Dramat Wójcika! Poszedł do TVN24, rozgadał się i… ośmieszył Kaczyńskiego. „Co pan opowiada?”
Ależ wtopa! Na antenie TVN24 Michał Wójcik powiedział kilka słów za dużo i ośmieszył… Jarosława Kaczyńskiego. Prezes musiał z nerwów zazgrzytać zębami! Afera Pegasusa Afera Pegasusa to skandal, który wybuchł w 2021 roku i dotyczył rzekomej nielegalnej inwigilacji polityków ówczesnej opozycji, głównym narzędziem tej inwigilacji było zaawansowane oprogramowanie szpiegujące o nazwie Pegasus. Program ten był reklamowany jako narzędzie do walki z terroryzmem i przestępczością zorganizowaną, potrafił bez wiedzy użytkownika przejąć całkowitą kontrolę nad telefonem – odczytywał wiadomości, e-maile, przechwytywał rozmowy, śledził lokalizację, a nawet potrafił zdalnie włączać mikrofon i kamerę. W Polsce został zakupiony w 2017 roku przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, a finansowanie tej transakcji pochodziło z Funduszu Sprawiedliwości, który według założeń miał służyć pomocą ofiarom przestępstw. O sprawie znów było głośno za sprawą prac sejmowej komisji śledczej, która w zeszłym roku przesłuchiwała Zbigniewa Ziobrę. Temat pojawił się jednym z wydań programu „Kawa na ławę” TVN24, którego gościem był Michał Wójcik. Poseł PiS powiedział w rozmowie z Konradem Piaseckim o zdanie za dużo. Kaczyński będzie zły! Wójcik, zapytany o aferę, powiedział, że „racjonalny” polityk nie będzie mówił o „instrumentach, które są stosowane do czynności operacyjnych”. Miało to oznaczać, że posłowie nie powinni publicznie mówić o Pegasusie, by nie zdradzać kulis

Ależ wtopa! Na antenie TVN24 Michał Wójcik powiedział kilka słów za dużo i ośmieszył… Jarosława Kaczyńskiego. Prezes musiał z nerwów zazgrzytać zębami!
Afera Pegasusa
Afera Pegasusa to skandal, który wybuchł w 2021 roku i dotyczył rzekomej nielegalnej inwigilacji polityków ówczesnej opozycji, głównym narzędziem tej inwigilacji było zaawansowane oprogramowanie szpiegujące o nazwie Pegasus. Program ten był reklamowany jako narzędzie do walki z terroryzmem i przestępczością zorganizowaną, potrafił bez wiedzy użytkownika przejąć całkowitą kontrolę nad telefonem – odczytywał wiadomości, e-maile, przechwytywał rozmowy, śledził lokalizację, a nawet potrafił zdalnie włączać mikrofon i kamerę.
W Polsce został zakupiony w 2017 roku przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, a finansowanie tej transakcji pochodziło z Funduszu Sprawiedliwości, który według założeń miał służyć pomocą ofiarom przestępstw.
O sprawie znów było głośno za sprawą prac sejmowej komisji śledczej, która w zeszłym roku przesłuchiwała Zbigniewa Ziobrę. Temat pojawił się jednym z wydań programu „Kawa na ławę” TVN24, którego gościem był Michał Wójcik. Poseł PiS powiedział w rozmowie z Konradem Piaseckim o zdanie za dużo.
Kaczyński będzie zły!
Wójcik, zapytany o aferę, powiedział, że „racjonalny” polityk nie będzie mówił o „instrumentach, które są stosowane do czynności operacyjnych”. Miało to oznaczać, że posłowie nie powinni publicznie mówić o Pegasusie, by nie zdradzać kulis działania służb.
Wtedy Piasecki zapytał współpracownika Zbigniewa Ziobry, który polityk jako pierwszy mówił o systemie Pegasus.
– Jarosław Kaczyński – odparł Wójcik, do którego właśnie dotarło, że ośmieszył lidera swojej partii. Polityk próbował się jeszcze bronić tym, że prezes PiS powiedział o programie szpiegowskim, ale dopiero jak powstała komisja śledcza.
Dziennikarz nie dał się zbić z tropu: przypomniał, że prezes PiS mówił już o sprawie, gdy rządziła jeszcze Zjednoczona Prawica. – Co pan opowiada? (…) [Kaczyński – red.] Wyszedł i powiedział: oczywiście kupiliśmy Pegasusa, trzeba ścigać przestępców – przypomniał Piasecki.
Wójcik starał się jeszcze złapać jakiejś brzytwy i mętnie tłumaczył, że był to „inny moment”, ale w jego wypowiedziach trudno było już doszukać się logiki: po prostu pojął, że obraził szefa swojej partii, za co może czekać go sroga kara!
Nie potrafię pozbyć się wrażenia, że @mwojcik_ istnieje tylko po to, żeby co jakiś czas, dosyć często zresztą, zrobić z siebie idiotę 🤡 pic.twitter.com/vvrGAtSxm9
— Grzegorz Kot (@gfkot) October 5, 2025
Źródło: X, TVN24
Udostepnij artykul
