Polityka i spoleczenstwo

Duda nie pomógł, pomoże Nawrocki?! Jakimowicz już szuka dla siebie szansy. „Uznałem, że zwrócę się…"

25 lipca 2025, 07:1231 wyswietlen
Udostępnij:

Jarosław Jakimowicz w Kancelarii Prezydenta i to w tym samym czasie, gdy na miejscu był Karol Nawrocki! Były Młody Wilk przyszedł z CV? Nie, chodzi o… ułaskawienie! Jarosław Jakimowicz w Pałacu Prezydenckim   Karol Nawrocki obejmie urząd prezydenta początkiem sierpnia, ale już od połowy czerwca przyjmuje gości w biurze przy ul. Wiejskiej, czyli w siedzibie Kancelarii Prezydenta, gdzie przygotowuje się do objęcia najważniejszego urzędu w państwie. W środę 23 lipca miał niecodziennego gościa – reporterzy „złapali”  przed budynkiem byłego gwiazdora TVP. Jarosław Jakimowicz przyszedł do prezydenta elekta z tajemniczą czerwoną teczką! „Fakt” dowiedział się, że były aktor spotkał się z Nawrockim „w przelocie”, obaj panowie nie rozmawiali długo, bo prezydent elekt „jest na razie bardzo zajęty” — Byłem w kancelarii porozmawiać, złożyć kolejne dokumenty — powiedział szczerze Jakimowicz i dodał, że stara się o prezydenckie ułaskawienie dot. kary grzywny za zniesławienie KOD. — Kiedyś, dawno temu, w programie „Jedziemy” komentowaliśmy święto zaślubin z morzem. Ja byłem wtedy zwolennikiem prezydenta Dudy, chciałem, żeby został na drugą kadencję. Kiedy prezydent występował, to niedaleko stała grupa ludzi i krzyczeli: „ty ku**o, będziesz siedział”. Tam grano polski hymn, to jest święto państwowe, więc zareagowałem — wspominał teraz były Młody Wilk i tłumaczył, dlaczego został skazany.

Duda nie pomógł, pomoże Nawrocki?! Jakimowicz już szuka dla siebie szansy. „Uznałem, że zwrócę się…"

Jarosław Jakimowicz w Kancelarii Prezydenta i to w tym samym czasie, gdy na miejscu był Karol Nawrocki! Były Młody Wilk przyszedł z CV? Nie, chodzi o… ułaskawienie!

Jarosław Jakimowicz w Pałacu Prezydenckim  

Karol Nawrocki obejmie urząd prezydenta początkiem sierpnia, ale już od połowy czerwca przyjmuje gości w biurze przy ul. Wiejskiej, czyli w siedzibie Kancelarii Prezydenta, gdzie przygotowuje się do objęcia najważniejszego urzędu w państwie. W środę 23 lipca miał niecodziennego gościa – reporterzy „złapali”  przed budynkiem byłego gwiazdora TVP. Jarosław Jakimowicz przyszedł do prezydenta elekta z tajemniczą czerwoną teczką!

„Fakt” dowiedział się, że były aktor spotkał się z Nawrockim „w przelocie”, obaj panowie nie rozmawiali długo, bo prezydent elekt „jest na razie bardzo zajęty” Byłem w kancelarii porozmawiać, złożyć kolejne dokumenty — powiedział szczerze Jakimowicz i dodał, że stara się o prezydenckie ułaskawienie dot. kary grzywny za zniesławienie KOD.

— Kiedyś, dawno temu, w programie „Jedziemy” komentowaliśmy święto zaślubin z morzem. Ja byłem wtedy zwolennikiem prezydenta Dudy, chciałem, żeby został na drugą kadencję. Kiedy prezydent występował, to niedaleko stała grupa ludzi i krzyczeli: „ty ku**o, będziesz siedział”. Tam grano polski hymn, to jest święto państwowe, więc zareagowałem — wspominał teraz były Młody Wilk i tłumaczył, dlaczego został skazany. Powiedział na antenie, że to jakaś obrzydliwa hołota”. — Gdyby prezydentem został Rafał Trzaskowski i to on by tam występował, moja reakcja byłaby taka sama — to jest głowa państwa — bronił się.

Został oskarżony „o znieważenie” ludzi z KOD. Od początku próbowałem odsunąć tę sędzię, która wielokrotnie wydawała kuriozalne wyroki na korzyść KOD — powiedział „Faktowi”. 

Nie nie pomogło: sąd nakazał mu zapłatę kary w wysokości 10 tys. zł grzywny, wpłatę 5 tys. zł na PCK i pokrycia kosztów procesowych. Nieszczęśni się odwołał, ale kolejny wyrok też dla niego niekorzystny. I stąd pomysł, by pomógł prezydent.  Uznałem, że po prostu zwrócę się do Kancelarii Prezydenta, do prezydenta o ułaskawienie. Ułaskawiał już za dużo poważniejsze przestępstwa — powiedział.

Andrzej Duda nie chciał pomóc

Przez lata w Pałacu mieszkał Andrzej Duda – okazuje się, że nie pomógł. (…) on nie za bardzo chce się pochylić nade mną i nad moją sprawą — dodał zrezygnowany Jakimowicz. Dlaczego prezydent z obozu PiS nie chciał mu pomóc? Aktor twierdzi, że nieoficjalnie powiedziano mu, że chodzi o to, że przez „trzy dni” był „prywatnie na Białorusi”.

I faktycznie, ex-gwiazdor TVP Info przebywał parę dni w Mińsku, czym chwalił się w mediach społecznościowych – zachwycał się jak to nie pięknie jest w kraju rządzonym przez Aleksandra Łukaszenkę.

Źródło: Fakt

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz