Polityka i spoleczenstwo

Ekspert od mowy ciała przyjrzał się Nawrockiemu. TEN moment zwrócił jego uwagę! „Zmienił intonację na agresywną”

13 lutego 2026, 15:51540 wyswietlen
Udostępnij:

Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego nie brakowało emocji. Karolowi Nawrockiemu podpadła Anna Maria Żukowska. – Nastąpił wtedy silny kontakt wzrokowy – analizuje zachowanie prezydenta ekspert od mowy ciała. Karol Nawrocki chciał zaatakować Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Prezent chciał niby porozmawiać o Radzie Pokoju i SAFE, ale wplótł w to też próbę ataku na Włodzimierza Czarzastego i jego kontaktów z pewną kobietą z Rosji. Jak lwica lidera Lewicy broniła Anna Maria Żukowska, która nagle przerwała prezydentowi.-  Będzie czas, pani poseł, keep calm – odpowiedział jej Nawrocki. Mowa ciała wiele zdradza! Goniec.pl poprosił o recenzję zachowania prezydenta Maurycego Seweryna, eksperta od mowy ciała i autora książki „Mowa ciała mówcy”. – W momencie dojścia do interakcji z panią poseł Żukowską, nastąpiła cała sekwencja zachowań, która została ujęta w czasie mniej więcej trzech sekund. Pierwszym elementem było zauważenie tego, że pani Żukowska zaczyna być aktywna. Nastąpił wtedy silny kontakt wzrokowy, prezydent wyłapał panią Żukowską, jej zachowanie – zaczął analizę ekspert. Następnie Seweryn wskazał na pewien mały gest. – Drugim elementem było spojrzenie na kartkę, która leżała na jego kolanach i jednocześnie oblizanie się. Spojrzenie na kartkę jest elementem ucieczki i szansy na to, by mógł się zastanowić. Ucieczka od publiczności. Oblizywanie się

Ekspert od mowy ciała przyjrzał się Nawrockiemu. TEN moment zwrócił jego uwagę! „Zmienił intonację na agresywną”

Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego nie brakowało emocji. Karolowi Nawrockiemu podpadła Anna Maria Żukowska. – Nastąpił wtedy silny kontakt wzrokowy – analizuje zachowanie prezydenta ekspert od mowy ciała.

Karol Nawrocki chciał zaatakować

Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Prezent chciał niby porozmawiać o Radzie Pokoju i SAFE, ale wplótł w to też próbę ataku na Włodzimierza Czarzastego i jego kontaktów z pewną kobietą z Rosji.

Jak lwica lidera Lewicy broniła Anna Maria Żukowska, która nagle przerwała prezydentowi.-  Będzie czas, pani poseł, keep calm – odpowiedział jej Nawrocki.

Mowa ciała wiele zdradza!

Goniec.pl poprosił o recenzję zachowania prezydenta Maurycego Seweryna, eksperta od mowy ciała i autora książki „Mowa ciała mówcy”.

– W momencie dojścia do interakcji z panią poseł Żukowską, nastąpiła cała sekwencja zachowań, która została ujęta w czasie mniej więcej trzech sekund. Pierwszym elementem było zauważenie tego, że pani Żukowska zaczyna być aktywna. Nastąpił wtedy silny kontakt wzrokowy, prezydent wyłapał panią Żukowską, jej zachowanie – zaczął analizę ekspert. Następnie Seweryn wskazał na pewien mały gest.

– Drugim elementem było spojrzenie na kartkę, która leżała na jego kolanach i jednocześnie oblizanie się. Spojrzenie na kartkę jest elementem ucieczki i szansy na to, by mógł się zastanowić. Ucieczka od publiczności. Oblizywanie się jest sygnałem, który jest bardzo pierwotny u człowieka jako sygnał niewerbalny i oznacza, że w tym momencie aparat mowy pana prezydenta mocno się wysuszył – zauważył Maurycy Seweryn.

Czy to oznaczało, że komuś tu zaczęły puszczać nerwy? Zdaniem eksperta, w przypadku prezydenta nie „dotyczyło to stresu związanego z publicznością”, ale „stresu związanego z tym, że po prostu się zdenerwował”. Seweryn zwrócił uwagę, że Nawrocki zwrócił uwagę na kartę i to był moment, w którym decydował, czy zignorować zachowanie posłanki Lewicy, czy jednak zareagować.

Ostatecznie podjął decyzję w takim piątym kroku, który u niego się pojawił, że podejmie reakcję niewerbalną i werbalną – wskazał ekspert. Ważne jest też to, jak Nawrocki mówił.

– Werbalnie poprosił panią Żukowską o uspokojenie, ale wypowiadając słowa spokojnie, bardzo mocno przy tym zmienił intonację na agresywną. Stanowczą. Kolejnym zachowaniem, które pokazało się w u pana prezydenta, było unikanie kontaktu wzrokowego. Jest to hamowanie agresji. Większość ludzi mówi o tym, że patrząc w dół, stara się ukryć swoje emocje, ale w jego przypadku po prostu było to hamowanie agresji – tłumaczył analityk mowy ciała.

Seweryn sugeruje, że prezydent niemal wyszedł z siebie.

Nie chciał być bardziej agresywny. Kolejnym elementem, który pojawił się u pana prezydenta, było wysunięcie szczęki do przodu oraz jednoczesne pochylenie głowy do przodu. To są sygnały agresywności –wskazał rozmówca Gońca. Jakie to sygnały? Uniesienie brwi.

– Co u większości ludzi przejawia się w sytuacji, kiedy chcą być łagodni, szczerzy, ale dokładnie to samo zachowanie pojawia się u ludzi, którzy chcą zwiększyć natężenie kontaktu wzrokowego z osobą, do której wysyłają groźbę, ewentualnie wobec których są agresywni – podsumował swoją analizę Maurycy Seweryn.

Źródło: Goniec.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz