Polityka i spoleczenstwo

Duda mocno podpadł PiS, TEGO prezes i spółka wciąż nie mogą mu wybaczyć. „Są rzeczy, na które...”

17 stycznia 2026, 09:23825 wyswietlen
Udostępnij:

W PiS do dziś nie mogą wybaczyć Andrzejowi Dudzie weta kluczowej ustawy. Winią byłego prezydenta za to, że nie udało się doprowadzić do reformy wymiaru sprawiedliwości. – Są rzeczy, na które zgodzić się nie można było – broni się Duda. Tego weta PiS nie wybaczy Andrzej Duda już dobrych kilka miesięcy temu wyprowadził się z Pałacu Prezydenckiego, ale nikt za nim specjalnie nie tęskni. Ani, co zrozumiałe, jego polityczni przeciwnicy, ani – co pewnie bardziej go boli – politycy z obozu PiS. Ci są już zapatrzeni w Karola Nawrockiego, a Dudzie częściej wypominają błędy. Na przykład do dziś nie mogą mu wybaczyć weta ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS z 2017 roku. To na Dudę zrzucają winę za to, że nie udało się zreformować na swoją modłę wymiaru sprawiedliwości. – Wobec protestów ulicy i presji zagranicy Andrzej Duda wywiesił białą flagę. Za tę słabość płaciliśmy i płacimy do dziś wysoką cenę – grzmiał kilka miesięcy temu w wywiadzie dla „Do Rzeczy” Zbigniew Ziobro. Duda się tłumaczy Temat głośnego weta pojawił się w rozmowie byłego prezydenta z telewizją wPolsce24. Duda przekonywał, że nie ma sobie w tej sprawie nic do zarzucenia. – Jestem i byłem zawsze człowiekiem odpowiedzialnym, prawnikiem. Są rzeczy, na

Duda mocno podpadł PiS, TEGO prezes i spółka wciąż nie mogą mu wybaczyć. „Są rzeczy, na które...”

W PiS do dziś nie mogą wybaczyć Andrzejowi Dudzie weta kluczowej ustawy. Winią byłego prezydenta za to, że nie udało się doprowadzić do reformy wymiaru sprawiedliwości. – Są rzeczy, na które zgodzić się nie można było – broni się Duda.

Tego weta PiS nie wybaczy

Andrzej Duda już dobrych kilka miesięcy temu wyprowadził się z Pałacu Prezydenckiego, ale nikt za nim specjalnie nie tęskni. Ani, co zrozumiałe, jego polityczni przeciwnicy, ani – co pewnie bardziej go boli – politycy z obozu PiS. Ci są już zapatrzeni w Karola Nawrockiego, a Dudzie częściej wypominają błędy. Na przykład do dziś nie mogą mu wybaczyć weta ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS z 2017 roku. To na Dudę zrzucają winę za to, że nie udało się zreformować na swoją modłę wymiaru sprawiedliwości.

Wobec protestów ulicy i presji zagranicy Andrzej Duda wywiesił białą flagę. Za tę słabość płaciliśmy i płacimy do dziś wysoką cenę grzmiał kilka miesięcy temu w wywiadzie dla „Do Rzeczy” Zbigniew Ziobro.

Duda się tłumaczy

Temat głośnego weta pojawił się w rozmowie byłego prezydenta z telewizją wPolsce24. Duda przekonywał, że nie ma sobie w tej sprawie nic do zarzucenia.

Jestem i byłem zawsze człowiekiem odpowiedzialnym, prawnikiem. Są rzeczy, na które zgodzić się nie można było. W tej chwili bardzo łatwo niektórym politykom i ludziom, zwłaszcza z prawej strony sceny politycznej mówić różne rzeczy, a tak naprawdę nikt nie wie, jaki byłby efekt tego, gdybym nie zdecydował się na to weto – tłumaczy Duda. – Gdyby prokurator generalny, minister sprawiedliwości dokonywał weryfikacji sędziów w Sądzie Najwyższym, to zaręczam panu, że nikt na świecie ani w Stanach Zjednoczonych, ani nigdzie by tego nie zaakceptował, bo się nie da tego zaakceptować – argumentował.

Były prezydent pozwolił sobie też na szpileczkę w kierunku PiS. Jak stwierdził, gdyby nie wygrał wyborów w 2020 roku, rząd Zjednoczonej Prawicy by upadł.

Ja zostałem wybrany nie tylko przez wyborców Prawa i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy. Ja za każdym razem dostawałem znacznie więcej głosów niż cała Zjednoczona Prawica – podkreślił Duda.

Źródło: wPolsce24

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz