrował emocje, które towarzyszyły politykom. Spotkanie Tusk – Nawrocki Parę minut po południu 14 sierpnia w Pałacu Prezydenckim premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim. I spotkanie to raczej nie było dla szefa rządu miłe, bo musiał na głowę państwa czekać. Ekspert od mowy ciała Maurycy Seweryn uważa, że nie tylko na tym polu lider KO mógł czuć się nieswojo. – Jednym z elementów komunikacji niewerbalnej jest tak zwany dział chronemiki. Chronemika, czyli czas, a dokładniej zarządzanie tym czasem, podczas spotkań, komunikacji, wystąpień publicznych. W tym zakresie premier miał świadomość tego, że niestety przegrał z Karolem Nawrockim, zanim rozpoczęło się spotkanie – ocenił. Tusk zachowywał się tak, jakby widział już komentarze w mediach: dziennikarze fotografowali go i filmowali – a on po prostu stał i czekał na głowę państwa – Nawrockiego, który jest w polityce nowicjuszem! – [Donald Tusk] Był bardzo niezadowolony. Widać to w gestach ściskania dłoni, w wąskim ustawieniu się podczas oczekiwania, w pozycji stojącej. Innym elementem, który zastosował pan premier, było oczekiwanie w pozycji siedzącej przy stoliku. (…) Przyjął pozycję osoby eleganckiej, noga skierowana była w stronę miejsca, z którego będzie

Ekspert od mowy ciała przyjrzał się spotkaniu Tusk - Nawrocki. Zaskakujące wnioski! „Widać to w gestach”

Donald Tusk spotkał się w czwartek z Karolem Nawrockim. Znany ekspert od mowy ciała rozszyfrował emocje, które towarzyszyły politykom.

Spotkanie Tusk – Nawrocki

Parę minut po południu 14 sierpnia w Pałacu Prezydenckim premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim. I spotkanie to raczej nie było dla szefa rządu miłe, bo musiał na głowę państwa czekać. Ekspert od mowy ciała Maurycy Seweryn uważa, że nie tylko na tym polu lider KO mógł czuć się nieswojo. – Jednym z elementów komunikacji niewerbalnej jest tak zwany dział chronemiki. Chronemika, czyli czas, a dokładniej zarządzanie tym czasem, podczas spotkań, komunikacji, wystąpień publicznych. W tym zakresie premier miał świadomość tego, że niestety przegrał z Karolem Nawrockim, zanim rozpoczęło się spotkanie – ocenił.

Tusk zachowywał się tak, jakby widział już komentarze w mediach: dziennikarze fotografowali go i filmowali – a on po prostu stał i czekał na głowę państwa – Nawrockiego, który jest w polityce nowicjuszem! – [Donald Tusk] Był bardzo niezadowolony. Widać to w gestach ściskania dłoni, w wąskim ustawieniu się podczas oczekiwania, w pozycji stojącej. Innym elementem, który zastosował pan premier, było oczekiwanie w pozycji siedzącej przy stoliku. (…) Przyjął pozycję osoby eleganckiej, noga skierowana była w stronę miejsca, z którego będzie nadchodził prezydent, w związku z czym oznaczało to, że jest zainteresowany spotkaniem – oczekuje i nie wycofuje się z tego spotkania – opisał sytuację Seweryn.

Ułożenie dłoni także wiele powiedziało ekspertowi. – Dłonie były gotowe do ściskania, czyli do sygnałów świadczących o potrzebie uspokojenia się – dodał. Premier położył też w pewnym momencie palce na twarzy, ale w sposób, który sugeruje krytykę. – W tym przypadku wobec zachowania pana prezydenta Nawrockiego albo wobec współpracowników, którzy nie przewidzieli takiego rozwoju wydarzeń – nie miał wątpliwości analityk.

Ktoś tu udaje Trumpa

Ciekawsze wydaje się coś innego: to jak zachowywał się Nawrocki, wiele wskazuje na to, że brał lekcje u ekspertów, którzy szkolili… Donalda Trumpa.

– W czasie spotkania prezydent Nawrocki starał się nawiązywać zachowaniem do ułożenia, które jest typowe dla prezydenta Trumpa. Starał się rozłożyć szeroko nogi i skromnie włożyć ręce do środka. Trump bardzo często w takim ułożeniu układa dłonie w geście, który nazywa się „wieżą kopułką”, skierowaną w dół – wskazał ekspert.

Źródło: Plotek

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz