Duda zobaczył wstępne wyniki wyborów i od razu złapał za klawiaturę. Jest apel do Polaków! „Z całego serca...”
Andrzej Duda zabrał głos po publikacji pierwszych, wstępnych wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich. Zaapelował do Polaków i wskazał, jakiego prezydenta powinni wybrać. W niedzielę 18 maja odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Polacy głosowali do godziny 21:00 – o tej godzinie zamknięto lokale wyborcze, a media opublikowały pierwszy sondaż exit poll. Według danych exit poll pierwszą turę wyborów wygrał Rafał Trzaskowski, który zdobył 30,8 proc. głosów. W drugiej turze zmierzy się z Karolem Nawrockim, któremu naliczono 29,1 proc. głosów. Trzeci był Sławomir Mentzen (15,4%), zaskoczył wysoki wynik Grzegorza Brauna (aż 6,2%). Przez noc do PKW trafiły protokoły z blisko 100 proc. obwodowych komisji. Oficjalne wyniki były zbliżone – Trzaskowski zdobył 31,1 proc., Nawrocki – 29,7 proc., a Mentzen – 14,9 proc. Już na te pierwsze, wstępne wyniki zareagował Andrzej Duda. Kończący swą przygodę z prezydenturą polityk opublikował wpis na platformie X, w którym dziękował Polakom i wskazał, jakiego prezydenta powinni wybrać. – Dziękuję wszystkim moim Rodakom, którzy wzięli udział w pierwszej turze wyborów prezydenckich, poświęcili swój czas i oddali głos. Dziękuję za poważną obywatelską postawę. Dziękuję, że myślicie o sprawach naszej Ojczyzny – napisał Duda. – Z całego serca proszę byście za dwa tygodnie znów poszli i wybrali następnego Prezydenta RP.

Andrzej Duda zabrał głos po publikacji pierwszych, wstępnych wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich. Zaapelował do Polaków i wskazał, jakiego prezydenta powinni wybrać.
W niedzielę 18 maja odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Polacy głosowali do godziny 21:00 – o tej godzinie zamknięto lokale wyborcze, a media opublikowały pierwszy sondaż exit poll.
Według danych exit poll pierwszą turę wyborów wygrał Rafał Trzaskowski, który zdobył 30,8 proc. głosów. W drugiej turze zmierzy się z Karolem Nawrockim, któremu naliczono 29,1 proc. głosów. Trzeci był Sławomir Mentzen (15,4%), zaskoczył wysoki wynik Grzegorza Brauna (aż 6,2%). Przez noc do PKW trafiły protokoły z blisko 100 proc. obwodowych komisji. Oficjalne wyniki były zbliżone – Trzaskowski zdobył 31,1 proc., Nawrocki – 29,7 proc., a Mentzen – 14,9 proc.
Już na te pierwsze, wstępne wyniki zareagował Andrzej Duda. Kończący swą przygodę z prezydenturą polityk opublikował wpis na platformie X, w którym dziękował Polakom i wskazał, jakiego prezydenta powinni wybrać.
– Dziękuję wszystkim moim Rodakom, którzy wzięli udział w pierwszej turze wyborów prezydenckich, poświęcili swój czas i oddali głos. Dziękuję za poważną obywatelską postawę. Dziękuję, że myślicie o sprawach naszej Ojczyzny – napisał Duda. – Z całego serca proszę byście za dwa tygodnie znów poszli i wybrali następnego Prezydenta RP. Prezydenta wolnej, suwerennej, niepodległej Polski. Polski, która będzie umiała ochronić słabszych i nie będzie musiała się bać silnych. Polski, w której będzie zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo. To w tej chwili najważniejsze! – dodał ustępujący prezydent. Nazwiska nie podał, ale wiadomo, kogo w kampanii wsparł – „obywatelskiego” kandydata PiS, Karola Nawrockiego. Z drugiej strony średnio skleja się z nim ten fragment o „ochronie słabszych”, bo historia pana Jerzego pokazała, że Nawrocki ma swoją własną interpretację pojęcia „ochrona słabszych”.
Dziękuję wszystkim moim Rodakom, którzy wzięli udział w pierwszej turze wyborów prezydenckich, poświęcili swój czas i oddali głos. Dziękuję za poważną obywatelską postawę. Dziękuję, że myślicie o sprawach naszej Ojczyzny.
Z całego serca proszę byście za dwa tygodnie znów poszli…
— Andrzej Duda (@AndrzejDuda) May 18, 2025
Teraz przed nami dwa tygodnie dogrywki. Kampania wyborcza Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego rusza na nowo; kandydaci muszą przekonać do siebie wyborców tych, którzy głosowali na ich rywali. Szczególnie ciekawy wydaje się wyścig o elektorat Konfederacji. Według przeprowadzanych przed pierwszą turą sondaży to właśnie przepływ głosów zadecyduje o zwycięstwie w wyborach. Kto okaże się najskuteczniejszy – przekonamy się 1 czerwca.
Udostepnij artykul
