Polityka i spoleczenstwo

Dziennikarze pojechali na osiedle Nawrockiego. Niebywałe, co tam się dzieje przed drugą turą! „Nawet jakby umarł…”

27 maja 2025, 20:21212 wyswietlen
Udostępnij:

Do drugiej tury wyborów prezydenckich zostało już tylko kilka dni. Czy Karol Nawrocki może liczyć na głosy swoich sąsiadów z gdańskich Siedlec? Niedługo druga tura Już za kilka dni, w niedzielę 1 czerwca, Polacy wybiorą nowego prezydenta. Zostanie nim albo kandydat KO Rafał Trzaskowski, albo wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego „obywatelski” kandydat PiS Karol Nawrocki. Sondaże wskazują, że o wyniku dosłownie może zadecydować każdy głos. Przewaga tego, który wygra, będzie naprawdę minimalna. Co ciekawe, Karol Nawrocki nie cieszył się popularnością w swojej dzielnicy na gdańskich Siedlcach. W pierwszej turze przegrał tam w każdej komisji wyborczej. Zdobył zaledwie 1566 głosów, co oznacza… 19,4 proc. poparcia.Rafał Trzaskowski mógł pochwalić się wynikiem 43,92 proc. Czy sąsiedzi „obywatelskiego” pomogą mu w drugiej turze wyborów? Postanowili sprawdzić to dziennikarze „Faktu”. Okazuje się, że mieszkańcy dzielnicy są mocno podzieleni. – Zagłosowałam na Karola Nawrockiego, to ktoś, kogo znam. Jesteśmy z mężem bardzo podzieleni – powiedziała dziennikarzom starsza kobieta. – Znam Karola, jest normalnym facetem. Wiem, że pan Jurek, gdyby nie on, to straciłby to mieszkanie. Rzeczywiście mu pomagał – dodała seniorka.  – Żony nie da się przekonać. Ona nawet, jakby Nawrocki umarł, to zagłosowałaby na niego — odparł ze śmiechem jej mąż, ale zapewnił, że nie ma zamiaru zabierać żonie

Dziennikarze pojechali na osiedle Nawrockiego. Niebywałe, co tam się dzieje przed drugą turą! „Nawet jakby umarł…”

Do drugiej tury wyborów prezydenckich zostało już tylko kilka dni. Czy Karol Nawrocki może liczyć na głosy swoich sąsiadów z gdańskich Siedlec?

Niedługo druga tura

Już za kilka dni, w niedzielę 1 czerwca, Polacy wybiorą nowego prezydenta. Zostanie nim albo kandydat KO Rafał Trzaskowski, albo wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego „obywatelski” kandydat PiS Karol Nawrocki. Sondaże wskazują, że o wyniku dosłownie może zadecydować każdy głos. Przewaga tego, który wygra, będzie naprawdę minimalna.

Co ciekawe, Karol Nawrocki nie cieszył się popularnością w swojej dzielnicy na gdańskich Siedlcach. W pierwszej turze przegrał tam w każdej komisji wyborczej. Zdobył zaledwie 1566 głosów, co oznacza… 19,4 proc. poparcia.Rafał Trzaskowski mógł pochwalić się wynikiem 43,92 proc. Czy sąsiedzi „obywatelskiego” pomogą mu w drugiej turze wyborów? Postanowili sprawdzić to dziennikarze „Faktu”. Okazuje się, że mieszkańcy dzielnicy są mocno podzieleni.

Zagłosowałam na Karola Nawrockiego, to ktoś, kogo znam. Jesteśmy z mężem bardzo podzieleni – powiedziała dziennikarzom starsza kobieta. – Znam Karola, jest normalnym facetem. Wiem, że pan Jurek, gdyby nie on, to straciłby to mieszkanie. Rzeczywiście mu pomagał – dodała seniorka. 

– Żony nie da się przekonać. Ona nawet, jakby Nawrocki umarł, to zagłosowałaby na niego — odparł ze śmiechem jej mąż, ale zapewnił, że nie ma zamiaru zabierać żonie dowodu. 

Nawrocki zdobędzie głosy sąsiadów?

Znacznie bardziej stanowczy jest mężczyzna, którego dziennikarze spotkali pod blokiem, w którym mieszkał pan Jerzy. 

Nawrocki? Gdzie tam. Nie. Absolutnie. Mieszkam tu niedaleko, nie znam go, ale ta sprawa z mieszkaniem bardzo mi się nie podoba. To nieetyczne. Jak mógł nie wiedzieć przez rok, gdzie jest ten pan, skoro się nim opiekował, jak mówi. W ogóle to się mijaliśmy z panem Karolem w lokalu wyborczym. On szedł głosować, a my wychodziliśmy. Przegrał tu sromotnie. Chyba ludzie go tu nie lubią, a przecież powinien mieć tu dużo kolegów – analizuje rozmówca „Faktu”. Z kolei napotkana przez dziennikarzy emerytka zapewnia, że zagłosuje na Nawrockiego.

Znam go od wielu lat. Z moim synem chodził do szkoły. Razem grali w piłkę. Znam jego rodzinę, to bardzo uczciwa rodzina. Ale wie pani, nie ma ideałów. Dla mnie mniejsze zło jest głosować na Karola – wskazuje seniorka. – Mam nadzieję, że Karol nie będzie we wszystkim słuchał się PiS. Ten Kaczyński to już na emeryturę powinien odejść – dodaje przy tym.

Na razie Nawrocki nie ma dobrej passy. Na finiszu kampanii pojawiło się kilka niewygodnych dla niego rzeczy. A to słabo wypadł na debacie, a to wyszło na jaw, że jest uzależniony od nikotyny tak mocno, że nie jest w stanie wytrzymać kilku godzin, a na koniec Onet ujawnił, że „obywatelski” w przeszłości zajmował się dostarczaniem prostytutek do hotelu, w którym pracował.

Źródło: Fakt

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz