Polityka i spoleczenstwo

Dramat prezesa! Kaczyński ma problem, TEN polityk może go zastąpić w roli lidera prawicy. „Ukradnie mu partię”

13 grudnia 2025, 17:15596 wyswietlen
Udostępnij:

Jarosław Kaczyński znajduje się w trudnej politycznej sytuacji. Paradoksalnie zaszkodzić mu może… Karol Nawrocki. Gdy Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie, wydawało się, że PiS znalazło się na autostradzie do odzyskania władzy. Ale minęło kilka miesięcy i sytuacja się zmieniła. Jarosław Kaczyński musi radzić sobie z kryzysem w partii, w której rozkręcają się frakcyjne wojenki. Dodatkowo sam prezes trafił na margines głównego politycznego nurtu, bo Nawrocki z przytupem wkroczył na polityczną scenę i zdaje się zawłaszczać dla siebie całą prawicę. Dla Kaczyńskiego kluczowe są wybory parlamentarne, które odbędą się za dwa lata. Jeżeli je przegra, może ostatecznie stracić polityczne znaczenie. – Musi wrócić do władzy w 2027 r. Jeśli tego nie zrobi, to prezydent Karol Nawrocki ukradnie mu nie tylko partię, ale całe przywództwo na prawicy – mówi w rozmowie z „Faktem” prof. Marek Migalski. – Może nawet nie wygrać wyborów, ale jeśli wróci do władzy, to Karolowi Nawrockiemu nie pozostaje nic innego, jak być lojalnym współpracownikiem zwycięskiego obozu i dać się wystawić w 2030 r. jako jego przedstawiciel – analizuje ekspert. Wydaje się, że PiS nie przetrwa kolejnego ciosu i czterech lat w opozycji. Partia się rozpadnie, przy prezesie pozostaną tylko wierni żołnierze ze „starego PiS”, a inni poszukają nowego

Dramat prezesa! Kaczyński ma problem, TEN polityk może go zastąpić w roli lidera prawicy. „Ukradnie mu partię”

Jarosław Kaczyński znajduje się w trudnej politycznej sytuacji. Paradoksalnie zaszkodzić mu może… Karol Nawrocki.

Gdy Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie, wydawało się, że PiS znalazło się na autostradzie do odzyskania władzy. Ale minęło kilka miesięcy i sytuacja się zmieniła. Jarosław Kaczyński musi radzić sobie z kryzysem w partii, w której rozkręcają się frakcyjne wojenki. Dodatkowo sam prezes trafił na margines głównego politycznego nurtu, bo Nawrocki z przytupem wkroczył na polityczną scenę i zdaje się zawłaszczać dla siebie całą prawicę.

Dla Kaczyńskiego kluczowe są wybory parlamentarne, które odbędą się za dwa lata. Jeżeli je przegra, może ostatecznie stracić polityczne znaczenie.

Musi wrócić do władzy w 2027 r. Jeśli tego nie zrobi, to prezydent Karol Nawrocki ukradnie mu nie tylko partię, ale całe przywództwo na prawicy – mówi w rozmowie z „Faktem” prof. Marek Migalski. – Może nawet nie wygrać wyborów, ale jeśli wróci do władzy, to Karolowi Nawrockiemu nie pozostaje nic innego, jak być lojalnym współpracownikiem zwycięskiego obozu i dać się wystawić w 2030 r. jako jego przedstawiciel – analizuje ekspert.

Wydaje się, że PiS nie przetrwa kolejnego ciosu i czterech lat w opozycji. Partia się rozpadnie, przy prezesie pozostaną tylko wierni żołnierze ze „starego PiS”, a inni poszukają nowego lidera, którym naturalnie będzie Nawrocki. Czyli jedyny przedstawiciel prawicy, który będzie realnie walczył z kolejnym rządem Tuska.

Jeśli Jarosław Kaczyński nie powróci do władzy za dwa lata, to wówczas Karol Nawrocki będzie miał wszystkie, mówiąc brzydko, papiery, żeby powiedzieć, że król z Nowogrodzkiej jest nagi i trzeba budować czy przebudować polską scenę polityczną, tak żeby za następne cztery lata Donald Tusk już nie rządził – analizuje Migalski. – I wtedy będzie miał w ogóle usprawiedliwienie na to, żeby wypowiedzieć posłuszeństwo Jarosławowi Kaczyńskiemu, stworzyć jakiś własny ruch w oparciu o obydwie Konfederacje i część PiS – wskazuje.

Z Andrzejem Dudą Kaczyński nie miał problemu. Duda był politykiem PiS, nie wykazywał ambicji, a nawet jeśli je miał, to przez dziesięć lat nie potrafił ich urzeczywistnić. Nawrocki to inna bajka – jest prezydentem kilka miesięcy i mocno odznaczył swoją obecność na scenie politycznej. Wkrótce może okazać się, że to PiS będzie potrzebować jego, a nie on PiS-u.

Źródło: Fakt

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz