Polityka i spoleczenstwo

Dramat Macierewicza! Chciał się popisać, wyszła komedia, wystarczyło pół minuty. „No, no, no, no…”

28 marca 2026, 11:15669 wyswietlen
Udostępnij:

Antoni Macierewicz chciał błysnąć, ale tylko się ośmieszył. Poszło o znajomość języków obcych. Tej rozmowy z Mateuszem Wiktorowiczem polityk PiS nie będzie wspominał dobrze. Macierewicz vs. Mateusz Wiktorowicz Twórca internetowy Mateusz Wiktorowicz nie ma litości dla polityków. Zadaje proste pytania i obnaża ich niewiedzę. Teraz przekonał się o tym Antoni Macierewicz. Wiktorowicz zagadał do byłego szefa MON i zapytał go o znajomość języków obcych. — W jakich językach pan mówi? — zadał z pozoru niewinne pytanie. — Po polsku oczywiście — Macierewicz postanowił nie kłamać. — A jakieś inne? Obce jakieś? – młody dziennikarz wykazał się dociekliwością. — No, po hiszpańsku, po angielsku… – odparł nonszalancko poseł PiS. Chciał zaimponować, ale to był błąd. Wiktorowicza zaciekawił wątek języka hiszpańskiego i szybko okazało się, że potrafi zweryfikować umiejętności polityka PiS — Mówi pan po hiszpańsku? — dopytał po hiszpańsku. — Si … — popisał się swoimi umiejętnościami lingwistycznymi Macierewicz. Dziennikarz okazał się być bezlitosny i zadawał kolejne pytania. Drążył temat, by sprawdzić znajomość języka obcego u posła. — Dlaczego zdecydował się pan zostać politykiem? – pytał dalej po hiszpańsku. — No, no, no — odparł nerwowo polityk. Było widać, że chyba opuścił parę lekcji. — To zbyt dużo? — roześmiał się

Dramat Macierewicza! Chciał się popisać, wyszła komedia, wystarczyło pół minuty. „No, no, no, no…”

Antoni Macierewicz chciał błysnąć, ale tylko się ośmieszył. Poszło o znajomość języków obcych. Tej rozmowy z Mateuszem Wiktorowiczem polityk PiS nie będzie wspominał dobrze.

Macierewicz vs. Mateusz Wiktorowicz

Twórca internetowy Mateusz Wiktorowicz nie ma litości dla polityków. Zadaje proste pytania i obnaża ich niewiedzę. Teraz przekonał się o tym Antoni Macierewicz. Wiktorowicz zagadał do byłego szefa MON i zapytał go o znajomość języków obcych.

W jakich językach pan mówi? — zadał z pozoru niewinne pytanie.

— Po polsku oczywiście — Macierewicz postanowił nie kłamać.

A jakieś inne? Obce jakieś? – młody dziennikarz wykazał się dociekliwością.

No, po hiszpańsku, po angielsku… – odparł nonszalancko poseł PiS. Chciał zaimponować, ale to był błąd. Wiktorowicza zaciekawił wątek języka hiszpańskiego i szybko okazało się, że potrafi zweryfikować umiejętności polityka PiS

Mówi pan po hiszpańsku? — dopytał po hiszpańsku.

Si … — popisał się swoimi umiejętnościami lingwistycznymi Macierewicz.

Dziennikarz okazał się być bezlitosny i zadawał kolejne pytania. Drążył temat, by sprawdzić znajomość języka obcego u posła.

Dlaczego zdecydował się pan zostać politykiem? – pytał dalej po hiszpańsku.

No, no, no — odparł nerwowo polityk. Było widać, że chyba opuścił parę lekcji.

To zbyt dużo? — roześmiał się nagle Wiktorowicz.

Si — powiedział Macierewicz — Mucho [dużo] – dodał.

Mucho que? [dużo czego?] — dziennikarz znęcał się nad posłem.

Nowa sytuacja — rzucił po hiszpańsku Macierewicz.

Pogromca posłów

To nie pierwszy raz, gdy Mateusz Wiktorowicz robi z polityków głupków. Za cel obrał sobie niedawno posła Michała Kołodziejczaka, który wcześniej chwalił się, że dobrze zna się na geografii: w szkole miał dostawać z tego przedmiotu same dobre stopnie!

— Miałem czwórki i piątki — chwalił się były wiceminister rolnictwa. Nie wiedział jednak, że właśnie wpada w zasadzkę, którą sam na siebie zastawia.

Wiktorowicz postanowił sprawdzić, czy poseł nie kłamie i zapytał go o flagę jednego z krajów europejskich. — Jakiego kraju to jest flaga? — zapytał i pokazał nieszczęsnemu politykowi barwy Estonii.

Kołodziejczak odparł, że „nie wie”. Chyba opuścił lekcję o flagach!

Źródło: Mateusz Wiktorowicz/X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz