Polityka i spoleczenstwo

Dla PiS Andrzej Duda nie istnieje. Wszystko przez TE słowa o Kaczyńskim. "Spalił mosty"

20 października 2025, 17:38984 wyswietlen
Udostępnij:

Andrzej Duda cieszy się z nowej posady, ale w PiS niechętnie komentują te rewelacje. Dla Nowogrodzkiej były prezydent jest niewdzięcznikiem. – Spalił mosty wypowiedziami o prezesie – przyznają. Ani myślał o emeryturze – Ja jestem jeszcze człowiekiem względnie jak na politykę młodym. W tym roku będę miał 52 lata. W przyszłym roku, jak będę kończył swoje urzędowanie, 53 lata. Dużo rzeczy można jeszcze potem robić – przekonywał w jednym z wywiadów Andrzej Duda, gdy zbliżał się koniec jego drugiej kadencji. – Miałem już wcześniej lata pracy za sobą, które z polityką nie miały nic wspólnego. Więc umiem pracować. Mam dwie ręce, mogę pracować fizycznie, jak będzie trzeba, nie ma dla mnie problemu – dodawał. Oczywiście były prezydent kokietował, od początku było wiadomo, że przecież nie zostanie motorniczym albo budowlańcem. Duda miał inne plany. Mówiło się o jakiejś posadzie w ONZ albo w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim, pojawiły się plotki o nowej partii… Skończyło się na YouTube’ie w „Kanale Zero”, gdzie były prezydent dostał własny program. Jak się teraz okazuje, to był dopiero początek zmian w życiu byłego prezydenta. W poniedziałek Andrzej Duda został członkiem rady nadzorczej Zen.com — firmy, która – mówiąc w dużym skrócie – zajmuje się technologiami finansowymi. – Polskie banki

Dla PiS Andrzej Duda nie istnieje. Wszystko przez TE słowa o Kaczyńskim. "Spalił mosty"

Andrzej Duda cieszy się z nowej posady, ale w PiS niechętnie komentują te rewelacje. Dla Nowogrodzkiej były prezydent jest niewdzięcznikiem. – Spalił mosty wypowiedziami o prezesie – przyznają.

Ani myślał o emeryturze

Ja jestem jeszcze człowiekiem względnie jak na politykę młodym. W tym roku będę miał 52 lata. W przyszłym roku, jak będę kończył swoje urzędowanie, 53 lata. Dużo rzeczy można jeszcze potem robić – przekonywał w jednym z wywiadów Andrzej Duda, gdy zbliżał się koniec jego drugiej kadencji. – Miałem już wcześniej lata pracy za sobą, które z polityką nie miały nic wspólnego. Więc umiem pracować. Mam dwie ręce, mogę pracować fizycznie, jak będzie trzeba, nie ma dla mnie problemu – dodawał.

Oczywiście były prezydent kokietował, od początku było wiadomo, że przecież nie zostanie motorniczym albo budowlańcem. Duda miał inne plany. Mówiło się o jakiejś posadzie w ONZ albo w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim, pojawiły się plotki o nowej partii… Skończyło się na YouTube’ie w „Kanale Zero”, gdzie były prezydent dostał własny program. Jak się teraz okazuje, to był dopiero początek zmian w życiu byłego prezydenta.

W poniedziałek Andrzej Duda został członkiem rady nadzorczej Zen.com — firmy, która – mówiąc w dużym skrócie – zajmuje się technologiami finansowymi. – Polskie banki mają usługi cyfrowe na znakomitym poziomie, ale ZEN.com idzie jeszcze o krok dalej. To jak porównanie tradycyjnych telefonów komórkowych ze smartfonami – wychwalał spółkę Andrzej Duda w rozmowie z „Pulsem Biznesu”.

Ma duże potrzeby finansowe

Duda jest więc wyraźnie zachwycony, a jego nowa praca stała się przewodnim tematem w mediach. Nowe zajęcie prezydenta chętnie komentują polityczni eksperci, dziennikarze i internauci. Mniej chętnie na ten temat mówią w PiS. A mówiąc precyzyjnie – w ogóle o Dudzie mówią przy Nowogrodzkiej niechętnie, a jeśli już to z grymasem na twarzy.

– Został całkowicie odcięty. Spalił mosty wypowiedziami o prezesie, że ten jest stary i już powinien dać sobie spokój z polityką. Trudno poważnie traktować wypowiedzi człowieka, który Jarosławowi Kaczyńskiemu zawdzięcza praktycznie całą swoją polityczną karierę – mówi osoba ze środowiska PiS w rozmowie z Onetem. Co ciekawe, rozmówcy Onetu zwracają uwagę na duże potrzeby finansowe byłego prezydenta.

– Duda ma duże koszty, bo choć nie zarabiał mało w trakcie prezydentury i prawie nic nie wydawał, ma niemały kredyt na dom w Krakowie. Jego prezydencka emerytura to niecałe 14 tys. zł plus środki na biuro, ale to nie są kokosy – mówi jeden z rozmówców Onetu.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz