Polityka i spoleczenstwo

Donald Trump poucza Europę, chodzi o kontakty z Rosja. „Nie robią tego, co do nich należy”

15 września 2025, 09:44286 wyswietlen
Udostępnij:

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł, że europejskie sankcje przeciwko Rosji są zbyt słabe. Ostro skrytykował też kraje NATO. Trump atakuje sojuszników Donald Trump nie gryzł się w język i powiedział, że kraje NATO go rozczarowują. — Oni nie robią tego, co do nich należy. NATO musi się wziąć w garść, Europa musi się wziąć w garść. Europejczycy są moimi przyjaciółmi, ale kupują ropę od Rosji — powiedział podczas rozmowy z dziennikarzami. Nie podoba się mu to, że Europa nadal kupuje najważniejszy surowiec Moskwy. — Nie można więc oczekiwać, że będziemy jedynymi, którzy, no wiesz, robią to na całego. Ale Europa kupuje ropę od Rosji. Nie chcę, żeby kupowali ropę, a sankcje, które nakładają, nie są wystarczająco surowe. Jestem gotów nałożyć sankcje, ale oni będą musieli zaostrzyć swoje sankcje, proporcjonalnie do tego, co robię — dodał. Wcześniej zażądał, by alianci USA przestali kupować rosyjską ropę naftową – w nagrodę, jak obiecał, Biały Dom nałoży na Rosję kolejne sankcje. Kraje NATO odpowiedziały już na jego apel i, jak twierdzi, spełnią jego oczekiwania. Teraz skonkretyzował, że Europa ma się też odciąć od rosyjskiego gazu. Prawda jest taka, że w pierwszym kwartale 2025 roku import towarów z Rosji wyniósł 8,74 mld euro, podczas gdy cztery

Donald Trump poucza Europę, chodzi o kontakty z Rosja. „Nie robią tego, co do nich należy”

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł, że europejskie sankcje przeciwko Rosji są zbyt słabe. Ostro skrytykował też kraje NATO.

Trump atakuje sojuszników

Donald Trump nie gryzł się w język i powiedział, że kraje NATO go rozczarowują. Oni nie robią tego, co do nich należy. NATO musi się wziąć w garść, Europa musi się wziąć w garść. Europejczycy są moimi przyjaciółmi, ale kupują ropę od Rosji — powiedział podczas rozmowy z dziennikarzami.

Nie podoba się mu to, że Europa nadal kupuje najważniejszy surowiec Moskwy. Nie można więc oczekiwać, że będziemy jedynymi, którzy, no wiesz, robią to na całego. Ale Europa kupuje ropę od Rosji. Nie chcę, żeby kupowali ropę, a sankcje, które nakładają, nie są wystarczająco surowe. Jestem gotów nałożyć sankcje, ale oni będą musieli zaostrzyć swoje sankcje, proporcjonalnie do tego, co robię — dodał.

Wcześniej zażądał, by alianci USA przestali kupować rosyjską ropę naftową – w nagrodę, jak obiecał, Biały Dom nałoży na Rosję kolejne sankcje. Kraje NATO odpowiedziały już na jego apel i, jak twierdzi, spełnią jego oczekiwania. Teraz skonkretyzował, że Europa ma się też odciąć od rosyjskiego gazu.

Prawda jest taka, że w pierwszym kwartale 2025 roku import towarów z Rosji wyniósł 8,74 mld euro, podczas gdy cztery lata wcześniej było to 30,58 mld. Unijne kraje kupują od Kremla ropę naftową, nikiel, gaz, nawozy, żelazo i stal, ale o wiele mniej niż przed atakiem Moskwy na Kijów w 2022 r. Cztery lata temu Rosja była największym dostawcą produktów naftowych do UE (14,06 mld euro), a w 1 kw. br. jej udział na europejskim rynku spadł do 1,48 mld euro.

Chodzi o interes USA

Nie miejmy złudzeń: Trump naciska na Europę nie w celu przyciśnięcia Władimira Putina do muru, bo Rosja i tak sprzedaje ropę i gaz do Chin i Indii – tak naprawdę USA chcą, by Europejczycy w pełni uzależnili się od zakupów surowców od Waszyngtonu. Chodzi więc o pieniądze i otwarcie rynku dla gazu łupkowego oraz ropy, którą wydobywają Amerykanie.

Źródło: Onet.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz